calluci
26.12.09, 15:42
Zdecydowałam się na zakup telefonu komórkowego w sklepie sieci RTV EURO AGD w
Galerii Jurajskiej. Ponieważ nie było tego modelu na stanie w sklepie
internetowym byłam zmuszona zamówić go u sprzedawcy w sklepie. Pierwsze co
trochę mnie zdziwiło: Pan sobie zapisał zamówienie w zeszycik (pewnie się
naoglądał "Lalki" Prusa za dużo, tam stary subiekt wszystko w zeszyciku
notował). Więc zamiast wysłać zamówienie mailem, faxem, gołębiem pocztowym -
pan w zeszycik. Czas oczekiwania na telefon miał wynosić maksymalnie 5 dni.
Nie dostałam żadnej informacji o zamówieniu chociaż pan zapisał sobie w
zeszyciku mój nr telefonu. Po 5 dniach pojechałam do sklepu i poinformowano
mnie, że telefon jest sprowadzany ze sklepu z Gdyni i będzie do trzech dni. Po
tym terminie poinformowano mnie, że telefon będzie przywieziony do Częstochowy
z Dąbrowy Górniczej. Następnego dnia moje wymarzone cudeńko rzeczywiście było
w sklepie. Po wyjęciu z pudełka zauważyłam, że nie ma folii ochronnej na
wyświetlaczu. Pan poinformował mnie, że nie we wszystkich telefonach jest taka
folia. Zwróciłam uwagę sprzedawcy na to, że wyświetlacz jest porysowany i
widać delikatne pęknięcie. Na to sprzedawca powiedział mi: "Pewnie chłopakom
upadł i że był używany w sklepie w Dąbrowie Górniczej. Po tych słowach Pan
wziął telefon do reki i pochuchał na niego wycierając później w swój krawat.
Zapytał czy teraz jest już w porządku :). Obsługa i rozmowa na poziomie
straganu z warzywami na targu. Żenada.
Sprzedawcy (Panowie w żółtych koszulach) stosują również dwie techniki obsługi
klienta:
Pierwsza: stoją w grupce przy komputerze i są bardzo zajęci rozmowami
prywatnymi. Klient nie ma szansy zapytania o cokolwiek.
Druga: jak tylko zobaczą klienta podchodzącego do nich znikają bardzo szybko.
Klient czuje się wtedy jak główny bohater filmu "Gra" z Michaelem Douglasem w
scenie ze szpitala. Kto nie widział polecam film :)W tym przypadku klient
również nie ma szans na pomoc.
Na samym początku jak sklep RTV EURO AGD sprzedawcy podchodzili do klientów,
pytali w czym pomóc. W tej chwili można czekać w nieskończoność - XXI wiek.
RTV EURO AGD w Częstochowie - nie polecam