Co wojewoda ma do ochrony Góry Zborów

16.12.09, 04:39
"Chodzi o to, czy pieniądze z biletów nie powinny wpływać najpierw do skarbu
państwa, a potem wracać do Towarzystwa. Teraz idą bezpośrednio do kasy
organizacji".Juz wiadomo o co chodzi. O KASIORE! Pieniadz ma "przeplywac" po
drodze "pierdzistolki" biurwokracyjne" uszczkna cos i przeznacza na cos
wazniejszego!Wykaza sie waznoscia, napisza sprawozdanie,zyc nie
umierac!Pozdrowienia.
    • mirage75 Jaki interes chce zrobic wojewoda z GOPR-em 19.12.09, 02:25
      Biurokracja jest nienasycona.
      Pieniadze ktore zamiast wplywac na konto stowarzyszenia wyzszej
      uzytecznosci powinny wg.notabli przechodzic przez cala procedure
      rozdzielnikowo-wydawcza,by zasilac nastepne stanowiska tworzone dla
      swoich ludzi.
      Najbardziej zaskakujacy jest w tej calej opisanej sytuacji postawa
      rozczeniowa GOPR-u czy tez JOPR-u,ktory wmodelowal sie fantastycznie
      w miejscowy uklad.
      Taki brak zrozumienia i wspolpracy,raczej o nich dobrze nie swiadczy.

      A w Olsztynie tzw.Wspolnota Gruntowa tez zbiera pieniadze bez
      posrednictwa instytucji panstwa.
      Wiec jezeli ktos kiedys ustanowil by nareszcie Jurajski Park
      Narodowy w okolicach Olsztyna,i na wzgorzu zamkowym,to tez
      mielibysmy do czynienia z ingerencja instytucji panstwa w sferze
      dochodow ze sprzedazy biletow?
      Tak na marginesie,jakie sa koszty rocznego utrzymania Jurajskiego
      oddzialu GOPR-u,przez budzet panstwa?.Moze ktos sie orientuje?
Pełna wersja