Motornicza odjechała, zostawiając dziecko

    • Gość: MIT A KOS Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.net.stream.pl 15.01.10, 15:32
      >>> rosefinder

      W przypadku MPK, gdy sprawy są skandaliczne - normalką jest "syndrom strusia", czyli "chowania głowy w piasek" lub "zamiatania pod dywan". Och ! Gdyby tak ujawnić wszystkie "aferałki" !!! Oj działoby się, działo ...
      Jako antidotum na wszelkie "szczekanie plebsu" - celowo zatrudniono "mistrza bajkowego P R", sprawdzone "dziecko" poprzedniej ekipy - rzecznik prasowy. I KTO PODSKOCZY ?????

      REASUMME:
      Pamięć ludzka bywa często zawodna, najczęściej gdy dotyczy prominentów zmuszonych do wyjaśniania swoich "wyczynów". Funkcjonuje również selektywnie (wybiórczo) a nawet konfabulacyjnie ("przekształcanie" faktów). Zachęcam do sięgnięcia do archiwalnych artykułów prasowych o MPK z lat 2006 -2009.

      Po analizie faktów związnych z wątkiem dotyczącym traktowania problemów osób niepełnosprawnych (filozofia myślenia i proponowane przez MPK rozwiązania) można wywieść wniosek, że ten trudny i dla wielu prominentów "poprzedniej ekipy" wstydliwy dylemat był ignorowany lub po prostu "spychany". Wszelkie standardy europejskie były traktowane jak "papier toaletowy" (kolokwialnie: do d...).
      Dotyczy to:
      - weryfikacji dokumentów uprawniajacych do ulg komunikacyjnych w zależności od stopnia niepełnosprawności (ruchowej)
      - propozycji ograniczenia municypalnych ulg komunikacyjnych dla osób o średnim i niskim stopniu niepełnosprawności

      - jakości obsługi przez przewoźnika osób niepełnosprawnych (to nie jest tylko wywiązywanie się z przymusu zakupu "niskopodłogowych" autobusów - lecz także sprawność i obsługa "platform podjazdowych" oraz dodatkowych urzadzeń i czas takiej obsługi)

      Trudno również nie wspomnieć, że dyrektywy unijne obowiązują od 2005 roku a zarządzający i nadzorujący pracę komunalnego przewoźnika nie mieli nawet czasu (lub chęci ?) rozwiązać problemu podjazdu wózków do biurowca (schody !) oraz wydzielenia i oznakowania miejsc parkingowych dla pojazdów osób niepełnosprawnych.
      Natomiast takie wydzielone miejsce ("koperta" pilnie obserwowana przez ochroniarzy) dla samochodu służbowego p. Prezesa oczywiście jest. Wzorem wziętym z Magistratu (inicjatywa lokalizacji - poprzedniego Prezydenta Miasta) znajduje się najbliżej budynku biurowca - by oszczędzać wysiłek fizyczny zdrowych (fizycznie !) prominentów z Zarządu.

      Powyższe "perełki" świadczą o postrzeganiu "niechcianego" problemu. Dlatego (NIESTETY !!!) załoga naśladuje swoich "przywódców"... NON COMMENT !

      Życzę wszystkim pełni zdrowia (nie tylko fizycznego !).



      • rosefinder Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 16.01.10, 01:06
        Tak swoją drogą - prawdziwe strusie wcale nie chowają głowy w
        piasek, może to idealizm z mojej strony ale chciałabym jakoś
        przekonać panów i panie z MPK, że to zła polityka. Z drugiej strony
        z Twojego postu wyłania się taki obraz firmy że człowiek porzuca
        idealizm i myśli o rakietach ziemia-ziemia jak o skutecznym remedium.

        Moja mama była osobą niepełnosprawną - i tak, póki chodziła, to bała
        się jeździć autobusami. Absolutnie nie pojechałaby nigdzie sama,
        zdana na dobrą wolę obcych ludzi. Niby to było lata temu, ale widzę
        że miałaby powody bać się nawet teraz, po wejściu w życie
        (papierowe) wszystkich tych dyrektyw o których smętnej "realizacji"
        piszesz.
        To jak nasze spłeczeństwo traktuje osoby niepełnosprawne to jeden
        wielki wstyd. A może raczej - to jak instytucje, którymi zarządzają
        członkowie naszego społeczeństwa do problemów niepełnosprawnych
        podchodzą. Standardy europejskie, to ładnie brzmiący zwrot do
        przemówień, ale po co przestrzegać...
    • mononoke.hime Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 16:25
      W jaki sposób życie dziecka zostało niby narażone? Przecież to nie
      było niemowlę, a siedmiolatek. Kiedy ja byłam w tym wieku, wszystkie
      dzieci same poruszały się po mieście, jeździły do szkoły, były
      wysyłane przez rodziców po zakupy, również komunikacją miejską. Jakieś
      nierozgarnięte te współczesne maluchy, rodzice nie spisali się.
      • mononoke.hime Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 16:29
        Sorki, umknęła mi informacja, że dziecko było niepełnosprawne. Ale w
        takim razie tym bardziej matka powinna je pilnować i trzymać.
        • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 16:34
          Sorki, umknęła mi informacja, że dziecko było niepełnosprawne. Ale
          w
          > takim razie tym bardziej matka powinna je pilnować i trzymać.


          Przeczytaj jeszcze raz cały tekst zrozumiesz .. dlaczego
          postepowanie tej wajchowej wzbudziło takie oburzenie na forum .

        • bubster Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 17:52
          Może się nie dało? A może właśnie to robiła? Wsiadała, chciała podać
          rękę żeby dziecko wsiadło (bo tak najłatwiej je wprowadzić) i wtedy
          motornicza zamkneła drzwi.
      • Gość: gość Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 20:06
        Ty mając tyle lat napiszesz ,że już rodziłaś nie czytałaś sieroto jedna ,że to
        dziecko jest niepełnosprawne jak nie czytałaś to przeczytaj jeszcze raz a że ty
        już robiłaś zakupy mając 7 lat to tylko świadczy o twoich rodzicach bo twoi
        rodzice nie mieli czasu patrzyli czego innego pomyśl czego pilnowali
      • Gość: gość Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 20:08
        Ty mając tyle lat napiszesz ,że już rodziłaś nie czytałaś sieroto jedna ,że to
        dziecko jest niepełnosprawne jak nie czytałaś to przeczytaj jeszcze raz a że ty
        już robiłaś zakupy mając 7 lat to tylko świadczy o twoich rodzicach bo twoi
        rodzice nie mieli czasu patrzyli czego innego pomyśl czego pilnowali
    • sq7hjf Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 17:50
      Ta pani powinna zostać zbadana przez lekarza psychiatrę.
      Jeżeli jest chora, powinna się leczyć i sprzątać tramwaje
      w zajezdni. Jeżeli jest zdrowa, należy jej wręczyć dyscyplinarne
      zwolnienie.
      • Gość: ALFA Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.143.lesio.net 15.01.10, 18:13
        A za co? Czy coś się stało wielkiego? Ot po prostu dziecko zostało
        na przystanku na mamusia pojechało. Gwarantuje iż wedle standartów
        naszego MPK nie stało się nic wielkiego. A tak wogóle to ta osoba
        była wszystkiemu winna. I jeszcze śmie mieć pretensje do MPK.
    • anasz Motornicza odjechała," porywając" dziecko 15.01.10, 18:49
      hm rozumiałabym sytuacje odwrotną, zazwyczaj bowiem to mamy podsadzaja dziecko
      i ono pierwsze wsiada do pojazdu, nieprawdaz?????
      • Gość: sec 7 Re: Motornicza odjechała," porywając" dziecko IP: *.chello.pl 15.01.10, 18:54
        Dziecko niepełnosprawne mogło nie chcieć wejść jeżeli matka zostaje Dlatego
        musiała iść pierwsza!
        • Gość: Dog Re: Motornicza odjechała," porywając" dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 20:02
          Wyobraźmy sobie, że w tej sytuacji matka wsadza dziecko jako
          pierwsze do tramwaju, drzwi się zamykają i matka zostaje na
          przystanku. Co wtedy? Dziecko jedzie w siną dal i gdzie matka ma go
          szukać? Ci co piszą takie bzdury, że to wina matki chyba dzieci nie
          mają :/
    • Gość: RAF Co za dyskryminacja! Co robi tam slowo blondynka? IP: 65.217.206.* 15.01.10, 21:02
      Co ma znaczyc slowo "blondynka" w pierwszym paragrafie,
      to jakis rasizm ostatnio promowany? Wyrazanie swoich ogolnikowych opinii.. co to
      jest?
      Wstyd edytorzy gazety!!!
      • Gość: jurek Re: Co za dyskryminacja! Co robi tam slowo blondy IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 23:53
        To nie pisali redaktorzy tylko ktos z forum, czytaj dokladnie wszytsko,
        tlumaczyc jak dzieciom
    • Gość: student Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.net.stream.pl 15.01.10, 21:08
      byle swiadkiem podobnej sytuacji . z tym ze dzialo to sie w srodku dnia na
      przystanku kwadraty, kobitka wsiadala z niepelnosprawnym chlopakiem ok 15 lat i
      najpierw przytrzasla baba oboje drzwiami a nastepnie nie domykajac drzwi
      ruszyla. chlopak sie przewrocil w drzwiach , niestety byl to drugi wagon ale
      pomoglem i jakos udalo sie go wciagnac do srodka gdyz chlopak naprawde byl
      chory... ku... jezdza i niepatrza
      • fajny.kierowca2 Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.01.10, 22:19
        a ty wiesz że istnieje takie cos w lusterku jak martwe pole i nie widać.Wież mi
        jestem kierowcą i niektórych rzeczy w lusterkach nie widać bo jak to jest
        pierwszy wagon to może w lusterku wewnetrznym zobaczysz ale jak to jest 2 to nie
        masz szans a pozatym ludzie nieraz sami sie pchają pod drzwi a obok drzwi pisze
        po syngane odjazdu nie wysiadać luib nie wsiadać
        • Gość: warlock Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: 195.205.202.* 15.01.10, 23:59
          watek nabiera kolorytu, a blondyna nerwowo żuje gume :-)) słusznie.
          • rosefinder Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 16.01.10, 00:30
            No żuje gumę, bo ma martwe pole wielkości Arizony:)
        • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 17.01.10, 17:01
          a ty wiesz że istnieje takie cos w lusterku jak martwe pole i nie
          widać.Wież mi
          > jestem kierowcą i niektórych rzeczy w lusterkach nie widać bo jak
          to jest
          > pierwszy wagon to może w lusterku wewnetrznym zobaczysz ale jak to
          jest 2 to ni
          > e
          > masz szans a pozatym ludzie nieraz sami sie pchają pod drzwi a
          obok drzwi pisz
          > e
          > po syngane odjazdu nie wysiadać luib nie wsiadać

          A wiesz ,że mozna opracowac i wykonac taki prosty układ ,że tramwaj
          nie ruszy , jeżeli drzwi nie są dokładnie zamknięte .
          Wtedy kierowca nie będzie mógł beztrosko nikogo przymknąc w
          drzwiach !!!
    • Gość: xxc Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.143.lesio.net 16.01.10, 09:23

      Motornicza jest niewinna to pasażer chcący mieć zaszczyt korzystania
      z usług komunikacji publicznej w Częstochowie (MPK) powinien
      dochować wszelakich starań, aby nie sprawiać pracownikom tegoż
      przedsiębiorstwa kłopotów. Kto to widział wsiadać do tramwaju z
      osobą niepełnosprawną? Kto to widział zakłócać spokój motorniczego z
      tak błahego powodu, iż jakieś tam dziecko zostało na przystanku? Kto
      to widział, aby prowadzący pojazd musiał się zastanawiać czy wszyscy
      do niego wsiedli i czy przypadkiem kogoś nie przytrzasnął drzwiami?
      To dyskryminacja – w końcu to pasażerowie powinni być szczęśliwi, iż
      spotkał ich zaszczyt jazdy z MPK Cz-wa. Dlatego stanowczo domagam
      się surowego i przykładnego ukarania osoby która swoim postępowaniem
      i swoją decyzją o jeździe z niepełnosprawna osobą tramwajem
      należącym do MPK Cz-wa spowodowała zakłócenie spokoju pracy
      motorniczej.
      • quasi-modo Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 16.01.10, 15:07
        Pieprzysz ! powinna zareagować na sygnały pasażerów ,że coś się
        dzieje. A olała to . I tu jest definitywnie i nieodwołalnie winna.
        Więcej takich debili a zginie połowa populacji korzystającej z
        komunikacji bo psychopatka prowadzi tramwaj . Najgorsze , że dalej
        jeżdzi a to nie pierwsza taka sytuacja w jej wykonaniu . Ciekawe czy
        będziesz taki mądry jak tobie albo twoim bliskim coś zrobi . Wszyscy
        ją znają z konfliktów i uchodzi wśród pracowników za niezrównoważoną
        . Bosi MPK-owscy o tym wiedzą i nic. A pracownicy są zbulwersowani ,
        że się ją toleruje . Niema pracownika , który jej i jej zachowań nie
        zna.
        • orzechdozgryzienia Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 16.01.10, 15:11
          Ironia
          pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
          • Gość: :) Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 21:20
            :)
      • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 17.01.10, 11:46
        " Motornicza jest niewinna to pasażer chcący mieć zaszczyt
        korzystania z usług komunikacji publicznej w Częstochowie (MPK)
        powinien dochować wszelakich starań, aby nie sprawiać pracownikom
        tegoż przedsiębiorstwa kłopotów. Kto to widział wsiadać do tramwaju
        z osobą niepełnosprawną? Kto to widział zakłócać spokój
        motorniczego z tak błahego powodu, iż jakieś tam dziecko zostało na
        przystanku? Kto to widział, aby prowadzący pojazd musiał się
        zastanawiać czy wszyscy do niego wsiedli i czy przypadkiem kogoś
        nie przytrzasnął drzwiami?
        To dyskryminacja – w końcu to pasażerowie powinni być szczęśliwi,
        iż spotkał ich zaszczyt jazdy z MPK Cz-wa. Dlatego stanowczo
        domagam się surowego i przykładnego ukarania osoby która swoim
        postępowaniem
        i swoją decyzją o jeździe z niepełnosprawna osobą tramwajem
        należącym do MPK Cz-wa spowodowała zakłócenie spokoju pracy
        motorniczej. "

        xxc stawiam dolary przeciw orzechom ,ze takie będzie oficjalne
        stanowisko MPK!!!
        • Gość: bluegrazyna zakochałam sie w motorniczym! IP: *.research.netlab.hut.fi 18.01.10, 10:17
      • Gość: barbara Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.iplus.com.pl 28.01.10, 19:41
        XXC masz racje .
        Myślę ,że aby nie sprawiac MPk kłopotu pownnismy wyłącznie kupować
        bilety ,a poruszać się własnymi środkami transportu.
        A najlepiej by było, aby wprowadzony był specjalny podatek na
        utrzymanie skansenu jakim jest MPK
    • Gość: s Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.zana.trustnet.pl 16.01.10, 21:29
      bit.ly/68JWo9
    • Gość: uk Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.zana.trustnet.pl 16.01.10, 23:05
      bit.ly/68JWo9
    • Gość: mmm Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:26
      ale wstyd
    • Gość: bluegrazyna Dzisiaj motorniczy żuł gumę. Skandal!!!! IP: 87.118.116.* 18.01.10, 11:02
    • Gość: bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.org.all.de 18.01.10, 11:30
      DZISIAJ, 9,34 stoję na przystanku, podjeżdża tramwaj! motorniczy żuje gumę!
    • quasi-modo Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 19.01.10, 11:01
      Czyżby to już koniec ? MPK przyjęło metodę strusia (przemilczenie) ? NO
      i pod dywan . Niech się dalej dzieje . Hee , hee .
      • rosefinder Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 19.01.10, 11:18
        Bo do każdego innego działania, nawet do oświadczenia, że np. "całe
        wydarzenie nie miało miejsca" musieliby mieć cojones.
        Z drugiej strony taktyka "na tchórza" jest jak widać skuteczna.
        • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 19.01.10, 16:47
          Bo do każdego innego działania, nawet do oświadczenia, że np. "całe
          > wydarzenie nie miało miejsca" musieliby mieć cojones.
          > Z drugiej strony taktyka "na tchórza" jest jak widać skuteczna.
          >

          jednak masz racje ,będą " rżnąc głupa " jak mówi Korwin M.
        • Gość: bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.blutmagie.de 19.01.10, 16:54
          Dzisiaj o godzinie 13.47 tramwaj przejechał mnie 3 razy, a motornicza żuła gumę!
          • Gość: ALFA Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.net.stream.pl 20.01.10, 12:51
            A tak po za Tobą wszyscy zdrowi? Polecam kontakt i to pilny z dobrym
            lekarzem. Najlepiej od głowy.
          • Gość: Krzychu Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.toya.net.pl 25.01.10, 15:48
            Gość portalu: bluegrazyna napisał(a):

            > Dzisiaj o godzinie 13.47 tramwaj przejechał mnie 3 razy, a
            motornicza żuła gumę!

            A może nie przejechał, tylko przeleciał i nie tramwaj, tylko student
            politechniki? A gumę miał? ;P
      • Gość: ALFA Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.net.stream.pl 20.01.10, 12:55
        A tak naprawdę to, co się wielkiego stało? Nic się wielkiego nie
        stało poza tym, iż pasażerowie zdenerwowali motorniczą z błahego
        powodu.

        A tak na serio to trudno oczekiwać iż monopolista przyzna się
        dobrowolnie do błędu. To jak świat światem a Polska Polską nigdy nie
        miało miejsca.
    • quasi-modo Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 28.01.10, 01:33
      MPK chce ukręcić sprawie łeb i liczą na to , że zapomnimy o psychopayce
      . Mamy na to pozwolić ?
      • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 28.01.10, 10:39
        MPK chce ukręcić sprawie łeb i liczą na to , że zapomnimy o
        psychopayce
        > . Mamy na to pozwolić ?

        Odpowiedzi rzecznika MPk wskazują na to ,że będa starali się sprawę
        zamieśc pod dywan .
        Sporo na tym forum opisanych jest wiele przypadków chamstwa
        kierowców MPK , na które rzecznik nie reaguje , najwyższa pora ,aby
        sprawa zajeli sie radni na posiedzeniu RM
        A my wybrocy będziemy wam to pomiętac przy następnych wyborach !!!
      • bluegrazyna Re: dlaczego kosz nie działa ? 28.01.10, 15:00
        dlaczego kosz nie działa ??
    • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 29.01.10, 10:41
      rosefinder napisała:

      Czy MPK sprawę zbadało - czy np. motornicza dostanie zwolnienie
      dyscyplinarne? Czy przewoźnik nie złamał tu prawa - narażając
      bezpieczeństwo dziecka?


      Mo własnie to troche czasu już upłyneło .
      Czy MPK wyjasniło już sprawę ??/
    • Gość: bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.aof.su 30.01.10, 13:06
      Byłam w BS Banku wczoraj po piętnastej w sali na pierwszym
      piętrze . Wziełam numerek do kasy .
      Ucieszyłam się ,że byłam czwarta w kolejce .
      Ale rzeczywistośc była okrutna!!!! .
      Ze specjalnymi numerkami kasjerki żujące gumę załatwiły pięciu vipóv .
      Czyli byłam dziewiąta do kasy .
      Na nic zdały się moje prośby i groźby. Kiedy przyszedł szósty vip zablokowałam
      okienko swoim ciałem, zostałam brutalnie odsunięta przez kasjerkę, która przy
      tym śmiała się pod nosem. !!!!
      Żeby złożyc zażalenie udałam się do prezesa banku, nie wpuszczono MNie !!!!
      SKANDAL w biały dzień !!!!
    • quasi-modo Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 31.01.10, 14:49
      Ciekawe czy ktoś odważy się opublikować w internecie zdjęcie tej
      rozjuszonej blondyny z tramwaju ? Czy jest taka możliwość żeby zrobić
      to na forum ? Przecież trzeba ludzi ostrzec . MPK już po raz enty chce
      sprawę przekrętów jednej i tej samej chamskiej miss tramwajów zamieść
      pod dywan . Chyba zależy wam na bezpiecznym tramwaju prowadzonym przez
      normalnego człowieka a nie debila .
      • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 31.01.10, 15:04
        a może Gw zorganizuje spotkanie z MPK ,na którym bedzie obecna
        " mama_idy06" ,która była świadkiem tego zdarzenia i ta blond
        motornicza ?
        • Gość: banita Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.146.163.115.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.01.10, 18:15
          Przecież mama Idy nigdy się nie zgłosi , jeżeli jeszcze tego nie
          zrobiła . Quasi-modo ma rację . Zrobić gadzinie zdjęcie i to z numerem
          wagonu - niech wszyscy wiedzą co im grozi . MPK nic nie zrobi , niech
          zrobią ludzie . Co to za prymityw ta blondyna . Ja też wiem o kogo
          chodzi . Byłem świadkiem jak jej kiedyś wypity pasażer nie spodobał .
          Tak się na Rakowie zaczęła z nim tarmosić , że obydwoje z wagonu
          wylecieli . Pogotowie wariatkę zabrało . Jeszcze tak głupiej i
          agresywnej baby nie widziałem . To przekracza wszelkie oczekiwania .
          • quasi-modo Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 31.01.10, 18:53
            Uuuu - Chłopie ! Ona ma lepsze numery na swoim kącie .
            • Gość: barbara Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.iplus.com.pl 01.02.10, 12:17
              Uuuu - Chłopie ! Ona ma lepsze numery na swoim kącie

              A jakie ???
              • quasi-modo Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 01.02.10, 19:13
                A takie ,że w głowie się nie mieści . Czujesz kobieto problem , czy
                tylko szukasz sensacji ? Bo problemem jest zatrudnianie psycholi . A
                jak się już kiedyś zatrudniło to problemem jest co z takim prymitywem
                zrobić . Jak jeszcze nie czujesz tematu to chyba jesteś tą potyrpaną
                motorniczą albo matką uciśnionych . Babe już dawno powinien zbadać
                psychiatra . tylko , że MPK to przytułek . Co mają zrobić dobroczyńcy
                z babą , która oprócz karty wozackiej na tramwaj nic innego nie
                zdobyła . Więc stara się dowartościować jako szefowa furmanki . Ale
                jej stosunek do otoczenia i chore emocje są niebezpieczne . Więc co
                ważniejsze ? - warczący prymityw czy bezpieczny przewóz większości ?
                • Gość: obib Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.147.181.95.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.02.10, 19:25
                  troche zawile to wykładasz ale kapuje o co chodzi .
                • Gość: barbara Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.iplus.com.pl 03.02.10, 15:22
                  No to ja chyba wiem ,którą motorniczą chodzi !!!!!
    • Gość: ramzi Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.146.151.169.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.10, 17:46
      nie potraficie sobie poradzić z K..... ?
    • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 04.02.10, 12:30
      Czy MPK sprawę zbadało - czy np. motornicza dostanie zwolnienie
      > dyscyplinarne? Czy przewoźnik nie złamał tu prawa - narażając
      > bezpieczeństwo dziecka?


      Kto wie ?

      • quasi-modo Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 04.02.10, 19:38
        Nikt jej nawet nie zwróci uwagi . W/g mpk nic się nie wydarzyło .
        Porąbana szajbuska dalej będzie jeżdziła i śmiała się wszystkim w twarz
        . niema na k.... kary . Ale sami miejcie pretensje do siebie . Nie
        wpłynęła żadna oficjalna skarga na zachowanie uchniętej motorniczej .
        Jakiekolwiek forum jest bezsensowne .
        • rosefinder Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 05.02.10, 09:28
          Niezwykle trudno cokolwiek zrobić, jeżeli sama poszkodowana matka
          nie reaguje - nie wiadomo czy boi się i uważa że nie ma to sensu,
          czy też zwyczajnie o całym zamieszaniu nie wie.
          My możemy tylko o tym przypominać oraz mieć nadzieję że następny
          poszkodowany nie będzie ciapciakiem i nie pozwoli aby "się upiekło".

          Co do polityki strusia - dedykuję szanownemu MPK to co napisał Tom
          Holt:
          "Czy strusie są szczęśliwe? - pomyślał. Owszem, wsadzając głowę w
          piach, nie widzi się różnych rzeczy, które mogą zepsuć cały dzień.
          Ale trzeba pamiętać, że nakrycia głowy ze strusich piór są elementem
          tradycyjnego stroju w wielu afrykańskich krajach, co wskazuje, że
          technika ta nie jest bez wad."
        • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 13.02.10, 13:57
          "nie wpłynęła żadna oficjalna skarga na zachowanie uchniętej
          motorniczej . Jakiekolwiek forum jest bezsensowne .

          Myśle ,że nie masz racji quasi-modo zauważyłam ,że zmieniło się
          trochę zachowanie motorniczych .
          Są bardziej życzliwy ,zdarza się czekają na pasażerów ,"tej
          blondyny " nie spotkałam .
          i dlatego uważam , że nleży dalej dokumentowac przypadki wrednego
          zachowania motorniczych

          • Gość: bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:39
            A jeden to nawet pocałował mnie z języczkiem, było bosko!!!!
    • Gość: bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko IP: *.inscyber.hk 05.02.10, 09:32
      Dzisiaj na końcowym przystanku tramwaju nr 968 na KUcelinie o godz ok. 8.40
      miało miejsce wyjątkowe okrucieństwo motorniczego wobec pasażerów!!!!!!!
      Skandal!!!!! To nigdy nie powinno mieC miejsca!!!!!!
      Motorniczy, blondyn ok 42 lat, żujący wciąż gumę, odjechał z koncowego
      przystanku prawie pustym składem, nie zwracając uwagi, że jeszcze JA nie
      usiadłam!!!!
      Jechał sobie dalej żując gumę i robiąc balony, podczas gdy trzęsłam się cała z
      wściekłości
      Jak można być tak podłym!!!!
      • rosefinder Mam dzień dobroci, nakarmię trolla 05.02.10, 12:33
        Dziękujemy Panu za podbicie wątka :)
        Współczujemy ogólnych braków.

        A prawdziwą Bluegrażynę pozdrawiam serdecznie i gratuluję
        odporności psychicznej :) Niech Pani nie karmi trolli odpowiadając
        na ich posty czy wogóle je zauważając - chyba że w dniu dobroci :)
        • bluegrazyna Re: Mam dzień dobroci, nakarmię trolla 05.02.10, 15:00
          " A prawdziwą Bluegrażynę pozdrawiam serdecznie i gratuluję
          > odporności psychicznej :) Niech Pani nie karmi trolli odpowiadając
          na ich posty czy wogóle je zauważając - chyba że w dniu dobroci :)"



          Serdecznie dziękuje za pozdrowienia
    • Gość: barbara No i znOwu skandal !!!! IP: 66.230.230.* 12.02.10, 21:12
      Dzisiaj na przystanku tramwajowym przy TEsco o godz ok. 13.28
      miał miejsce wyjątkowy skandal !!!!!!!
      Przyszłam na przystanek aby pojechać tramwajem do znajomego na kieliszeczek
      czegoś MOcniejszego
      Tramwaj podjechał od razu. Nie zdążyŁam nawet wypić piwa !!!!
      SKANDAL !!!!
      Kiedy wreszcie tramwaj ruszył, motorniczy bezczelnie odpakował sobie gumę i
      zaczął ją żuć !!!!! Uśmiechał się bezczelnie widząc moje zdenerwowanie tą sytuacją.
      Zapewne na moja skargę mPK odpowie, że nic się nie stało!!!!
    • quasi-modo Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.02.10, 12:54
      Właśnie ta szajbuska zaczęła znów jeżdzić . Trzeba by wziąć prymitywa
      na monitoring . Niema za grosz wstydu połamane babsko .
      • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 15.02.10, 18:04
        quasi-modo napisał:

        > Właśnie ta szajbuska zaczęła znów jeżdzić . Trzeba by wziąć
        prymitywa na monitoring . Niema za grosz wstydu połamane babsko .

        Dzięki za informacje chętnie to zrobię .
        Wiem już ,że własną komórką mogę bezkarnie zrobic zdjęcie ....
        • Gość: ja Fotki IP: *.foebud.org 15.02.10, 18:08
          Zrób lepiej zdjęcie swojej zwiotczałej pochwy.
          • quasi-modo Re: Fotki 16.02.10, 18:47
            Chłopie - uważaj żeby cię rączka nie rozbolała . pochwy to ty chyba
            jeszcze nie widziałeś ? Blue-Grażyno , a wiesz która to ta motornicza ?
            Ona chronicznie nienawidzi kobiet , które mają nad nią przewagę choćby
            w czymkolwiek . Sama natomiast przerasta wszystkich swoją głupotą i
            agresją . No i niema za grosz wstydu .
            • Gość: ja A widziałem IP: *.digineo.de 16.02.10, 19:13
              twojej matki, strasznie rozheblowana, porozciągana we wszystkie strony i ta
              ropa, fujjjjj!
              • quasi-modo Re: A widziałem 17.02.10, 00:10
                Zgłoś się zboczku do ów motorniczej . Ona cię przewiezie albo ty
                przejedziesz się na niej . Miłego zbaczania się nawzajem - cherlaku .
      • bluegrazyna Re: Motornicza odjechała, zostawiając dziecko 18.02.10, 13:47
        Prezes znowu przegrał sprawę i naraził miasto na straty i pewnie już
        długo nie porządzi w MPK a razem z nim w siną dal odpłynie ta
        bondyna
        • Gość: bluegrazyna Proszę o radę, jaki antybiotyk na pochwicę?? IP: 66.230.230.* 18.02.10, 18:02
Inne wątki na temat:
Pełna wersja