75mim 24.03.10, 08:49 Pełen "Szacun" i podziękowania dla całej Załogi oddziału. Za mojego Janka. Rodzic Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tata Kordianka Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.com 24.03.10, 10:03 Ja również się dołączam do podziękowań. Trudno opisać ile zawdzięczamy całej załodze, mimo że minęło 8 lat !!! (z krótkim epizodem 3 lata temu), cały czas pamiętamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szapoba Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.net.stream.pl 24.03.10, 18:20 Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Fachowiec, konkretny, szczery do bólu, dosadny,prawdziwy człowiek.Wielkie ukłony dla Pana doktora i całego personelu za wszystko! Za moich siostrzeńców (2007 rok), dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
onet.pl.pl Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi 24.03.10, 22:09 Niestety opieka nad dziecmi w latach 90 byla fatalna, moja coreczka lezala 40 dni na Intensywnej Terapii i wyszla z dziura w glowce, z ubytkiem kosci, rana byla zalana fioletem a w srodku fura ropy, jak widac personel tego oddzialu nie mial czasu na przewracanie choc kilka razy dziecka, taka odlezyna nie zrobila sie sama, to Pan dr Halkiewicz tak pilnowal personelu. Brak slow, ja rowniez bylam pracownica Sluzby Zdrowia na chirurgii dzieciecej na Zawodziu , u nas tez byly bardzo ciezkie stany dzieci ale zadne nie wyszlo z odlezynami. No coz Panie Doktorze jak widac nie wszystko sie udalo , moja corka do dzis ma dziure , jest dorosla i dobrze ze zakrywaja to wlosy bo nie darowalaby tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikariotes Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.rev.masterkom.pl 25.03.10, 08:31 Jak córcia leżała 40 dni, to znaczy, że była bardzo ciężko chora. Jeżeli wyszła z tego jedynie z odleżyną na głowie, to... miała więcej szczęścia, niż ty rozumu pisząc takie bzdury! A u was, to leżały dzieci ciężkie... wagowo chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata kordianka Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.com 25.03.10, 13:17 a może dziecka nie dało się przewracać na boki ? jak sama piszesz córka żyje! a na oddział OIOM trafiają dzieci które walczą o życie, a nie lekko chore - TAM PRIORYTETEM JEST WALKA O ZYCIE. Nie wiem jaką jesteś matka i nie mnie to oceniać, ale jak byś się interesowała zdrowiem swojej córki i codziennie była na oddziale to pewnie dowiedziałabyś się szczegółowo dlaczego są odleżyny, dlaczego jest "dziura" w głowie itp. Mój syn leżał na OIOM znacznie dłużej niż twoja córcia, i nie wyobrażam Sobie aby Pan doktor Halkiewicz czy to Pani doktor Paulina czy Dorota nie odpowiedzieli szczegółowo na zadane pytanie na temat stanu zdrowia i ewentualnych skutków zastosowanej terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logo Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.net.stream.pl 25.03.10, 13:27 do taty kordianka ciesz się swoim szczęściem i nie wycieraj sobie buzi czyimś nieszczęściem i czyimś dzieckiem.Widocznie ta kobieta ma takie doświadczenia i ma do nich prawo,tak samo jak Ty do swoich. Chyba ze jesteś lekarzem z tego szpitala,no to wtedy...wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata kordianka Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.com 25.03.10, 14:34 nikim sobie buzi nie wycieram ! Nie chce nikogo oceniać, napisałem swoje zdanie na ten temat i tyle. Lekarzem nie jestem i proszę bardzo nie mylić SZPITALA na PARKITCE z OIOMem o którym mowa, bo to dwie diametralnie różne instytucje !!! (zwłaszcza pod względem pracy lekarzy i personelu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logo Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.net.stream.pl 25.03.10, 15:06 zrozum człowieku ze stwierdzenie"Nie wiem jaką jesteś matka i nie mnie to oceniać, ale jak byś się interesowała zdrowiem swojej córki i codziennie była na oddziale to pewnie dowiedziałabyś się szczegółowo dlaczego są odleżyny, dlaczego jest "dziura" w głowie itp." jest wysoce obrazliwe.Skąd wiesz że ta osoba nie była codziennie na oddziale i nie interesowała sie losami córki.A może nie udzielano jej odpowiedzi.To co piszesz to nie"swoje zdanie" tylko osadzanie kogos kogo nie znasz.A to jest beee. Bądz obiektywny,jesli ktos pisze ze miał takie doswiadczenia to miał i nie Tobie oceniac czy sa prawdziwe i z czyjego powodu,tak jak nikt na tym forum nie wie czy Twoja historia jest prawdziwa.Trochę szacunku do czyichś przeżyć,chyba że widzisz tylko czubek własnego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikariotes Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 16:43 A niektórzy, to mają takie ciałko, że tylko usiądą w fotelu i już odlezyna gotowa, na dodatek te odleżyny nie chcą się goić. Kto miał w życiu do czynienia z leżącymi pacjentami wie o tym bardzo dobrze. Kto nie miał, wszystko zgoni na personel, nawet nadmiar śniegu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata kordianka Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.rev.inds.pl 25.03.10, 17:06 Jeżeli ktoś się czuje obrażony, to bardzo przepraszam nie to było moim zamiarem. ale... "Skąd wiesz że ta osoba nie była codziennie na oddziale i nie interesowała sie losami córki.A może nie udzielano jej odpowiedzi" Wybacz mi ale znam personel OIOM , spędziłem tam kawał czasu i po prostu wiem że jest to niemożliwe aby nie udzielano odpowiedzi. "Bądz obiektywny,jesli ktos pisze ze miał takie doswiadczenia to miał i nie Tobie oceniac czy sa prawdziwe i z czyjego powodu,tak jak nikt na tym forum nie wie czy Twoja historia jest prawdziwa.Trochę szacunku do czyichś przeżyć,chyba że widzisz tylko czubek własnego nosa." Nie ma czegoś takiego jak obiektywne spojrzenie - każdy osąd jest subiektywny. Mój jest na pewno, ale mnie też wkurza jak ktoś oczernia kogoś (w tym wypadku personel Kuby :D) pisząc że jest Beeeee bo moje dziecko ma odleżyny, nie podając nic więcej. Co do mojej (Naszej) historii , możesz , jeżeli chcesz , to zweryfikować - patrz na mój nick. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logo Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.net.stream.pl 25.03.10, 21:18 wytłumacz mi,proszę,co ma napisać osoba która ma odmienne doswiadczenie od Twojego?Ma napisac tak żeby Ciebie zadowolic?Przecież jak ktos pisze taka historie to nie po to żeby oczerniac,niby po co?A w wypadku tak szczególnym jak choroba pisanie opinii typu"jakbys sie interesowała..." jest bardzo beee.Życzę Ci nie miec wiecej kontaktu z służbą zdrowia,a jesli juz to tylko z takimi pozytywnymi doświadczeniami,ale dopuść do Siebie że ktoś może miec inne,zupełnie inne doswiadczenia,i nie mozna go za to zle oceniac.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata kordianka Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: *.rev.inds.pl 25.03.10, 22:05 rozumiem że może mieć inne doświadczenia niż ja, ogólnie moje doświadczenia z służbą zdrowia są też bardzo złe. Ja skrytykowałem wypowiedź, bo MOIM! zdaniem, za powstanie odleżyn w tym wypadku nie odpowiada zespół doktora Kuby. Następnie napisane jest że dziecko zostało wypisane z dziurą w głowie ?! I teraz powstaje "fama" jak to OIOM kaleczy dzieci. masz racje "jakbys sie interesowala ..." to trochę za mocne słowa i mogą być krzywdzące , tym bardziej , że nie znam dokładnie sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minog Re: Ćwierć wieku z ciężko chorymi dziećmi IP: 85.202.157.* 25.03.10, 15:18 Kuba Haluś najlepszym naszym przyjacielem jest i basta. Odpowiedz Link Zgłoś