Jazda na wczesnym czerwonym

27.04.10, 23:33
Co to za eLka przejechała na czerownym świetle????

czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/51,35271,7821406.html?i=1
No ładnie, ładnie..... i to w czasie szkolenia HAHAHAHAHAHA!!!!
    • artutitu2 Jazda na wczesnym czerwonym 27.04.10, 23:33
      Fotoradar już będą mieli to dzięki niemu na fotokomórki też zarobią -
      do tego zaoszczędzą na (nie)łataniu dziur -ot najlepszy pomysła na
      bezpieczne drogi w mieście.
      • Gość: dana Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 09:56
        Co to za stwierdzenie...."wczesne czerwone"??? Z tego co wiem to jest czerwone,
        pomarańczowe i zielone. A może będziemy jeździć na wczesnym zielonym :-) :-) :-)
        • Gość: Kuba Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 10:46
          Ja myślę, że przydałoby się jeszcze na skrzyżowaniu Armii Krajowej z
          Dekabrystów...co tam się codziennie dzieje. A przejazdy na czerwonym to normalka.

        • Gość: smiechu warte Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.w90-42.abo.wanadoo.fr 30.04.10, 21:31
          co to jest -WCZESNE CZERWONE-osly zrobily prawo jazdy i pitola o
          wczesnym czerwonym -z zdawac drugi raz prawko, bo jak pierwszy raz
          nie weszlo do lba to trza powtorki - a oslom odebrac prawo jazdy jak
          zadaja idiotyczne pytanie -nieuki-
      • Gość: michal Jazda na wczesnym czerwonym i zielona fala IP: 83.238.217.* 28.04.10, 21:50
        prolemem jest źle zsychronizowana sygnalizacja świetlna a raczej brak synchronizacji świateł. gdyby światła były ustawione na tzw zielona falę to nikt by nie gonił bo nie było by sensu natomiast w naszym mieście jest odwrotnie jadąc zgodnie z przepisami będziemy stawac na każdym skrzyżowaniu . najleprzym przykładem jest wjazd do miasta od strony kiedrzyna - kiedyś aprawdziłem i żeby przejechać bez zatrzymywania na światłach ten krótki odcinek koło M1 należy jechać z prędkością pomiędzy 80 a 90 km/h
    • ownu Jazda na wczesnym czerwonym 27.04.10, 23:35
      najlepiej postawić fotoradary w takich miejscach gdzie jest fatalnie
      rozwiązana komunikacja na skrzyżowaniach, bo wiadomo ze jeśli 3-4 auta
      przejeżdżają przez jeden cykl świecenia się światła o barwie zielonej to
      wiadomo ze następni cisną na czerwonym.
      dla przykładu skrzyżowanie kolo trójkąta
      od obi lewoskręt w stronę dk1 - mogliby zrobić dwa pasy do skrętu w lewo
      zamiast jednego, oraz:
      od DK1 skręt w prawo - jeden na wprost i jeden prawo/na wprost
      a po 3 to to skrzyżowanie było już z 5 razy przebudowywane i wiedzieli jaki
      będzie ruch i tak w dalszym ciągu jest fatalnie rozwiązanie i powinni je od
      nowa zrobić
    • kazalkumek Re: Jazda na wczesnym czerwonym 27.04.10, 23:39
      no i później wielkie rzeczy że inni na czerwonym, widać byli dobrze nauczani jak się jeździ
    • jaca10_73 Jazda na wczesnym czerwonym 27.04.10, 23:49
      Nie mogę pojąć od dłuższego czasu, dlaczego próbuje się wyważyć otwarte drzwi. A wystarczy przejechać się po Austrii czy Itali, aby zobaczyć jak można prosto to rozwiązać. Jak to tam robią? Zanim zapali się światło pomarańczowe ( przejście z zielonego ), zielone zaczyna migać. To daje informację, że za około 5 sekund zapali się pomarańczowe, a później czerwone. Czyż potrzeba coś więcej.

      Również ostatnio czytałem, że w niektórych miastach w Polsce zaczęto montować tablice wyświetlające ilość sekund to zmiany świateł. Przecież to jest równie genialny pomysł. Nie tylko informuję kiedy zapali się pomarańczowe, ale daje dodatkowo informację czy jest sens cisnąć ile fabryka dała, czy lepiej sobie odpuścić.
      Zalety: poprawa płynności ruchu, mniejsze zużycie paliwa.

      Tylko po co stosować tak proste rozwiązanie, lepiej kupować fotoradary, fotokomórki, i Bóg wie co jeszcze.
      • ownu Re: Jazda na wczesnym czerwonym 27.04.10, 23:55
        to nic nie da, bo jak jadący zobaczą te "5s" to będą deptać do oporu żeby
        zdążyć, a ci następni jak już będzie się świecić pomarańczowe tez będą deptać
        żeby zdążyć
      • Gość: outlaw Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.ingbank.pl 28.04.10, 08:16
        zgadza sie tablice informujace o tym za ile pojawi sie inne swiatlo
        to duze ulatwienie!!! Ja tylko chcialem zwrocic uwage na to ze
        swiatla w naszym miescie konfigurowal jakis idiota, jak trafisz na
        czerwona fale kolo reala to juz pewnie beziesz zaliczac czerwone
        swiatlo do samej estakady na rakowie, a to przeciez jedna z głownych
        arterii miasta, rozumiem ze pewnie ciezko jest ustalic plynna zmiane
        swiatel w calym miescie na wszystkich krzyzówkach, ale myysle ze
        danie zielonego na najbardziej zakorkowanych ulicahc bedzie dobrym
        rozwiazaniem. I jeszcze te swiatla "na żadanie" pieszych co to
        k...ma byc? nic dziwnego ze ludzie tna na pomaranczowym jesli
        wlasnie co wystartowali z pck i musza po piecdziesieciu metrach
        chamowac bo ktos sobie wcisnal przycisk po to zeby zaraz utknac na
        skrzyzowaniu z dekabrystow.
        • Gość: ze Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 10:14
          W Dobrym Mieście powinieneś poruszać się komunikacją miejską - zastanawiam się
          czy brak zielonej fali nie jest celowy.
          I jeszcze pytanie - kiedy do cholery poprawicie poziome znaki na jezdni?! Po
          ciemku nie wiem czy jeszcze jadę po drodze czy już po polu. To samo na
          skrzyżowaniach - ludzie z innych miast którzy nie znają rozkładu dróg nie wiedzą
          jak mają jechać!
          • Gość: ujemny Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 18:09
            To, że fala czerwona jest ustawiana celowo to pewnik. Londyn już się
            do tego przyznał. Samochody więcej palą stojąc w korku więc wieksza
            kasa dla miasta.
            A swoją drogą skoro przy tym jest to może zgromadzić jakąś akcje
            która by wymusiła dosynchronizowanie świateł bo to co jest na AK to
            woła o pomste do nieba szczególnie przez pieszych, przecież to oni
            roz..rzają cały ruch który jest płynny.

            Codzinnie jeżdze pod estakadą jescze dwa tygodnie temu jadąc z Dębia
            w stronę Makro stało się na jednym czerwonym a potem się już jechało,
            teraz ktoś mądry przestawił synchronizacje i już jej nie ma. Na
            skrzyżowaniu z Jagielońskiej z Niepodległości jest zielone dla
            Jagielońskiej ale nikt w nią nie jedzie bo jeszcze jest czerwone na
            Alei Pokoju.

            Ale przecież budżet miasta się zwiększa, teraz zwiększy się jeszcze
            bardziej bo będzie foto radar. A czasówek nie można montować bo to
            przyniesie tylko koszty a korzyści dla miasta z tego nie ma bo nie
            będzie mandatów.
          • Gość: smiechu warte Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.w90-42.abo.wanadoo.fr 30.04.10, 21:48
            BRWO -ja czlowiek z bardzo daleka nie znam waszych drog --ale jazda
            po nich doprowadza mnie do wscieklosci -i jeszcze do tego te
            dziury , nie mowiac juz ze w czasie deszczu to makabra i strach ze
            zlamiesz kolo ,urwiesz rure albo zawisniesz na czyms -brak bialych
            lini ciaglych i przerywanych utrudnia jazde w nocy - a moze znajdzie
            sie dobry fachowiec i na wlasciwym stolku i pomysli o
            bezpieczenstwie na drogach -
      • Gość: Jan inżynier ruchu Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: 217.17.35.* 28.04.10, 08:59
        Dodatkowy sygnał pomocniczy oznacza pogorszenie efektywności programów zależnych
        od ruchu. Wyobraź sobie, że te 5s migającego zielonego spowoduje, że będzie
        można zmieniać fazy w sygnalizacji z wydłużonym o tę wartość opóźnieniem. W
        sytuacji, gdy np. skręt w lewo jest wzbudzany przez pojazdy, to po zjechaniu
        ostatniego samochodu minie jeszcze 5+3=8s zamiast obecnych 3s(czas żółtego), nim
        będzie można zapalić zielone dla kolejnej relacji. Te 5s to będzie czas
        potencjalnie zmarnowany w programie. Teraz przemnóż to przez liczbę faz...
        Najbardziej byłoby to odczuwalne poza szczytem na małych skrzyżowaniach.
        Tak więc pomysł jest nienajlepszy.
        O kwestii bezpieczeństwa (na który pedał i jak mocno nacisną kierowcy, gdy
        zobacza migające zielone) nie będę wspominał.
    • Gość: obierzyswiat Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: 91.188.116.* 27.04.10, 23:54
      Jak jedzie sie do krajow arabskich typu Maroco czy Tunezja , to rzadko kiedy mozna dostrzec swiatla . A jak juz sa to pulsacyjne. Tam sie robi skrzyzowania bezkolizyjne ( drogi jednokierunkowe z wysepkami) lub ronda. Tylko w krajach "cywilizowanych" stosuje sie ten bzdet spowolniajacy ruch jakim jest sygnalizacja swietlna. Glupie zasady, Wojtek Cejrowski mial racje ze wyemigrowal do Meksyku.
      • Gość: szmata Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.ksi-system.net 28.04.10, 00:03
        Znając życie, to Pan redaktor wziął również pod uwagę osoby które wjechały na skrzyżowanie jeszcze na zielonym a zjechały dopiero na czerwonym, oraz wszystkie osoby które mogły zawyżyć nierealną statystykę.
        • ownu Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 00:07
          to tez mandat, bo jesli nie ma mozliwosci zjazdu ze skrzyzowania zanim zapali
          sie zielone swietlo dla kierunku prostopadlego to nie moze wjezdzac na to
          skrzyzowanie
          • ownu Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 00:08
            wystarczy popatrzeć co coniektórzy ludzie wyprawiają na skrzyżowaniu pod sadem
            • Gość: szmata Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.ksi-system.net 28.04.10, 00:16
              Bądźmy szczerzy wobec siebie, czasami nawet jeżeli jesteś pierwszy do lewo skrętu, możesz jechać dopiero gdy zgaśnie zielone z naprzeciwka. Przykłady takich skrzyżowań można wymieniać prawie że bez końca. Wiem że często ludzi bezczelnie wjeżdżają ze świadomością że nie zdążą zjechać ze skrzyżowania, ale zazwyczaj jest to spowodowane frustracją przez stanie wieczność aby wykonać głupi manewr. Uważam że powinno poprawić się światła w paru miejscach (Jana Pawła - Trójkąt, jako najlepszy przykład), a nie stawiać fotoradary bądź fotokomórki.
              • Gość: A Buch Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 08:52
                Nie krytykujcie kierowcow. Sami gdy wsiadacie za kolko widzicie jak
                czesto napotykamy bezmyslnosc przepisow, krotkowzrocznosc policji i
                sluzb drogowych. To bardziej skomplikowane niz wywod czlowieka
                czepiajacego sie jakejs statystyki. W autach nie siedza statystyki,
                ale ludzie, ktorzy oprocz zycia codzienego, musza znosic niedbalstwo
                na drodze. Policja jest bezmyslna bo tak ma w przepisie. Za to
                sluzby drogowe powinny siegnac po fachowcow (ale nie domoroslych
                madroskow)i z ich pomoca przyjsc KIEROWCOM z pomoca, a nie wygodzie
                statystykom! Tabakiera dla nosa, czy nos dla tabakiery?
                I jeszcze jedno. Zapraszam na ulice NY, gdzie super swiatla, super
                auta, super policja i super piesi korzystaja z sygnalizacji
                ulicznej ... tak jak u nas. Apeluje o wiecej madrosci i
                tolerancji ... dla ludzi, nie dla aut.
                Co o tym myslicie?
                • Gość: www Zrobić ronda gdzie się da i nie będzie problemu IP: *.31.139.122.rybnet.pl 28.04.10, 09:12
                  W takim Rybniku jedyny problem z przejazdem to (nieliczne) miejsca, gdzie rond
                  jeszcze nie ma.
                  • Gość: paweł Re: Zrobić ronda gdzie się da i nie będzie proble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 11:32
                    Jak najbardziej popieram!
      • Gość: kierowiec Bredzisz IP: *.tvgawex.pl 28.04.10, 19:47
        Przykład: UK.
    • bryczkarz1 Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 00:12
      > Co to za eLka przejechała na czerownym świetle????

      Nie wiadomo czy na zielonym, żółtym czy czerwonym. Na tym skrzyżowaniu jest
      krótki "czas międzyzielony" i długa "droga ewakuacji". Trzeba poprawić program
      sygnalizacji i tyle.
      • Gość: Stefek Burczymucha Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 07:08
        Na tym skrzyzowaniu w alejach wogole jest coś nie tak z sygnalizacją... chyba ze
        tylko ja mialem tam przykre zdarzenie?? a jeśli nie to proszę opiszcie co Was
        tam spotkało, może to spowoduje jakieś zmiany w cyklu zmiany swiateł...
    • krecik_dewastator Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 00:21
      Widzialem takie fotoradary robiace zdjecia 'przelatujacym' przez skrzyzowanie na 'poznym zoltym / wczesnym czerwonym' w akcji w Holandii. Bardzo fajne urzadzenie, jak najbardziej popierm instalacje takich w Polsce, sa znacznie bardziej potrzebne od klasycznych fotoradarow. Moze wreszcie przestane ogladac w lusterku wstecznym wscieklych kierowcow mielacych pod nosem "wiazanke", zapewne pod moim adresem - bo smialem zatrzymac sie przed skrzyzowaniem kiedy zobaczylem ze swiatlo z zielonego zmienilo barwe na zolte.
      • pbe64 Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 07:03
        Może to utemperuje trochę, też samą policję. W ubiegłym roku widziałem jak
        policja przejeżdża przez przejście dla pieszych nie na wczesnym czerwonym, tylko
        w środku jego trwania. Tak po prostu. Zwolnili przed przejściem, a ponieważ
        żaden pieszy już nie szedł to po prostu przejechali. Fakt, że było około 21:30
        chyba ich nie usprawiedliwia. Tak się zastanawiałem, czy gdybym to ja jechał
        jako pierwszy, a oni za mną, to zostawiliby takie zagranie bez reakcji.
        • erykartowski Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 07:37
          Policja jest tutaj bardzo dobrym przykładem. Widział ktoś radiowóz policji czy
          SM jadący zgodnie z przepisami 50km/h ? Ryba psuje się od głowy. Dobrze, że
          miasto kupiło fotoradar. Pytanie jaki zrobi z niego użytek? Zarobkowo ukryje w
          krzakach czy postawi kilka słupów prewencyjnie chroniąc życie mieszkańców w
          szczególnie niebezpiecznych miejscach (osiedla przecinane ruchliwymi drogami,
          niebezpieczne przejścia itp)
        • 75mim Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 07:50
          Co za głupoty pisze GW w Częstochowie:

          "Tymczasem sygnalizacje są tak regulowane, że jadąc zgodnie z przepisami, a nawet szybciej, i mając nie najlepszy refleks, zawsze zdążymy zatrzymać się przed przejściem czy skrzyżowaniem."

          To znaczy ile - 1-3 sekundy? Ile metrów w tym czasie pokona auto przy 50 zanim kierowca naciśnie hamulec?

          Jeżdżę po całej Polsce i tylko w Częstochowie mam taki problem z światłami, które są źle wyregulowane: tak dla kierowców jak i dla pieszych.

          Kierowcy; jest nieprawdą, że międzyczasy pozwalają przy prawidłowej prędkości przejechać lub zatrzymać się na zmieniających się światłach. Proszę wsiąść w auto P. Redaktorze i parokrotnie przejechać przez te same skrzyżowania samochodem, które Pan monitorował, przy różnym natężeniu ruchu.

          Piesi: myślę że wielu z Czytelników może podać przejścia dla pieszych z truchtem dla przejścia na zielonym. Szczególnie dla ludzi starszych.
          Proszę się przejść parę razy na wspomnianym przejściu przy Politechnice, lub pokonać na jednym cyklu przejścia w Alejach równoległe do linii tramwajowej!!!
          Zapraszam na bezsensownie i głupio ustawione przejście przy Kosmosie trochę wyżej na ul.AK.Tam po remoncie, piesi stoją mimo braku aut bo nic nie jedzie przytrzymane przez sąsiednie skrzyżowania. Za to jak mają zielone to zatrzymują falę aut z obu stron, schodzą na czerwonym, bo nie da się przejść na jednym cyklu nie przebiegając.
          Zmianę może nie najlepszych ustawień motywowano na tych łamach, ministerialnym rozporządzeniem, które jest głupie i naraża na niebezpieczeństwo Obywateli. Jego bezsensowność uczy przechodzenia na czerwonym pieszych, a kierowców irytuje kiedy ten cyrk oglądają za szyby aut co budzi agresje na drodze i chęć nadrobienia czasu.
          • Gość: dd No i jeszcze skrzyżowanie DK1 z Jana Pawła, IP: 217.12.186.* 28.04.10, 07:58
            tam przejeżdzają nawet jak czerwone się pali i to od paru sekund, o
            TIR'ach co tam wyprawiają w tym temacie nawet nie mówię
    • q-ku no ok, a czy tam są wypadki? 28.04.10, 08:00
      czy chodzi panom tylko o zasadę "żeby nie przejeżdżali"?

      bo jak są wypadki to ok - karać i zapobiegać.,, jeśli nie ma to nie spowalniać
      • czwarty.wymiar Głupoty piszesz, aż przykro czytać... 28.04.10, 14:19
        Uważasz, że należy interweniować dopiero wówczas, gdy coś się stanie?
        A może wierzysz, że ci przejeżdżający na czerwonym mają tzw. nosa i robią tak tylko wówczas, gdy mają pewność wykonania bezpiecznego wymuszenia?!
    • emerytwojsko Re: Jazda na wczesnym czerwonym 28.04.10, 08:08
      Niech ktoś z Policji spróbuje skręcić w lewo z ul. Jana III
      Sobieskiego w ul. Korczaka na zielonym świetle.
    • kiju8 Jazda na wczesnym czerwonym - TIRy 28.04.10, 08:09
      Kochani, osobówki to mały pikuś. Wystarczy stanąć koło McDonaldsow i popatrzeć
      jak za każdym cyklem, na czerwonym przelatują TIRy. Tam podstawa jest
      oczczędność a każde wciśniecie hamulca to stracone pieniądze. Wystarczy troche
      pojeździć i wtedy widać co wyprawiają "zawodowi" kierowcy. W zabudowanym dla
      nich obowiązuje tyle samo co poza, czyli 90 Km/h, wystarczy spytać "mobilki
      jak tam sicieżka" i już pan TIR ciśnie 90 przed przejście dla dzieci pod
      szkołą. Nie ma na nich bata. Do tego rozjezdzaja nam nasze drogi. Cały
      transport idzie tymi krowami po 30 ton. Mam wrażenie ze pomiędzy samochodem
      osobowym a TIRem nie ma juz innych aut. Margaryne z Gdańska wozi sie do
      zakopanego TIRem bo lokalnych producentów i dostawćów już nie ma. Wszyscy są
      skazani na jedzenie tego co jest reklamowane w TV. Kedycś mleko w
      częstochowie piło się ze społdzielni mleczerskiej z naszego miasta ale teraz
      pije się nie wiadomo co i nie wiadomo skąd.
      Wszyscy w podatkach płacimy na utrzymanie PKP bo ta firma jest deficytowa ale
      jak ma nie byc skoro wszytko idzie TIRami. NIe będę powtarał wyświechtanego
      sloganu "TIRy na tory" bo to nie ma szans ale można by im utrudnic życie
      stawiając więcej ograniczeń wjazdu, do miast. Chyba wszyscy znamy przykład
      skrótu przez Wały Dwernickiego do Dekabrystów i dalej. Szlak mnie trafia jak
      widze dumnego cwaniaka który właśnie odbił w prawo z trasy przed wiaduktem
      kolejowym i wydyma wszystkich omijając Jana Pawła. A spróbujcie im zwrócić
      uwagę przez CB-radio - jak kij w mrowisko. Zaraz rzuca sie na ciebie cała
      banda prostaków zza kółka która spędzając miliony godzin kabinie/budzie ma tak
      wysoka agresje oraz wyuczone te same odpowiedzi na każdy temat że dyskusja z
      nimi traci sens.
    • filopolityk 3-cia fotka pokazuje pieszych ;) 28.04.10, 08:33

      ..to dopiero potencjalni zabójcy :E
      czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/51,35271,7821406.html?i=2--
      widzicie tą blondynę z torebką? ..pewnie dzisiaj zadźka męża kredką
      do oczu :E
      bzdura bzdura..i jeszcze raz to samo (O{<<<<.. . .
      • zmora_1 Re: 3-cia fotka pokazuje pieszych ;) 28.04.10, 08:57
        Myślę że warto również wspomnieć o przejściu przy dworcu PKP na Alei
        Wolności. Codzienni9e chodzę tamtędy do pracy i codziennie mając
        zielone światło muszę odczekać bo pruje jeden lub dwa samochody na
        czerwonym. Notoryczna sytuacja.
    • Gość: Jan inżynier ruchu Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: 217.17.35.* 28.04.10, 08:54
      Nie znam tego skrzyżowania, ale jeśli występuje problem, że kierowcy zjeżdżają
      ze skrzyżowania i zagrażają pieszym, którzy nie mogą wejść na zielonym świetle
      (by ich samochód nie potrącił), to prawdopodobnie winny jest źle zaprojektowany
      program sygnalizacji. Powinien on uwzględniać rzeczywiste czasy ewakuacji, tak
      aby zapewniał bezpieczny wjazd/wejście na skrzyżowanie na sygnale zielonym.
      Wszystko jest uregulowane przepisami (m.in. tzw. czerwona księga), a ktoś je w
      tym przypadku zlekceważył.
    • teofilakt wyprzedzanie na pasach 28.04.10, 09:21
      Prawdziwym problemem częstochowskich kierowców jest brak świadomości zakazu
      wyprzedzania na przejściu dla pieszych. Obserwuje się to szczególnie na ulicy
      Śląskiej, gdzie jeden pojazd zatrzymuje się, by przepuścić pieszych, a na
      drugim pasie jedzie na pełnym gazie. Strach przechodzić!
      • Gość: Stefek Burczymucha wyprzedzanie na pasach i bezmyślność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 09:39
        Chyba nie ma miesiaca, zeby na ul. Ślaskiej lub Szymanowskiego nie bylo
        wypadku.... kretyni z cegłowka w miejscu prawej stopy i brakiem mozgu,
        rozpedzają się od Sobieskiego ile fabryka dała... nie zważając na to, ze zaraz
        jest skrzyżowanie z Focha, gdzie jest przejście dla pieszych, a póxniej kolejne
        przy Kopernika..(gdzie widoczność dla osób jadących Kopernika jest mocno
        ograniczona), stąd się biorą ciagłe wypadki na tych skrzyzowaniach, to że jedna
        osoba sie zatrzyma, a druga tnie na pełnej predkości przez pasy to norma... tak
        samo jak norma jest zostawianie auta na awaryjnych na sląskiej na wysokości USC,
        gdzie blokuje sie cały pas ruchu, a jak zatrzyma sie jeszcze autobus na
        przystanku obok, to trzeba jechac slalomem... nie mowie juz o geniuszach ktorzy
        jadac prawym pasem na ślaskiej, przy skrzyzowaniu z Focha wrzucaja kierunkowskaz
        w lewo i czekaja az ktos z lewego pasa przepusci takiego cwiercinteligenta
        (sytuacja z wczoraj, kierowca, kobieta, samochod z rejestracja SKL)... tyle w
        tym temacie.... co do swiatel przy kwadratach, to rzeczywiscie cos z nimi nie
        tak, wystarczy spojrzec na zdjecia....
      • emerytwojsko Re: wyprzedzanie na pasach 28.04.10, 09:40
        Ja z pozycji kierowcy i bardzo rzadko pieszego. Nie wiem dlaczego
        piesi są przekonani, że na przejściu mają bezwzględne pierwszeństwo.
        Nie mogą wchodzić (wtargnąć) bezpośrednio przed nadjeżdżający
        pojazd. A nasi przechodnie są przekonani, ze to wyłącznie kierowca
        odpowiada za ich bezpieczeństwo. Wchodzą na jezdnię, nie interesując
        się, czy kierowca zdąży zahamować, czy może to jedzie pijak lub
        narkoman? Patrzą zawsze w przeciwną stronę, jak gdyby tam było coś
        bardzo interesującego. Bardzo niebezpieczne jest zatrzymywanie się
        samochodu w ostatniej chwili przed wkraczającym pieszym. Albo ktoś
        stuknie z tyłu, albo obok przemknie inny samochód, którego kierowca
        nie zauważy, że pieszy wkracza w ostatniej chwili na jezdnię. Winię
        tu niejednoznaczne przepisy RD. Byłem niedawno w Czechach. Nie znam
        ich przepisów ale żaden kierowca nie wjedzie na przejście, jeśli w
        jego kierunku ZMIERZA pieszy. Być może to jest wyłącznie oznaką
        kultury. Bo gdyby był wyłącznie taki przepis, to czescy piesi nie
        uśmiechaliby się i nie dziękowali kierowcy.
        • Gość: xx Re: wyprzedzanie na pasach IP: *.icis.pcz.pl 28.04.10, 20:06
          I to rozni mocno Polske od cywilizowanej Europy - tam na przejsciach pieszy ma
          bezwzgledne pierwszenstwo i kierowcy to przestrzegaja.

          Ale to niestety inny poziom kultury.
      • Gość: q-ku za wyprzedzanie na pasach karałbym najbrutalniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 11:45
        wielokrotnie przepuszczając pieszego widzę jak ktoś przejeżdża obok

        gdyby panowie policjanci zamiast zarabiać na budżet policji z radarem pościgali
        tych niebezpiecznych chamów - byłoby to z większym pożytkiem dla ludzi
    • Gość: Gienek emeryt Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 09:40
      Na Rakowie też tak jeżdżą gady jedne...
    • Gość: ojciec narodu Chwała bohaterom !!! IP: 94.75.220.* 28.04.10, 09:48
      Wszyscy, którzy przejeżdżają na czerwonym to bohaterowie narodu i sól ziemi naszej!
      Oni również zasługują na Wawel niczym nasz najwybitniejszy mąż stanu i wielki
      patriota który także nie przejmował się czerwonym sygnałem z wieży kontroli
      ruchu lotniczego.

      Chwała bohaterom !!! Chwała bohaterom !!! Chwała bohaterom !!!
    • gosc-km Policja nie daje lepszego przykladu 28.04.10, 09:49
      Byc moze kierowcy zachowywaliby sie lepiej, gdyby sama policja dawala odpowiedni przyklad. Sam widzialem, jak przejezdzaja na czerwonym bez wlaczenia odpowiedniej sygnalizacji. Nie tak dawno radiowoz potracil na przejsciu dziewczyne - z tym, ze wlaczyl sygnalizacje, ale na kilkadzieciat metrow przez przejsciem...
    • Gość: glo Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.21.pl 28.04.10, 10:09
      Byc moze kierowcy zachowywaliby sie lepiej, gdyby perzepustowośc
      była lepsza i niektórzy kierowcy troszke szybciej z pod świateł by
      ruszali. A tak niejednokrotnie byłem świadkiem jak raptem 3 czasami
      4 auta opuszczają skrzyzowanie bo kierowcy(święte krowy) zaczynaja
      swoje maszyny rozpędzac jakby pod maska pracowały nie konie a woły.
    • Gość: alterego Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 10:09
      Jeszcze gorzej było w Alejach. Praktycznie w każdym cyklu świetlnym piesi,
      mimo zapalenia się zielonego światła, musieli chwilę stać, aż ostatni
      spóźnialscy kierowcy zjadą ze skrzyżowania. Szczególnie trzeba uważać,
      przechodząc wzdłuż Alej od Deka Smaku w stronę pl. Biegańskiego.


      A czy w tym miejscu zdarzył się kiedyś wypadek?
      Czy to przepisy są dla ludzi czy też ludzie dla przepisów? Nie popadajmy w
      paranoję - chodzi o płynność ruchu i nawet jak kierowca nie zdąży przejechać to
      prędkość ma tak niewielką że nic się nikomu nie stanie.
      Ewentualnie należy zmienić częstotliwość świateł - niech dłużej świeci się
      zielone i żółte. Pomijam już wysepkę dla pieszych przez którą tworzy się korek
      do samego PKSu bo co przejadą dwa auta to piesi wchodzą na jezdnię. Tutaj
      interweniujcie a nie tam gdzie nie trzeba!
      • Gość: alterego Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 10:20
        Chodziło, rzecz jasna, o wysepkę na wysokości Centrum.
    • czwarty.wymiar Bzdury z tą prędkością 28.04.10, 13:20
      "Co na to policja? Na pierwszym miejscu stawia jednak prędkość. Ale jazdę na wczesnym czerwonym zaraz potem. - To dwa najpoważniejsze zagrożenia bezpieczeństwa na miejskich ulicach - potwierdza podinsp. Joanna Lazar, rzeczniczka częstochowskiej komendy."

      Bzdura! Prędkość sama w sobie nie jest niebezpieczna (nie mam jednak na myśli jakichś ekstremalnych przekroczeń). O wiele groźniejsze jest np. właśnie owo przejeżdżanie na czerownym, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na tzw. chama itp.
      No tak, ale najłatwiej wszystko "wyjaśniać" prędkością i stąd zapewne to tłumaczenie jak w cytacie...
    • Gość: 123 Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.chello.pl 28.04.10, 19:47
      może było po 20 i skręcał z alei
      • Gość: aga Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 09:24
        >Bzdura! Prędkość sama w sobie nie jest niebezpieczna (nie mam >jednak na myśli
        jakichś ekstremalnych przekroczeń). O wiele >groźniejsze jest np. właśnie owo
        przejeżdżanie na czerownym, >wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na tzw.
        chama itp.
        >No tak, ale najłatwiej wszystko "wyjaśniać" prędkością i stąd >zapewne to
        tłumaczenie jak w cytacie...


        predkosc nie jest niebezpieczna? dziecko drogie jest i to bardzo! i nie chodzi
        tu o fakt ze sie przejedza na czerwonym z duza predkoscia itp. na dk1 mozemy
        wpasc w poslisk i dachowac czy uderzyc w kogos i kaput

        codziennie przechodze na pasach przy polibudzie nawet kilka razy. ost zapalilo
        sie czerwone swiatlo i przejezdzal idiota na rejestracji DW z taka duza
        predkoscia ze w glowie sie nie miesci. nie daj boze - ktos przebiegnie wtedy bo
        przyjedzie tramwaj i nie szczescie gotowe

        ja nie wiem jak mozna byc takim idiota zeby nie przychamowac obok najczesciej
        uczeszczanego przez studentow przejscia dla pieszych.
        • Gość: supermacio Re: Jazda na wczesnym czerwonym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 13:01
          kontynuując twój ton - jak można być takim idiotą, żeby przebiegać
          przez przejście? nie usprawiedliwiam kierowców, ale piesi jak
          statystyki pokazują i są najczęściej jedynymi poszkodowanymi i
          najczęściej są sprawcami (wtargnięcie, alkohol, brak uwagi itp. itd.)
          Jeszcze raz powtarzam - nie ma ŻADNYCH dowodów na to, że przenośny
          fotoradar powoduje zwiększeniem bezpieczeństwa. Zwyczajnie go nie
          widać, jest tylko uzupełniaczem miejskiej skarbonki. Lepiej dogadać się
          z policją, za te pieniądze postawić 10-20 masztów w różnych pkt miasta,
          a policja rotacyjnie będzie umieszczać wkład
Inne wątki na temat:
Pełna wersja