Plakatem w psie kupy

05.03.10, 12:17
wyborcza.pl/1,75248,7628287,Plakatem_w_psie_kupy.html
BINGO!

    • Gość: dog Re: Plakatem w psie kupy IP: *.21.pl 05.03.10, 12:33
      Moze by tak pomyslec nad wybudowaniem czegos takiego jak toalety dla
      psów a nie tylko zakazy i pomniki i pomniki.

      adamfido.republika.pl/wc_dog.jpg
      www.wzgorzelcu.pl/forum/files/thumbs/t_wc_183.jpg

      www.raciborz.com.pl/i/00002008_art/12/toaleta_dla_psow_090901_toalaeta_480.jpg

      psiakupa.blox.pl/resource/toaletadlapsow.jpg
      hanula1950.blox.pl/resource/kupa1.JPG
      fotymady.blox.pl/resource/00505.07_Small.jpg
    • mirage75 Re: Plakatem w psie kupy 05.03.10, 12:45
      Kazdy pomysl pozwalajacy rozwiazac ten wstydliwy problem jest
      dobry,pod warunkiem ze Ci ktorzy moga go wprowadzic w zycie nie beda
      sie zajmowac innymi nie potrzebnymi pierdolami.
      Ale najwazniejsza jest EDUKACJAi to juz od przedszkola.
      Popieram.
      • Gość: co ty chcesz eduko Re: Plakatem w psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 22:41
        Co ty chcesz edukować?? Stare baby, ropuchy, hipohondryczki, co śpią ze swoimi pupilkami i jedzą z nimi z miski??
        Dzieci w wieku przedszkolnym mają więcej rozumu niż te rencistko- emerytki.
        • mirage75 Re: Plakatem w psie kupy 05.03.10, 23:26
          Bo wlasnie tutaj chodzi o edukacje tych maluchow,a takze dzieci ze
          szkol.
          Byc moze trzeba w takiej akcji pokazac ile swinstwa znajduje sie w
          odchodach pieskow(ladnie powiedziane) i jakie ryzyko ponosza rodzice
          dzieci pozwalajacych swoim pociechom bawic sie na podworkach i
          placach zabaw,gdzie walaja sie kupki azorkow,pikusi i roznych funi.
          Mysle,ze wtedy nie jedna matka w trosce o zdrowie dzieci stawiala by
          na bacznosc swojego wyrodnego sasiada lub sasiadke.

          Pies nie jest niczemu winien.Winien jest jego wlasciciel ktory ma
          gdzies,normy wspolzycia w spolecznosci miejskiej.
          Potrzebna jest edukacja,jasna i czytelna akcja wladz miejskich
          organizujacych takie miejsca dla potrzeb pieskow,lub dystrybucje
          specjalnych woreczkow.
          Dlaczego nie przez dzieciaki,ktorym sie nie odmawia?
          A na koncu tego lancuszka potrzebna jest odpowiedzialnosc karna,i
          respektowanie prawa.
          Inaczej staniemy sie zakladnikami dziadostwa,a zdyscyplinowana i
          odpowiedzialna mniejszosc ktora respektuje takie normy
          wspolzycia,nadal bedzie nagradzana pogarda przez ignorujaca
          porzadek,wiekszosciowa grupe wlascicieli psow,ktorym sloma dalej
          wystaje z butow.
        • Gość: Zdziwaczała emeryt Re: Plakatem w psie kupy IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.03.10, 09:06
          I Ty kiedyś będziesz stary lub stara , jak można tak napisać.
    • Gość: anka Re: Plakatem w psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 18:42
      www.allegro.pl/item945224107_36gr_szt_torebki_na_psie_kupy_z_lopatka_fedog.html
      czy to tak dużo? ludzie bądźcie ludźmi ... i zróbcie sami coś z tym, ot tak po
      prostu nie czekajcie, aż stanie się to obowiązek za którego nieprzestrzeganie
      będzie mandat,
      ja sprzątam po moim piesku i jakoś nie robię z tego problemu, a nawet czuję się
      jakoś tak bardziej fair wobec innych i dumna jestem jak się patrzą na mnie:D
      dziwolągi jdne...
      pozdrawiam:)
      • Gość: Kiara Re: Plakatem w psie kupy IP: *.net.stream.pl 05.03.10, 19:40
        Masz racje w 100% obawiam sie jednak ze jedynie mandat zmobilizuje
        do sprzatania .I tez jestem z Ciebie dumna :)
        • dyziek_o Re: Plakatem w psie kupy 05.03.10, 20:11
          A ja jak zwykle:
          Wszyscy w mieście widzą srającego pieska. Po czym podnoszą larmo:
          jakie to obrzydliwe!!!
          I ja bym się z tym nawet zgodził.
          Zgodził bym się ale pod warunkiem, że tym samym "obserwatorom" życia
          równie przeszkadzał będzie wandal wybijający szyby na autobusowym przystanku.
          W tym drugim jednak przypadku, trza by zadzwonić do instytucji typu policja
          albo straż miejska i - być może - stanąć oko w oko z gówniarzem do konfrontacji.
          I tu już odwagi obrońcom porządku publicznego jak by brakuje.
          Bo o wiele łatwiej jest zezować zza firanki i mądrować się na forum które w
          pewnym sensie gwarantuje bezkarność aniżeli z podniesionym czołem wyjść na ulicę
          i walczyć o przestzreganie porządku pod własnym nazwiskiem.
          Oślizgłe to jakieś takie........błeeeeee,
          Dyzio.

          ps.
          i trąci współpracą........fuj!
          • Gość: GoSC Re: Plakatem w psie kupy IP: 213.241.96.* 05.03.10, 20:21
            Problem jest taki walniety że to nie psy tylko wlaściciele tacy jak
            ty ,którym się nie chce dupy ruszyć by z psem się przejść.Przyklad
            ulica Sobieskiego.Stoją w klatce i patrzą wysra się wyleje , gwizd i
            do chałupy.Obojetnie do piaskownicy , pod okienko bo tam rosnie
            trawa i jest nie ogrodzone.Tacy goscie do kasacji.A ty pieprzysz o
            tym bo cię ból już dotyka.
          • Gość: Kiara Re: Plakatem w psie kupy IP: *.net.stream.pl 06.03.10, 13:29
            Nie zgadzam sie z Toba wrecz posune sie do stwierdzenia ze obrazasz
            np mnie , ja reaguje na wandalizm ja sie nie boje , znam sztuki
            waliki .Ale potrafie tez zrozumiec tych tych ktozy nie reaguja ,
            porostu sie boja ze im ta "gownarzeria "np szyby w domu wybije .
            Po drugie nie o tym jak by ta dyskusja .
            Dla mnie nie sprzataja po psie zwykle flejtuchy ,widze to w ten
            sposob jesli komus nie przeszkadza smierdzace podworko i
            wszechobecne kupy , to nie przeszkadza mu i smrod i balagan w domu .
            Tylko dlaczego ludzie ktozy sprzataja po psach czy Ci ktozy i nie
            maja musza na to patrzec i wdychac ?Czy to jest naprawde tak
            straszne zadanie do wykonania zeby ta kupe poprostu sprzatnac ?I
            zeby bylo ladnie i czysto ?A nie zaslaniac sie w kolko tym ze nie ma
            woreczkow , smietnikow i ze to wspanialy nawoz do trawy .To jest
            dopiero bleee
    • Gość: GoSC Re: Plakatem w psie kupy IP: 213.241.96.* 05.03.10, 20:00
      kocham psy tylko niech nie srają pod moim oknem
      • Gość: azor się wkur... Ulice zaplute, zaśmiecone, wymioty IP: *.apus-net.pl 05.03.10, 20:19
        Ulice zaplute, zaśmiecone, w bramach "dżentelmeni" mocz oddają.
        czasami i placek wymiotów się spotka. w lasach i rowach pieluchy
        zasr.ane, prezerwatywy się walają. w supermarkecie od
        niejednej "damy" i "ułana" potem wali spod pach jak od capa jakiego.
        a tutaj panstwo wielkie się na kupki oburzają. jest dozorca, jest
        gospodarz domu? to niech bierze łopate i sprząta a nie się obija.
        gdzie jest oczyszczanie miasta? niech sprzątają.
        • Gość: gabriela Re: Ulice zaplute, zaśmiecone, wymioty IP: *.net.stream.pl 06.03.10, 20:25
          dozorcy nie są od sprzątania psich kup, a jak wszystko widzisz człowieku na
          "nie" tylko u innych, to spójrz na siebie!! masz pieska to po nim sprzątaj !!!
    • Gość: kajtuś Re: Plakatem w psie kupy IP: *.superkabel.de 05.03.10, 22:07
      mniam mniam, chyba smaczne to gowno, musze tez sprobowac!
      • Gość: zawsze-inna Re: Plakatem w psie kupy IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.10, 15:34
        temat wałkowany od jakiegos czasu na tym forum.niestety nawet chcąc sprzątać po swoim pupilu nie ma ku temu warunków.muszą byc specjalne kosze, bo nikt nie bedzie szedł z kupą na łopatce.
        • mirage75 Re: Plakatem w psie kupy 06.03.10, 16:13
          Temat walkowany juz kolejny sezon i kolejny juz sezon nasze wladze
          nie potrafia sie za niego zabrac oraz wreszcie efektywnie rozwiazac.
          Kolejna zima obnazy nasze przywary i slabosci i pojawi sie nastepny
          temat na forum.
          W jaki sposob chcemy sie zabierac za rozwiazywanie o wiele bardziej
          skomplikowanych tematow,kiedy nie jestesmy raz na zawsze rozwiazac
          naszego,czasami osobistego problemu z utrzymaniem czystosci po
          naszych czworonoznych przyjaciolach.
          A rozwiazanie jest takie proste,wystarczy sie za nie solidnie zabrac.
          Moze powinnismy wreszcie zaczac o tym temacie publicznie rozmawiac.
          Jezeli nasi reprezentanci w samorzadzie nie maja inicjatywy
          pomyslodawczej,brakuje im kreatywnosci,wiec byc moze powinni sie
          zwrocic o pomoc do naszych dzieci,ktore bez zadnych zaleznosci i
          pozakulisowych ukladow zaproponuja najlepsze rozwiazanie problemu
          utrzymania czystosci po pieskach,a raczej po ich dwunoznych
          wlascicielach.
          Temat goracy i aktualny w swietle tegorocznych wyborow samorzadowych.
          • Gość: GoSC Dlaczego problem jest do rozwiązania IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.10, 20:56
            Spacerek na tory kolejowe.Pociąg załatwi ten kłopot .A tak po to
            kupuje się psa by się z nim wybiegać.Zawsze się dziwiłem po co
            ludziom w blokach takie wielkie krowy i przekarmione do granic
            niemożliwości.Primo nie srać pod oknami i w piaskownicy ,oraz pod
            każdym krzaczkiem tyle co zasadzonym .Sekundo wyprowadzać zwierzę na
            dłuższe spacery.Tercjo pies tam gdzie jest zbiorowisko ludzi to
            kaganiec i smycz obowiązkowo.
    • Gość: mała mi Czy w tym mieście ktoś widział kosze na śmieci??? IP: *.apus-net.pl 06.03.10, 22:47
      Czy w tym mieście ktoś widział kosze na śmieci? ile jest koszy na
      ul. Jaiellonskiej? Jeden, może dwa maksymalnie na tak długą ulicę.
      Ile jest koszy na al. Bohaterów Monte Cassino. Ani jednego. itd.
      nawet jeśli posprzątam kupkę po psie, to gdzie mam ją wyrzucić? jak
      zwykle w Polsce, wiele krzyku i zabieranie się do sprawy od du.py
      strony.
    • Gość: ja wina mista też jest IP: *.alfanet24.pl 07.03.10, 11:23
      Dlaczego nie ułatwi nauki sprzątania po swoim psie? Przy każdym koszu na śmieci
      powinny być pojemniki z woreczkami gdzie każdy właściciel pobiera woreczek,
      sprząta i wyrzuca do śmieci. Tak jest na zachodzie i każdy jest sprząta po swoim
      psiaku i czego tu się wstydzić. Wstyd to jest wyjść z piesiem pod blok, aby
      "robił" na trawniku, albo i chodniku.
      Powinni zrobić akcję...informacje rozwieszane, pojemniki i oczywiście mandaty od
      straży.
      Jak na to codziennie patrzę to jestem załamana podejściem Polaków, jak zwykle
      zacofane brudasy!
    • Gość: ja Re: Plakatem w psie kupy IP: *.2.10.49.tvksmp.pl 07.03.10, 15:23
      Pies nie robi kupy co godzinę tak więc nie sprawia problemu właścicielowi tak
      jak można przypuszczać.Wszystko zależy od wychowania i kultury właściciela
      pupila.Decydując się na dziecko jest się gotowym na to, że dziecko trzeba
      przewijać, sprzątać po nim i tak samo powinno być ze zwierzętami.Absolutnie nie
      porównuję tutaj dzieci do psów ale jeśli ktoś się decyduje na czworonoga to
      powinien liczyć się z tym, że pies brudzi i tak samo trzeba mu poświęcać czas
      oraz po nim sprzątać.Pies to nie zabawka, która jak większość sądzi jest tylko
      dla szpanu,na pokaz.To istota żywa i trzeba się nią zajmować.Podsumowując:
      przyszła odwilż i tak naprawdę nie ma miejsca aby gdzieś postawić nogę by nie
      wdepnąć w kupę.Dramat!Najlepszym rozwiązaniem byłoby albo każdy właściciel
      płacił po ok.50 zł miesięcznie i miasto wynajęłoby odpowiednie służby do
      sprzątania albo min.200zł mandatu dla każdego właściciela,który nie sprząta po
      swoim zwierzaku.Tylko tak rygorystyczne przepisy pozwoliłyby na to aby
      właściciel czworonoga zastanowił się 2 razy czy lepiej sprzątnąć czy
      płacić.Pozdrawiam
      P.S.
      Popatrzcie na inne miasta: albo toalety dla psów albo kosze z odpowiednim sprzętem
      • mirage75 Re: Plakatem w psie kupy 07.03.10, 15:49
        Mam nadzieje ze w tym miescie pomnikow,kosciolow,dziurawych
        drog,prywaty w najgorszym wyobrazeniu i indolencji wladz,ruszy sie
        wreszcie dyskusje o odpowiedzialnosci kazdego za wspolna przestrzen
        jaka jest miasto Czestochowa.
        Potrzebna jest otwarta dyskusja i wymierna reakcja naszych
        przedstawicieli w samorzadzie rozwiazujaca ten wstydliwy i
        klopotliwy problem.Potrzebny jest wybor odpowiednich metod i
        przekonanie wlascicieli czworonogow do respektowania norm wspolzycia
        miedzysasiedzkiego.
        Metod jest wiele.Osobiscie nie uwazam ze wprowadzanie nastepnego
        podatku przyniesie wymierny efekt w postaci zwiekszonej dbalosci
        wlascicieli psow o srodowisko zewnetrzne.
        Potrzebna jest rownoczesna akcja mediatyzacyjna wsrod wszystkich
        pokolen mieszkancow miasta,z uwzglednieniem mlodszych
        pokolen.Potrzebny jest przyklad plynacy z magistratu i swiadczacy o
        zainteresowaniu rozwiazaniem problemu w postaci inwestycji w
        tzw.psie pakiety,gwarantujace wlascicielom dostep do woreczkow,oraz
        koszy na takie odpady.
        Potrzebne sa takze miejsca dokad mozna zaprowadzic psa by oddal tam
        potrzebe.Ale potrzebna jest takze surowa odpowiedzialnosc
        karno,finansowa sankcjonujaca swiadome lamanie wspolnego prawa.

        Jezeli rodzice zdecydowali by sie stanac w obronie czystosci miejsc
        gdzie przebywaja ich pociechy,wiekszosc niesfornych wlascicieli
        swoich czworonogow musiala by sie podporzadkowac porzadkowi,ktory
        jest tylko w interesie wszystkich mieszkancow.
        Boje sie ze w miescie w ktorym robi sie bardzo malo by poprawiac
        konfort zycia jego mieszkancow,czyli naszej Czestochowie rozwiazanie
        tej kwestii psich odchodow przegra w walce o postulowanie budowy
        nowej infrastruktury wokol miejsc kultu oraz nastepnych pustych
        wymowa akcji swiecenia kolejnych pomnikow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja