obserwator.ltd
29.12.09, 12:35
Zastanawiam się, czy jak co roku będzie można zobaczyć biegające po
pl. Biegańskiego dzieci, które będą odpalać petardy i fajerwerki tuż
pod nogami innych ludzi?
Byłem 2 razy i za kazdym razem widzialem podobny obrazek. Rodzice
raczą się szampanem, a dzieci rzucają petardy pod nogi
przechodzących ludzi, albo razem z mamusią beztrosko podziwiają
wychuchające materiały.
Z racji tego, że pl. Biegańskiego jest monitorowany, mam nadzieje,
że Straż Miejska będzie reagować na tego typu zajścia.