jakobhorner
22.02.10, 02:11
Oczywiście! Pracy jest coraz mniej i to się będzie pogłębiać. Ten rozziew -
dążenie do wydłużenia wieku emerytalnego, przy kurczącym się rynku - to
problem na tęższe głowy. Niestety, nasi lokalni pseudofachowcy od wszystkiego
typu Boni czy (zwłaszcza) Mordasewicz, potrafią tylko klepać te same
farmazony. Temu panu nagroda za samodzielne myślenie!