I ponownie mam zmartwienie......

04.01.10, 19:04
.....które to nie daje mi spokojnie zasnąć.
Spokojnie!!! - tym razem kościółkowych nie ruszam.
Ale problem jest omal tak samo śmierdzący:
Sniło mi się bowiem, że po sprywatyzowaniu szpitala / obojętnie którego /-
sprzęt zakupiony przez Fundację Owsiaka, wpada "za friko"
w łapy miglanców którzy szpital przejmują!!!Wiadomym jest bowiem wszem wobec
jak i każdemu z osobna, że żaden dr. Judym nie łyknie takiego szpitala.
Przejęcie takie dokonuje się zwykle w okolicznościach dalekich od
transparentnego. Czytaj, - łyka taki obiekt sitwa powiązana z miejscowym
establiszmentem oraz dojściami do kół z biznesem powiązanych.
A tymczasem sprzęt wart olbrzymie pieniądze a zakupiony kosztem ofiarności
społeczeństwa / z reguły tego najbiedniejszego / może na skutek "cudownego
przemienienia" -znależć się w rękach do jego posiadania nieuprawnionych a
nawet jak by wręcz przeciwnie.
W związku z tym, jeśli mam dołożyć swój grosz do WOSP,
proszę uprzejmie o wyjaśnienie mi / a podejrzewam, że paru obywateli też było
by zadowolonych z owego wyjaśnienia / -
jak będą te sprawy w zgodzie z prawem rozwiązywane.
Z wyrazami szacunku
/ dla J.Owsiaka i jego WOSP /
Dyzio.
    • crystallized Re: I ponownie mam zmartwienie...... 04.01.10, 19:12
      Nie musisz się martwić, ten sprzęt nie jest własnością szpitali a tylko na
      takiej jakby umowie dzierżawy. Kiedyś już był taki przekręt z upadającym
      szpitalem, gdzie lekarze wykupili sprzęt za grosze do swoich prywatnych
      gabinetów. Ale teraz Owsiak się przed tym zabezpiecza. Widziałam kiedyś o tym
      materiał, nie wiem dokładnie jakie umowy tam są podpisywane, ale nie ma
      możliwości aby się stało to o co się obawiasz.
    • mirage75 Re: I ponownie mam zmartwienie...... 04.01.10, 19:21
      Dyzku
      Witaj w Nowym Roku.
      Z tego co sie orientuje,a co oznajmial kiedys Jurek Owsiak w
      telewizji,kazde przekazanie sprzetu jest owarowane parafkami i
      klauzulami zabezpieczajcymi.Zgadzam sie ze nie jeden samorzad ostrzy
      sobie zabki na sprzet otrzymany przez szpitale od WOSP Jurka Owsiaka.
      Dla mnie istotniejszym jest,ze do tej pory kler katolicki nie poparl
      serdecznie tej akcji,czujac jakas dziwna urojona przez siebie
      konkurencje dla Caritas.
      A tymczasem bez obydwu akcji stan naszej swiadomosci i kultury
      niesienia pomocy potrzebujacym bylby bardzo ubogi.
      Dobrego roku zycze
      • dyziek_o Re: I ponownie mam zmartwienie...... 05.01.10, 08:53
        Ależ "mirage":
        .... kosciół nigdy nie poprze akcji Owsiaka bo Jurek jest synem
        pijanego diabła i czarownicy - w/g kościelnych oczywiście.
        Poza tym, zysk z tego typu akcji nie może trafiać nigdzie indziej jak na
        konto Fundacji /jest to kontrolowane / co oczywiście wyklucza udział kościoła w
        niej.
        Czy słyszałaś, by ktokolwiek był w stanie sprawdzić, co się dzieje z
        pieniędzmi jakie wpływają na konto "Caritasu"?! - nie!
        To właśnie w tym celu kościół tak naciskał na podpisanie konkordatu bo to
        zapisy konkordatu uniemożliwiają Państwu wszelką
        kontrolę nad ich finansami oraz uniemożliwiają jakiekolwiek rozliczenie tych
        przekrętasów.
        A ponieważ Owsiaka działalność jest jak gdyby konkurencją w niesieniu
        pomocy potrzebującym a co do tej pory było jak gdyby przynależne klechom, - a
        konkurencji nikt nie lubi, zwłaszcza gdy w pobliżu widać pieniądze, masz
        wyjaśnienie, dlaczego kościelni nie popierają WOSP.
        Tak między nami: - to takie trudne do rozgryzienia było?!
        Najlepszego w Nowym......!
        Dyzio.





















    • quasi-modo Re: I ponownie mam zmartwienie...... 05.01.10, 12:26
      Dyziu - jaki mamy na to wpływ. Liczy się ludzka intencja przeciętnego
      obywatela. Wszystko bardzo ładnie w dokumentach. Rzeczywistość jest
      inna. W razie potrzeby czego Tobie i nikomu nie życzę możemy się nie
      dopchać do badania na jakimś dobrym sprzęcie z fundacji J. Owsiaka.
      co zrobimy ? Pokażemy serduszka dokumentując nasz coroczny udział w
      szlachetnej akcji ? Zostaniemy olani przez system. Swoją drogą życzę
      Ci zdrowia i spokojnego snu.
      • dyziek_o Re: I ponownie mam zmartwienie...... 05.01.10, 18:59
        Toteż dlatego targają moim sumieniem wichry niepewności a dylemat jaki w
        związku z tym zaklinował mi procesor powoduje stres który jeśli mnie nie
        zabije........?!
        Tym bardziej, ze jak społeczeństwo budowało Centrum Zdrowia Dziecka
        w Warszawie, - nie poskąpiłem ze swojej kiesy by ów przybytek wspierać, -
        naiwnie mniemając, że jak by co to ewentualnie moje dziecko
        otrzyma pomoc, przez wdzięczność chociażby.
        Okazało się, że pomoc była w końcu potrzebna. Tyle, że ja jej nie
        otrzymałem. Poradziłem sobie /oczywiście/samemu ale poszedłem po rozum do głowy
        i dzisiaj należę do tych " ciężko dojących się"
        Stąd moje podejrzenia. Czyżby nieuzasadnione?!
        Dyzio.
    • Gość: zmartwiony Re: I ponownie mam zmartwienie...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 12:18
      oj, kazdy ma zmartwienie
Pełna wersja