Do liceum przyjmą nawet z niską oceną

10.02.10, 12:22
Według mnie to tylko próba zwrócenia uwagi na problem BRAKU MLODYCH
KADR PRACOWNICZYCH. Przeciez ktios musi stanac przy linii
montażowej ,czy przy obrabiarce? Szkoly zawodowe w zasadzie
przestały dostarczac "fachowcow " a tych najbardziej teraz
potrzeba ,a z czasem bedzie jeszcze gorzej. Czy wzbudzenie w
młodziezy(tej słabiej czy mniej zdolnej) wysokich aspiracji nie
spotka sie z jeszcze wiekszym zawodem w przyszłości. Przecież nie
jesteśmy w stanie zagwarantowć tej olbrzymiej rzeszy absolwentów
tyle prac umysłowych?
    • Gość: Aaa Re: Do liceum przyjmą nawet z niską oceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:04
      I znowu do klas licealnych przyjdzie młodzież, która ledwo czyta i pisze. I
      która absolutnie nie powinna znaleźć się w szkole średniej.
      • Gość: belfer rules Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę IP: *.apus-net.pl 10.02.10, 16:27
        Chodzi o to, żeby nauczyciele miele pensum i zagwarantowaną pracę.
        ciągle mamy do czynienia z "niżem", więc każdy uczeń na wagę złota.
        gdyby wprowadzili ostre kryteria, należałoby polikwidować klasy a
        wtedy nauczycieli na bruk, odprawy, sądy pracy itd.
        ponadto po liceum musi iść na studia, więc profesory też mają
        zabezpieczone pensum. chyba proste, nie.
        • Gość: Aaa Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:45
          Wiem,że to o to chodzi. Właśnie między innymi pewnie ja będę miała dzięki temu
          pracę. Ale ciągle, mimo wszystko, nie mogę się z tym pogodzić. Nie da się
          nauczyć kogoś, kto nie jest w stanie lub nie chce się uczyć. Te progi- wg mnie
          -pozwoliłyby uniknąć takich sytuacji.
          • douglasmclloyd Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę 10.02.10, 20:11
            Gość portalu: Aaa napisał(a):

            > Wiem,że to o to chodzi. Właśnie między innymi pewnie ja będę miała dzięki temu
            > pracę. Ale ciągle, mimo wszystko, nie mogę się z tym pogodzić. Nie da się
            > nauczyć kogoś, kto nie jest w stanie lub nie chce się uczyć.

            Z tym jest problem, w liceum uczy się wielu rzeczy niepotrzebnych i
            nieprzydatnych. Wkuwanie, ciężka praca, z której nie ma żadnej przyjemności, ani
            pożytku.
          • angrusz1 Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę 13.02.10, 12:45

            Do Aaa :
            masz rację .

            A nie spotkałaś się z taką dyrektorką, która z wysokości swojego
            urzędu i lat pracy na radzie pedagogicznej wytyka ci : pani/pan
            sobie nie radzi , będę musiała lepszego nauczyciela poszukać .

            A to po prostu niemożliwe, bo i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu .

            No , ale pani dyr/ albo pan dyr przyjmie takiego , który po pierwsze
            nie stawia jedynek .
            Ot, uczniowie są zadowoleni , średnia wysoka i spokój .

            Ale to często nie ma żadnego związku z rzetelnością oceniania i
            wiedzą uczniów .

            To takie komunistyczne - to tak jak samochody FSO wypuszczane ,
            ba !!! wypychane za bramę w czasach komunizmu .

            Czy ta ilość patologii w oświacie to kiedyś zacznie maleć ?

            Chyba wtedy kiedy i dług publiczny .

            Czyli nie za naszego życia

            A tak na koniec - jaka to będzie gospodarka , ba !!! państwo , kiedy
            rośnie pokolenie o zaniżonych wymaganiach ,ale za to o wybujałych
            oczekiwaniach - cuda irlandzkie .
            • Gość: Aaa Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 15:25
              > A nie spotkałaś się z taką dyrektorką, która z wysokości swojego
              > urzędu i lat pracy na radzie pedagogicznej wytyka ci : pani/pan
              > sobie nie radzi , będę musiała lepszego nauczyciela poszukać .

              Na szczęście nikt mi nigdy takiego ultimatum nie stawiał- ale podobno różnie bywa.
              • angrusz1 Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę 15.02.10, 11:10

                Do Aaa : miałaś / miałeś szczęście .

                Ja nie miałem .

                Mi dyrektorka powiedziała tak , ale w tymże roku ona miała mieć
                ponownie konkurs na dyrektora, a chciała ponownie zostać .

                A ja wystawiłem sporo jedynek , po rzetelnym - bez ściągania i
                wielokrotnym spawdzeniu wiadomości - czasem elementarnych .

                Wolała więc pozbyć się " gorszego " nauczyciela a zatrudnić "
                lepszego " niż narazić się wpływowym rodzicom , którzy byliby
                członkami komisji konkursowej ( 2 osoby ) , innym nauczycielom - 2
                osoby ze zw. zawod też biorą udział w wyborze < a nauczyciel naraził
                się wychowawcy , bo te jedynki bardzo obniżyły średnią w jego/jej
                klasie , a ów wychowawca był / była wpływową osobą w zw. zawod., ale
                ówże wychowawca nigdy nie przyszedł z uczniem do mnie , by tenże
                niegrzeczny uczeń przeprosił - najlepiej publicznie - nauczyciela za
                złe , ba, chamskie zachowanie - udokumentowane z wpisem do
                dziennika .>

                Tacy także bywają nauczyciele - parcie na awans , ale nawet po
                trupach .

                No i nie chciała narazić się organowi założycielskiemu, którego
                przedstawiciel także bierze udział w pracach komisji konkursowej (
                np w gminie - to często kolejny rodzic )
                • pocomeeto Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę 15.02.10, 12:55
                  Nie mówi się "mi", tylko "mnie". Uch! Jak taki analfabeta może uczyć innych?
                  • Gość: angrusz1 po co to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 14:30

                    Mówi się i mi i mnie - w różnych sytuacjach .

                    Np

                    Daj mi

                    Nie plotkuj o mnie
        • douglasmclloyd Re: Chodzi o to, żeby nauczyciele mieli pracę 10.02.10, 20:07
          Gość portalu: belfer rules napisał(a):

          > Chodzi o to, żeby nauczyciele miele pensum i zagwarantowaną pracę.
          > ciągle mamy do czynienia z "niżem", więc każdy uczeń na wagę złota.
          > gdyby wprowadzili ostre kryteria, należałoby polikwidować klasy a
          > wtedy nauczycieli na bruk

          Nauczyciele zawsze mogliby się zahaczyć u kogoś kto nie nadawał sie do liceum,
          nie mówiąc o ukończeniu szkoły pedagogicznej, i zasuwać przy łopacie.
      • douglasmclloyd Re: Do liceum przyjmą nawet z niską oceną 10.02.10, 20:05
        Gość portalu: Aaa napisał(a):

        > I znowu do klas licealnych przyjdzie młodzież, która ledwo czyta i pisze. I
        > która absolutnie nie powinna znaleźć się w szkole średniej.

        Dokładnie, ta młodzież powinna od razu zakładać swoje biznesy, aby w przyszłości
        zostać szanowanymi biznesmenami.
    • douglasmclloyd Liceum - ciężkie studia - bezrobocie 10.02.10, 19:48
      Zawodówka - własny biznes - fura, skóra i komóra

      Wybór należy do ciebie.
      • angrusz1 Re: Liceum - ciężkie studia - bezrobocie 13.02.10, 12:50

        Do douglas :

        Ty chłopie chyba nie żyjesz na ziemi .
        Albo masz poważny odchył .
        Żeby założyć interes i dobrze go prowadzić trzeba jednak umieć
        czytać np umowy i liczyć choćby na koncie pieniądze i procenty .
        A cóż taki " absolwent " zawodówki umie .

        On umie zagłosować na tych , którzy mu obiecają " cuda irlandzkie "
        po jego wspaniałej szkole " zawodówce '
        • douglasmclloyd Re: Liceum - ciężkie studia - bezrobocie 13.02.10, 23:11
          angrusz1 napisał:

          >
          > Do douglas :
          >
          > Ty chłopie chyba nie żyjesz na ziemi .
          > Albo masz poważny odchył .
          > Żeby założyć interes i dobrze go prowadzić trzeba jednak umieć
          > czytać np umowy i liczyć choćby na koncie pieniądze i procenty .
          > A cóż taki " absolwent " zawodówki umie .
          >
          > On umie zagłosować na tych , którzy mu obiecają " cuda irlandzkie "
          > po jego wspaniałej szkole " zawodówce '

          manager.money.pl/strategie/z_rynku/artykul/najbogatsi;z;niewyksztalconych,118,0,298614.html
    • Gość: ALFA Re: Do liceum przyjmą nawet z niską oceną IP: *.net.stream.pl 11.02.10, 07:36
      Likwidacja zawodówek to głupota. Podobnie głupota jest obowiązek
      szkolny powyżej szkoły podstawowej (no powiedzmy gimnazjum).
      Tworzymy fikcje. Po co zmuszać do nauki kogoś, kto po pierwsze nie
      ma ochoty się uczyć po drugie i tak się nie jest w stanie nauczyć.
      Zawodówka, dajaca w przeciągu dwóch, trzech lat konkretny zawód była
      w tych przypadkach dobrym rozwiązaniem. A jak komuś nawet i
      zawodówka nie pasuje to trudno - wobec tego zmuszanie takiej osoby
      do nauki jest głupotą i nie prowadzi do niczego.
    • Gość: ju kulk Re: Do liceum przyjmą nawet z niską oceną IP: *.21.pl 11.02.10, 08:30
      Od ponad 6 miesięcy poszukuje wykfalifikowanej kadry pracowniczej
      ale niestety wiekszosc ktora podejmuje prace szybciutko ją konczy z
      bardzo prostego powodu - nic nie potrafią wykonac choc niby technika
      pokonczyli.
      • Gość: corect Re: Do liceum przyjmą nawet z niską oceną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:48
        wykwalifikowana-w nie: f
    • angrusz1 Wladcom MEN 13.02.10, 12:36

      po prostu odbija .
      Bezie liceum z uczniami na poizomie umyslowym dawnej zawodówki dla
      niepełnosprawnych umysłowo .

      Tak jak technika spadły do rangi dawnych zawodówek .
      • Gość: yes Re: Wladcom MEN IP: *.chello.pl 13.02.10, 17:34
        Jeśli Norwid,Kopernik czy Sienkiewicz będą przyjmowały jak popadnie,byle kogo ,to pójdą na dno.
        • Gość: no widzisz Re: Wladcom MEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 12:51
          tak jak ty,maturka ledwo,ledwo a urzędnikujesz za moje podatki przy państwowym
          kompie
Pełna wersja