Jazda po kielichu, a stanowisko Kościoła.

17.12.09, 20:19
Czy wypowiedź Ojca dr hab. Tadeusz Rydzyka jest podstawową wykładnią dla
postępowania poszczególnych ludzi w kwestii wsiadania do samochodu i
kierowania nim po spożyciu alkoholu lub też wsiadania do pojazdu gdy wiemy, że
kierowca jest w stanie wskazującym na spożycie alkoholu ?

Jak to się ma do prawa ?
Jak to się ma do przykazania kościelnego " NIE ZABIJAJ " ?
    • Gość: mocheros Re: Jazda po kielichu, a stanowisko Kościoła. IP: 217.6.213.* 17.12.09, 21:04
      nie pjerdol tylko wplacaj rydzolowi kase.
    • Gość: gabana Re: Jazda po kielichu, a stanowisko Kościoła. IP: *.54.171.214.tvksmp.pl 18.12.09, 12:14
      Ten człowiek stoi ponad prawem, nie wiem kto na to pozwala i czemu ludzie
      stojący nad nim w hierarchii kościoła pozwalają mu na takie swobodne wypowiedzi
      bez żadnych konsekwencji, czemu w ogóle pozwalają mu prowadzić tą sektę.Szkoda
      słów...Szkoda tych wszystkich ludzi zapatrzonych w Rydzyka, dających dobrowolnie
      kasę na jego działania, a on sobie żyje w luksusach i ma wszystkich głęboko
      gdzieś co widać choćby w jego wiecznym ironicznym uśmieszku. Się facet dobrze
      ustawił...Ciekawe jakby bronił księży pedofilów, księży morderców, księży
      uprawiających seks. Na pewno znalazłby jakieś "mądre"i niepodważalne argumenty w
      obronie takich zwyrodnialców, a jego wyznawcy przyznaliby mu rację w 100%...
Pełna wersja