nalesniku
24.12.09, 00:11
w ramach zakupów świątecznych "zaliczyłem" dzisiaj 2 hipermarkety.
ciekawe - zdecydowanie największy tłum i megakolejki - zawsze
na "alkoholach". wiele gatunków wódek kompletnie wykupione - został
tylko pusty regał i cena.
ciekawie spędzamy Święta, lejąc hektolitry procentów w nasze
gardełka.
oczywiście sam też kupiłem "flaszke" (ale nie bolsa - bo już
zabrakło) - w końcu w sobote jade do brata :)