Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-latki?

13.02.10, 00:35
Takie właśnie pytanie do panów świeżo po 20 roku życia.

Sprawa jest taka, że nigdy nie przypuszczałabym, ale mi spodobał się chłopak 21-letni... ja mam 30 lat. Nie przejawia on bynajmniej jakichś amorów w moim kierunku ;-) Nie zamierzam też młodego napastować, bo czułabym się jak żałosna stara lampucera.

Ale jestem ciekawa, co o 30-latkach myślą 20-latki? Czy uważają je za stare rury, czy dostrzegają jakąś tam atrakcyjność jeszcze? A jeżeli nawet mogą się podobać, to czy 20-latek rozpatrywałby wejście w związek z 30-latką?

Liczę na komentarze ;-)
Pozdrawiam!
    • Gość: Esbas Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.chello.pl 13.02.10, 00:44
      Zapewniam Cię, że nawet bardzo tak :) Pozdrawiam i powodzenia :)
      • jane_ori Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat 13.02.10, 00:55
        Wow... dzięki! Pocieszające :-)
        • Gość: Aleksander Hrabia Na starej piczy młody hoojek ćwiczy IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.10, 02:05
          Fredro
      • Gość: remsey stop przemocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 00:59
        Czułabyś się jak stara lampucera? Dziwne- u nas w społeczeństwie jest
        przyzwolenie dla starych pierdzeeli romansujących z młodymi doopami, a jak
        kobieta zwiąże się z młodszym od razu się to piętnuje. Jest to przejaw seksizmu.
        Facetom po 30tce często już nie staje (do tego są sflaczali w innych miejscach i
        wyłysiali), a taki młody chłopak to może na okrągło. Najlepsze połączenie to
        40tka+20latek. Mamy tyle lat na ile się czujemy.
        • jane_ori Re: stop przemocy 13.02.10, 01:05
          Tak... wszystko to wiem, wiem... facetom zawsze można więcej...

          Chyba przeżywam taki kryzys, bo 30 urodziny mam za kilka dni. Coraz częściej wypatruję u siebie zmarszczek i innych takich. I jeszcze to! Odwaliło mi na punkcie chłopaka młodszego o 9 lat. I czuję, że mam we łbie urojenia na poziomie nastolatki... a wiek nie ten.

          I jestem po prostu ciekawa jak to wszystko jest postrzegane przez tych właśnie 20-latków. Czy im taka różnica wieku by nie przeszkadzała? Mi generalnie nie... ale nie mogę wyzbyć się przekonania, że faceci w tym wieku postrzegają 30-latki już jako takie bardzo dorosłe panie ;-)

          No tak, i za każdym razem jak jestem gdzieś w lokalu, albo na koncercie i ktoś młodszy zwróci się do mnie "na pani" to się czuję jak bym po mordzie dostała ;-)
          • Gość: DDD Re: stop przemocy IP: *.rev.masterkom.pl 13.02.10, 22:38
            Dupnąć starszą babkę to dla gnojków wyróżnienie ...
            Teraz często się zdarza że babki biorą sobie młodszych łebków ....
            ale z czasem różnica wieku da o sobie znać ...
            Osobiście znam małżeństwo, gdzie koleś jest młodszy bodajże 12 lat
            od kobitki (oba gdzieś 36, on ze 24-25) ... myślę że to próby czasu
            nie przetrwa ...
        • Gość: idż na całość częstochowska dulszczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 01:07
          chyba masz mentalność mieszczki częstochowskiej. masz ochotę na niego, ale te
          ochy i achy - ta stara lampucera napastująca młodego. kobieto, daj mu jakiś znak
          - życie jest tylko jedno. najlepiej zainicjuj spotkanie sam na sam, wieczorową
          porą i niby niechcący połóż mu rękę na udzie. jak nie wyczujesz oporu to przesuń
          ją do góry. jak chłopak nie będzie miał ochoty, to na pewno się obroni :P
    • Gość: Aaaaby_on Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: 193.138.241.* 13.02.10, 06:19
      Z doświadczenia wiem ze tak ;)
    • Gość: aaaaaaaaaaaa Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 09:19
      ja również Cię pocieszę ;p sam mam 22 lata i wcale nie uwazam
      dziewczyny w wieku 30 lat za mniej atrakcyjna... a czy mi sie takie
      podobaja? pewnie ze TAK :)
      • Gość: swa do łóżka pewnie by chciał ale wiązać się na stałe? IP: *.apus-net.pl 13.02.10, 09:59
        to że kobieta ma 30 lat nie oznacza że musi być mniej atrakcyjna niż
        20-latka. raz widziałem mamuskę ok 40 i jej córeczke ok 18 i mamuśka
        była dużo lepsza niż jej córeczka.
        ale nie wierzę w stały związek 20-latka z 30-latką. moje zdanie:
        łączy ich przede wszystkim łóżko.
    • Gość: sa Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.21.pl 13.02.10, 10:34
      "Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat" - po pierwsze nie 20
      letnim facetom tylko gó...arzom a reszta się zgadza tyle tylko ze do
      pewnego momentu bo gdy ten gó...arz przestaje byc gó...arzem i ma
      lat 30 to już nie ogląda się za 30-40 letnimi kobietami tylko za
      dwudzietkami!!!
      • Gość: sa Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.21.pl 13.02.10, 10:48
        i jeszcze jedno pamiętaj ze jak się wplączesz w dłuzszy związek tak
        powiedzmy pięc, siedem lat i gdy oczywiscie nie życze Ci tego ale
        jest ogromne prawdopodobiensto ze się rozstaniecie (róznica wieku)
        to on ma przyszłośc przed sobą a ty? Nie bardzo bo jestes
        juz "starsza pani". Tak więc przemysl to bo kazdy wiek ma swoje
        prawa i nie warto zycia z gównem mieszac dla chwili słabosci.
        • Gość: bartek Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.chello.pl 13.02.10, 10:58
          21 - latek potraktuje zwiazek z toba jak przygoda czysto
          sexistowska - nie mysl ze dluzej to bedzie trwalo, szanse niewielkie
          ze razem wyjdziecie na spacer latem, a co na to twoi/jego znajomi??
          Sobota - on na disco, ty przed TV bo fajne romansidlo leci. Mysle ze
          gdybys miala 39 a on 30 to szanse bylyby o wiele wieksze.
        • Gość: DDD Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.rev.masterkom.pl 13.02.10, 22:40
          To samo miałem na myśli kilka postów wyżej - święte słowa ...
    • Gość: nastolatek Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 11:27
      30latki mają zgrabniejsze figury, bo te 16-20 latki to wyglądają jak pająki,
      gdzieś tutaj coś nie tak... zapewniam że gdybyś oglądała się za mną i dała jakiś
      znak to... ale oczywiście 30tki to oglądają się już na 40latków z mieszkaniem i
      mercedesem cls i koło się zamyka... a przecież to kobiety żyją dłużej, więc jak
      dobiorą się z taką 10letnią różnicą to razem będą potrzebować księdza w tym
      samym czasie... a nie tak że mąż umiera w wieku przejścia na emeryturę, żona
      przejmuje tą emeryturę i żyje dzięki niej jeszcze 20lat!
      • eufrazja Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat 13.02.10, 12:08
        Uwielbiam Cię za te "pająki" :)
    • jane_ori Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat 13.02.10, 12:39
      Dzięki wielkie wszystkim za komentarze! :-) Miło słyszeć, że 20-latki uważają 30-latki za atrakcyjne :-) I jak niektórzy mówią nawet bardziej atrakcyjne niż młodsze dziewczyny.

      Z Waszych komentów płynie jednak również info, którego się obawiałam. Mianowicie, że taki 20-latek potraktuje taki "związek" jako egzotyczną przygodę. I pewnie nie pozna mnie ze swoimi znajomymi, ale możliwe że chętnie pochwali się kolegom... Fakt, że wszystko to sprawa indywidualna i różni są ludzie, ale mówimy tak przekrojowo.

      Nie powiem, abym miała parcie na dziecko i rodzinę. I nawet jestem w stanie pogodzić się z faktem, że może nie będę miała dzieci. Obawiałabym się jednak tego, że za jakieś 10 lat, ten facet mógłby chcieć mieć dzieci... a ja już będę trochę za stara. I faktycznie on będzie się wtedy za młodszymi uganiał.

      Nie wspominając już o reakcji najbliższego otoczenia. Znajomi to nie problem, bo przyjaciele akceptują się. Ale np. jego starzy... byłaby jazda.
      • dyziek_o Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat 13.02.10, 12:51
        Nie bądż naiwna.
        Facetowi w wieku dwudziestu lat podoba się z reguły wszystko co ma
        to, co Ty wiesz a ja rozumiem.
        A jak jeszcze uda mu się to osiągnąć bez specjalnych trudności
        nie ponosząc dodatkowo żadnych konsekwencji / to jest istotne / to pełnia szczęścia.
        Ja proponuję zapytać, co oni myślą o odpowiedzialności i czy wiedzą co to
        oznacza.
        Pozdrawiam,
        Dyzio.
        / też miał kiedyś ten wiek, /
        • Gość: Walenty 123 Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 13:02
          To tylko łebki mogą zadawać takie pytania.Miłość nie zna granic
          wieku i jest dozwolona dla każdego nie tylko w przeddzień Walentynki.
          Zakochaj się w te zimowe dnie i wieczory a wiosna odwzajemni Ci
          wszystko.Nie tylko maj jest miesiącen zakochanych.
          • Gość: hehe Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 13:18
            Jeżeli 30 latka dba o siebie to jak najbardziej. Miałem kiedyś starszą kobietę,
            i mogę powiedzieć że to super sprawa, zwłaszcza sprawy łóżkowe. Wie co i jak i
            nie trzeba jej niczego uczyć :)
            • Gość: filozof prorok jaki czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 13:57
              Ludzie- nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć przyszłości. Żyjemy tu i teraz,
              a wszystko inne poza tym, co w obecnej chwili znajduje się poza zasięgiem
              twojego wzroku to myśli - kto wie, co stanie się za 5min.?Nikt. Człowiek nie
              powinien niczego planować.
              Jak widzę, te komentarze - 'zostawi cię na pewno', to myślę, ze Częstochowa to
              smutne miasto. Tak samo może zostawić cię partner starszy- wszystko zależy od
              człowieka. Bliska osoba w każdym wieku może odejść, bo nikt nie należy do
              nikogo. Może też np. umrzeć - czego przewidzieć się nie da.

              Jeszcze jedno: 'oo gustach się nie dyskutuje'- to co podoba się jednemu, może
              wywoływać odrazę w innym człowieku. 100 chłopców w wieku 20lat, powie, że lubi
              starsze kobiety, natomiast ten jedyny, którego ty masz na oku, woli młodsze. I
              co? ZONK.
              • Gość: xx Re: prorok jaki czy co? IP: *.icis.pcz.pl 13.02.10, 14:03
                Komentarze nie maja nic wspolnego z Czestochowa :))

                Takie bywa zycie - obojetnie gdzie.
                • Gość: filozof Re: prorok jaki czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:15
                  Takie tzn. jakie? Nie wygłaszaj nic nie wnoszących do dyskusji sloganów :P

                  Pewne jest tylko jedno, ze kiedyś umrzemy. Niczego innego nie możemy być pewni.
                  • Gość: xx Re: prorok jaki czy co? IP: *.icis.pcz.pl 13.02.10, 14:28
                    Moj post odnosi sie do konkretnego postu poprzednika i podejmuje jeden z watkow
                    tam obecnych.

                    Nie musze sie od razu odnosic do wszystkiego :)

                    Pozdrawiam,
              • jane_ori Re: prorok jaki czy co? 13.02.10, 15:32
                Masz rację z tym, że to że innym 20-latkom 30-ki mogą się podobać, ale temu akurat może nie bardzo, ale i tak fajnie jest poznać zdanie 20-latków na ten temat. Bo mi jako 30-ce trudno jest określić, czy uważają oni babki starsze o 10 lat za stare drętwe prukwy, czy nie? ;-) Pamiętam, że gdy ja miałam 20 lat to osoba 30-letnia wydawała mi się dużo starsza. Teraz te różnice wieku mi się zacierają, bo mam znajomych 40-letnich i 25-letnich.
    • Gość: bluegrazyna Prosze powiedzcie, mam 60+ czy mam jeszcze szansę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 14:43
      • Gość: ja_corka Re: Prosze powiedzcie, mam 60+ czy mam jeszcze sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 15:17
        Alez oczywiscie ze masz, ja nie mam z tym problemów a jestem w wieku zblizonym
        do Twojego, jak to sie mowi "kazda potwora znajdzie swojego amatora" duzo pudru
        i alkohol dzialaja cuda.
        • Gość: hmm Re: Prosze powiedzcie, mam 60+ czy mam jeszcze sz IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 13.02.10, 16:24
          Jak miałem 18-20 lat to mega mi się starsze podobały.... i romansowałem z takimi
          kobietami na maxa ;P
          Treaz... 28 lat... i 19sta i 35latka jak ładna to miód malinka ;P
          • Gość: ja_corka Re: Prosze powiedzcie, mam 60+ czy mam jeszcze sz IP: *.w92-154.abo.wanadoo.fr 13.02.10, 16:29
            Założę się że taka fajna babka jak ja pod 60 też by Ci się Kochany spodobała.
            Nie ma to jak doświadczenie w tych sprawach ;-)
        • Gość: femi dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 16:28
          Takie posty są bezsensowne. Za cel stawiasz sobie poznać zdanie kogoś 10lat
          młodszego (lub l.m.) czy uważa cię za 'starą prukwę'. CHORE. Jak widzę, to
          głownie ty postrzegasz siebie i innych 30latków jako starców. Jak będziesz mieć
          40lat, to położysz się pewnie do trumny?! Zapewne jesteś wampirem energetycznym,
          który ustawicznie narzeka, że zmarszczki i inne dupy-strupy. Kobiety mają to do
          siebie, że ustawicznie się zamartwiają, dlatego stoją na przegranej pozycji.
          Facetowi w wieku 50lat nie przeszkadza, że jest łysy, kostropaty i ma mięsień
          piwny. Nie myśli na wyrost, że obcując z 18tką czy 20tką, będzie pozostawiony.
          To zwykle on zostawia starą, wiecznie narzekającą żonę. A jak mu się noga
          powinie, to wraca skruszony. Często kobiety ze strachu przed samotnością
          decydują się wybaczyć, albo w ogóle być z byle kim.
          Jak ci przeszkadzają zmarszczki to zrób sobie botoks. Ale przestań być
          emocjonalną staruszką.
          • jane_ori Re: dlaczego 13.02.10, 17:41
            Jeżeli ten post był do mnie, to muszę przyznać Ci trochę racji. Jestem osobą zwykle narzekającą na siebie. Staram się tego wystrzegać i nie zadręczać innych, ale sama siebie dość kiepsko postrzegam.

            Twój post wbrew wszystkiemu dodaje mi energii :-) A wampirem nie jestem... naprawdę! :-)

            Jeszcze raz dzięki za wszystkie komenty!
            • Gość: Menel Re: dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 18:21
              ja wprawdzie mam 27 lat, ale z tego co pamietam 5 lat wstecz i
              wczesniej, to zawsze mnie i moich kolegow krecily takie panny, ok.
              30-36 lat. Zadbane, zaradne, wiedzace czego chca od zycia i lecace
              na mlode miesko- tak czy inaczej na pewno taka sytuacja o ktorej
              mowisz, by mi zaimponowala, zarowno wtedy jak i dzis.

              Nie krepuj sie i ugryz temat

              Powodzenia
              • Gość: Trzydziestka+++ Re: dlaczego IP: *.net.stream.pl 17.02.10, 19:27
                Poczytałam.Usmiechnęłam sie i już wiem...Mam 30++ i myslałam, ze jak
                w pracy mówia do mnie Prosze Pani to uwazaja mnie za matke
                dzieciom.A tu- jakze pozytywnie zaskoczona smiem stwierdzic, że ja
                po prostu mogę się wam podobac, może nawet macie na
                mnie „chetkę” .WOW. Swietnie… przestane was już traktowac jak
                dzieciakow…
                Odpowiadając jednak na główne pytanie zauważam, ze to wszystko
                zalezy od osób które są w związku. Każdy człowiek oczekuje czegos
                innego. Jeden szuka ludzi inteligentnych z którymi chce porozmawiac
                przy lampce wina –czyli na pewno nie po 20, drugi poszukuje
                oparcia , trzeci wsparcia finasowego , nie wiem sama czego ty
                szukasz….
                ale z doswiadczenia wiem, ze po 30 kobiecie ( majac już zawodowe
                obycie w kilku warstwach społecznych –od sprzedawcy po dyrektora )
                zmiania się punkt widzenia spoglądając na partnera. I śmiem
                stwierdzić że jak chcialabym goscia na pewno po 30…. a może i dalej,
                z którym mozna przy lampce winka podyskutowac o książkach, filmach,
                muzyce a nie patrzec na rówieśnika wpatrzonego w monitor lub
                młodszego mówiącego non stop o jednym. Zreszta jak wspomniałam wiek
                to nic, liczy się osobowość.
                PS…wczoraj usłyszałam..lepsza stara wypoczeta niż ta młoda często
                rż… ta  haha
          • Gość: aaa Re: dlaczego IP: 188.33.54.* 13.02.10, 17:49
            Ja odpowiem na post autorki , mam 23 lata ogladam sie za 30-stkami wydaja mi sie
            bardziej... wrafinowane , czy jak to okrelic dokladniej nie wiem ;) Moze dlatego
            ciezko jest mi znalesc normalnie myslaca moze dojrzale myslaca dziewczyne... Ale
            jezeli chodzi o jakis powazny zwiazek to raczej bym sie w to nie pchal ,
            niestety roznica wieku , ja tak uwazam i to nie przez to ze ludzie by mowili tak
            czy siak bo mnie to gl.. nic nie obchodzi ;) Poprostu 7 lat roznicy dla mnie
            jest to za duzo , moze kiedys zmienie zdanie... Pozdrawiam Autorke i powodzonka!!
            • Gość: skórka a fe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 02:54
              wyrafinowany to jesteś ty :P -"jezeli chodzi o jakis powazny zwiazek to raczej
              bym sie w to nie pchal" - widać, że nie potrafisz kochać tylko kalkulujesz.
              • Gość: aaa Re: a fe IP: 109.243.180.* 14.02.10, 10:10
                jezeli sie widzi tylko jedno zdanie w calym poscie to owszem , masz prawo tak
                uwazac
    • k2i oczywiście że mogą ale... 13.02.10, 22:50
      ... w kategoriach przygodnego sexu z nimi
      • crocop997 yhy 14.02.10, 10:28
        zwiazek raczej nie , ale przygoda /znajomosc tak i nie chodzi mi tylko o seks :)
        sam mam 22takie moje zdanie
        • desiderata2-pl Re: yhy 14.02.10, 11:52
          Ważny jest konkretny model, a nie rocznik. Ale im starszy, tym więcej czasu mu
          trzeba na wyjazd z garażu, no i jakiś subtelny tuning mile widziany. Za to
          przyjemność z jazdy niewyobrażalna,prestiż i bezpieczeństwo. Wolniej się te
          modele rozpędzają, ale za to jadą dłużej.
    • jane_ori Dzięki za podzielenie się opiniami! 14.02.10, 18:39
      Jak w temacie, dziękuję wszystkim którzy wypowiadali się powyżej i wnieśli sporo nowych wiadomości w mój pogląd na ten temat ;-)
      • Gość: do jane_ori Re: Dzięki za podzielenie się opiniami! IP: *.net.stream.pl 14.02.10, 19:14
        Czy 30-latkom podobają się mężczyźni 33-34 letni ?:)
        • jane_ori Re: Dzięki za podzielenie się opiniami! 14.02.10, 22:36
          Pewnie, że tak. Nie wszyscy, ma się rozumieć; ale to nie jest tak, że poluję na
          młodego ;-)
    • Gość: szczerze Nie bede owijala w bawelne IP: 212.59.230.* 14.02.10, 19:25
      Pewnie cie przeleci (normalne slownictwo 21 latkow) bo zazwyczaj kobiety w tym
      wieku nawet nie chca gadac z takimi dzieciakami i bedzie to dla niego niezle
      osiagniecie. I nic poza tym. Na zwiazek nie licz, zreszta nie bardzo wiem o czy
      30 letnia kobieta może rozmawiac z 21 latkiem, hehe. Ten post to pewnie
      prowokacja jakiegos dzieciaka, bo jako kobieta nie wierze ze to mozliwe. Mam
      mlodszego brata w tym wlasnie wieku, wiec znam tez jego kolegow. Daj sobie
      spokoj kobieto i nie osnieszaj sie.
      • Gość: 27a Re: Nie bede owijala w bawelne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 19:45
        Niestety masz rację na seks to ona może liczyć ale na nic więcej chłopaki w tym
        wieku to jeszcze nie myślą o poważnych związkach a poza tym z perspektywy czasu
        to on za 10 lat będzie miał dopiero 30 a ona 40 więc sama powinna sobie na to
        pytanie odpowiedzieć ... Taka smutna prawda ale seks może być ciekawym
        doświadczeniem z takim młodszym chłopakiem....
        • Gość: 30latka Re: Nie bede owijala w bawelne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 20:26
          Ciekawym doświadczeniem dla tego młodego , ma się rozumieć :) Bo czym może mi
          zaimponować 20 latek?
          • Gość: gita Re: Nie bede owijala w bawelne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 22:14
            przedwczesnym wytryskiem :) hehehe
            • Gość: sjhsjeuhfrhcx Re: Nie bede owijala w bawelne IP: *.apus-net.pl 14.02.10, 23:22
              położyło mnie to :D haha szacun!
          • Gość: RusałkaAmelka Re: Nie bede owijala w bawelne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 08:55
            Ospojlerowanym samochodem z obniżonym zawieszeniem na alufelgach?
            Wiele się na to łapie.
    • Gość: xaxa Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 00:40
      hmm ja mam 22 lata ;p jak któraś z miłych pań 30 ++ będzie chciała
      porozmawiać z młodszym miłym panem, to bez krępacji :
      islandofdreams@vp.pl
      • Gość: R Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.54.175.7.tvksmp.pl 15.02.10, 09:38
        Kolezanka ktora zalozylas ten temat czy moglabys wyslac swoje zdjecie na e-mial
        b4ryla@o2.pl to ocenie i Ci powiem bo wydaje mi sie ze nie tylko z tym jednym
        bys cos zwojowala tylko z polowa tutejszych 20-latków;d pozdrawiam
        • Gość: DDD Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.rev.masterkom.pl 15.02.10, 09:55
          To jest właśnie to co ja i inni pisali wyżej ... samczyki
          czekają ... na (może) zdesperowaną 30-tkę :)). Kobiety szanujcie się
          trochę ...
          • Gość: ewa98 Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 10:07
            Wiele osób w wieku 20-21 lat zakłada rodziny z kobietami o np 10 lat
            starszymi i żyją wspaniale .Oczywiście jest masa młodych
            niedojrzałych chłopaszków którzy siedzą na internecie -forum i
            wypisują różne bzdety bo nie mają co robić albo po prostu nic nie
            umieją- a rodzice takiego synalka karmią i ubierają.Kobieta ok 30 to
            już dojrzała kobieta niejednokrotnie wykształcona i pracująca i nie
            za bardzo jest chętna oglądać się za młokosami którzy najczęszciej
            nic nie potrafią i nie pracują.
          • jane_ori Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat 15.02.10, 10:49
            Moje pytanie dotyczyło głównie tego czy młodzi faceci po 20-ce postrzegają 30-latki za atrakcyjne. I w sumie dostałam zadowalające mnie odpowiedzi :-)

            Jeżeli chodzi o związek to wiadomo, różnie bywa. Ja w wieku 21 lat też nie myślałam o niczym poważnym. Ale czy to, że będę spotykać się z facetem 30-letnim czy 40-letnim da mi gwarancję, że on będzie gotowy na poważny związek? Albo, że nie zostawi mnie za kilka lat dla młodszej?

            Kiedyś zapisałam się na sympatię na onecie. Spotkałam się na randkach z kilkoma facetami w moim przedziale wiekowym. Wielu z nich było zdesperowanych aby założyć rodzinę, mieć dzieci, mieć domek. Czułam, że wcale nie są zainteresowani moją osobą tylko szukają matki swoich dzieci. Mówisz o "zdesperowanych 30-tkach" ale faceci w tym wieku też potrafią być zdesperowani. Fajnie byłoby wejść w coś naprawdę, z sercem etc. a nie dlatego bo zegar biologiczny tyka, bo tak wypada, bo wszyscy moi znajomi już to mają za sobą...

            No takie moje wywody ;-) W sumie każda sytuacja jest indywidualna. Są związki gdzie facet jest 40 lat starszy, gdzie kobieta jest 20 lat starsza i jakoś funkcjonują, choć otoczenie nie potrafi sobie tego wyobrazić.

            Tak czy inaczej, świadomość, że 30-tki nadal są atrakcyjne dla młodych facetów poprawiła mi samopoczucie na kilka dni przed 30-tymi urodzinami :-) Dzięki chłopaki!!!
            • Gość: do jane ori Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 12:03
              Nareszcie ciekawa ,konkretna i rzeczowa wypowiedz pewnej osoby.Ale
              sama przyznaje się do 30-wielkie brawa i widać już dojrzale myślącą
              osobę.Ale z tego wynika że trzeba już mieć kilka lat po 20 aby
              zacząć logicznie myśleć i pisać .Więcej takich ciekawych wypowiedzi.
    • Gość: misza Niezla prowokacja :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 12:58
      A napalone dzieciaki już swoje maile podawają :) :)
      • jane_ori Re: Niezla prowokacja :) 15.02.10, 14:08
        Zapewniam Cię nie jest to prowokacja. Temat nie jest przecież jakiś niezwykły i nieprawdopodobny, prawda? Mam 30 lat i spodobał mi się 21-latek, bo jest super chłopakiem... i co w tym nieprawodpodobnego? Nie szukam tutaj kolejnych 20-latków do upolowania, tylko chciałam aby podzielili się opiniami i podzielili się i super! :-) Jestem wdzięczna! :-)
        • Gość: abc Re: Niezla prowokacja :) IP: *.isd-hcz.com.pl 15.02.10, 14:52
          Życzę Ci powodzenia. Sama mam 34 lata i gustuję w starszych,
          podobają mi się panowie po 50. Każdy ma prawo wyboru.
          • Gość: jaaa Re: Niezla prowokacja :) IP: *.2.11.42.tvksmp.pl 15.02.10, 15:07
            A ja mam 25 lat i kręcą mnie faceci koło 40-stki. Nie wiem czemu ale tak już mam
            i nie potrafię tego zmienić.... Oczywiście najważniejsze żeby był zadbany i
            przystojny, a nie jakiś pierwszy lepszy spod sklepu...
            • Gość: leo Re: Niezla prowokacja :) IP: *.net.stream.pl 15.02.10, 16:20
              Tak to już jest . Jeden lubi pomarańcze ,a drugi jak mu nogi śmierdzą..
        • Gość: :) Re: Niezla prowokacja :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 17:19
          No właśnie, jest chłopakiem, a ty jesteś kobietą i powinnaś się trochę szanować,
          a nie zadawać z dziećmi, a co dopiero ich adorować!
          • Gość: bluegrazyna Re: Niezla prowokacja :) IP: *.hkcable.com.hk 15.02.10, 17:25
            A ja mam koło 60-tki ale lubię młodych chłopców. Co w tym złego ?
            • Gość: do blugrażyna Re: Niezla prowokacja :) IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.10, 18:34
              A masz kasiore
              • Gość: Teresa Maria W. Spójrz prawdzie w oczy IP: *.net.stream.pl 15.02.10, 18:51
                Trzydziestolatka to jeszcze bardzo młoda i atrakcyjna kobieta.
                To wspaniały wiek w życiu kobiety, pełnia sił, to połączenie
                młodości i dojrzałości.
                Wiele kobiet w tym wieku wyglada jeszcze na dwadzieścia lat.
                Mimo tego nie zniosłabym młodszego o dziesięć lat mężczyzny.
                Bałabym się upływu czasu i walki o zachowanie pozorów młodości.



                • jane_ori Re: Spójrz prawdzie w oczy 15.02.10, 19:02
                  Też fakt, ale w sumie ryzyka nigdy nie można wykluczyć. Bez względu na to z kim się człowiek zwiąże.

                  I tak sobie myślę, czy nawet jeśli to szczęście miałoby trwać zaledwie kilka lat... to czy te kilka lat oznaczałoby faktycznie złamanie sobie życia, podczas gdy wcale nie wiadomo co przyniesie alternatywa - być może samotne życie, albo długie nieszczęśliwe wspólne życie z kimś "bardziej odpowiednim". Oczywiście, nie musi tak być, ale jeśli by było, to te kilka lat jest w tym momencie niezłym darem losu ;-)

                  Pozdrawiam!
          • jane_ori Re: Niezla prowokacja :) 15.02.10, 18:56
            A co to znaczy "się szanować"? Udawać przed sobą, że nie czuję czegoś co czuję, dlatego bo nie wypada w moim wieku?

            Jasne, że gdybym do niego wystartowała i została odrzucona to poczułabym się upokorzona... ale tak samo bym się poczuła gdyby przydarzyło mi się to z 30-latkiem.

            A to, że jest super chłopakiem... no jest! Nic na to nie poradzę ;-)
            • Gość: R Re: Niezla prowokacja :) IP: *.54.175.7.tvksmp.pl 15.02.10, 23:01
              Prawe mówiąc żartowalem sobie z wcześniejszym postem troche mi jeszcze brakuje
              do 21 naszczescie:) a wracajśc do tematu to własnie w związku Kobieta starsza od
              Faceta to w 95% niewypał poniewał Kobieta jest bardziej doswiadczona
              inteligentniejsza i calkiem inaczej patrzy na swiat niz młodszy chlopak ktorego
              dazy jakims uczuciem, poniewaz faceci zazwyczaj chca dominowac chca tworzyc
              wszystko po swojemu na co kobieta starsza i lepiej znajaca zycie nie pozwoli.
              dlatego rozpadaja sie takie zwiazki. Niestety tak mowia statystyki sam znam pare
              takich przypadkow, ale z góry nie mozna stawiac na przegrana jesli ktos sie
              dobrze dogada to nie ma mocnych.
              Pozdrawiam.
    • Gość: tis Co to za pytanie? IP: 85.219.229.* 16.02.10, 07:33
      Podobać się mogą, ale co dalej? Czego ta pani szuka? Jeśli "przygody", to nie
      problem. Jeśli trwałego związku, to raczej nie tędy droga.
      • Gość: pitek Re: Co to za pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:24
        teraz jest metoda w śród łebków 20letnich
        no to co bzykamy się maleńka
        czy chodzimy ze sobą
        niezłe,
      • Gość: Wietnamski kucharz Re: Co to za pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:28
        Pytanie zawiera błąd w treści. Dwudziestoletni siusiak to jeszcze nie facet.
    • Gość: Kala Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.glfd.adsl.virginmedia.com 18.08.13, 05:02
      Witam. Ciekawa jestem,czy doszlo do czegokolwiek miedzy Toba,a tym mlodym chlopakiem. Otoz ja w desperacji tez poszukuje jakichkolwiek informacji na temat takich zwiazkow i natknelam sie na Twoj post,ktory napisalas 3 lata temu...;-) Ja jestem w podobnej sytuacji-mam 28 lat i podoba mi sie pewien 21-letni chlopak i tez mam obawy,czy jest sens zawrac sobie glowe.
      Obecnie jestem w zwiazku z 9-letnim stazem ze starszym ode mnie facetem o 11 lat... Kiedys imponowali mi starsi,a teraz chyba jednak przechodze jakis kryzys i chce cos zmienic w swoim zyciu,w pierwszej kolejnosci faceta na pewno ;) Prosze odpowiedz na moja wiadomosc. Jestem bardzo ciekawa. pozdrawiam
    • Gość: Kala Re: Czy 20-letnim facetom mogą podobać się 30-lat IP: *.glfd.adsl.virginmedia.com 18.08.13, 05:04
      Witam. Ciekawa jestem,czy doszlo do czegokolwiek miedzy Toba,a tym mlodym chlopakiem. Otoz ja w desperacji tez poszukuje jakichkolwiek informacji na temat takich zwiazkow i natknelam sie na Twoj post,ktory napisalas 3 lata temu...;-) Ja jestem w podobnej sytuacji-mam 28 lat i podoba mi sie pewien 21-letni chlopak i tez mam obawy,czy jest sens zawrac sobie glowe.
      Obecnie jestem w zwiazku z 9-letnim stazem ze starszym ode mnie facetem o 11 lat... Kiedys imponowali mi starsi,a teraz chyba jednak przechodze jakis kryzys i chce cos zmienic w swoim zyciu,w pierwszej kolejnosci faceta na pewno ;) Prosze odpowiedz na moja wiadomosc. Jestem bardzo ciekawa. pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja