Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Europie

13.05.10, 21:13
"wg ogólnopolskich badań tylko 6 proc. dostrzega w reklamie
problem" - a czy ktoś dostrzega te reklamy? jeżdżąc po
mieście dostrzegam telebimy, ale nigdy nie wiem co na nich jest
wyświetlane, w mojej okolicy jest kilka bilboardów, ale nie mam
pojęcia jaka reklama na nich wisi, ostatnio parkowałem na rogu Al.
NMP i Piłsudskiego - zauważyłem zaparkowaną przyczepę, ale dopiero z
lokalnej prasy dowiedziałem się że to była reklama i to w dodatku
nieopłacona!!!
    • maciek_prawy Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Europie 13.05.10, 21:59
      To, że reklamy wdzierają sie wszędzie to skutek głupawego prawa podatkowego. Wystarczy zlikwidować możliwośc wpuszczania w koszty wydatków na reklamę, a wtedy reklamodawca pięć, a może nawet dziesięć razy sie zastanowi czy warto.

      W ten sposób do skarbu państwa wpłynęłyby miliardy złotych, trwonionych obecnie na beznadziejne reklamy (zarówno te na ulicach jak i we wszystkich mediach).


      • Gość: Gerwazy_K Polskie miasta najbrzydsze, Częstochowa piękna IP: *.chello.pl 13.05.10, 23:16
        słusznie prawisz Macieju
        • Gość: www Re: Polskie miasta najbrzydsze, Częstochowa piękn IP: 94.42.88.* 14.05.10, 00:36
          "Mówiło by one" - brawo!!! Rewelacyjna znajomość gramatyki i ortografii!!
    • Gość: alternator Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: 212.87.246.* 14.05.10, 07:19
      >jeżdżąc po
      >mieście dostrzegam telebimy, ale nigdy nie wiem co na nich jest
      >wyświetlane,

      Problem zrozumienia treści to już inna historia...
      • dyziek_o Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu 14.05.10, 10:03
        No i co z tego, że miasta najbrzydsze?!
        Ale w ilości kościołów tylko Meksyk nas wyprzedza.
        I to jest niezmienny powód do dumy naszej narodowej!!!
        Dyzio.
        • Gość: do durnia dyzia Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 10:32
          Skoro tam nie chodzisz to co cie obchodza Koscioly ?
          • Gość: sola Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 16:40
            dyziek nie zwracaj uwagi na gnidę ludzką
          • Gość: wał Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 16:42
            a ja wiem w jakim celu tam chodzisz,a jak wypróżnienie...niekontrolowane?
        • Gość: smiechu warte Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 15.05.10, 14:46
          dyziek ,piszesz meksyk, ale tam jest tez duza ilosc sraczy a w cz-
          wie w kazdej bramie smierdzi szczochami , i jak sie nie wstydzic za
          to smierdzace swiete miasto? PREZYDENCIE RZADZACY TYM MIASTEM ,MIEJ
          LITOSC I POMYSL WRESZCIE O TYCH SRACZACH -
        • Gość: Oszołom He dyziek a ile jest kapliczek IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.10, 10:49
          Nie długo Boże Ciało .Łoj uszyska te brudne cię zabolą.Popiram kible
          non stop wzdłuż aleji.Sam mam ochotę kopnąć w dupsko obesrołków co
          szczają.ale taki naród obojętne czy Czewa czy Wawka.Chlają i szczają
          zwlaszcza młode gnoje.Piwo tanio się ochlać.
      • Gość: vox populi Re: Polskie miasta - nasze też - ładniejsze w Eu IP: *.chello.pl 14.05.10, 10:23
        Myślę że to nie jest problem zrozumienia tego co się ogląda, ale
        nieoglądania tego i niezaśmiecania sobie pamięci głupotami
        wyświetlanymi na monitorach. Zwłaszcza, że treści tam mało tylko
        byski i błyski, epilepsji można się nabawić prędzej niż się czegoś
        dowiedzieć... wniosek lepiej nie patrzeć...
        to a propos wypowiedzi alternatora (sic!):
        "Problem zrozumienia treści to już inna historia..."
    • Gość: danka Re: Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Eu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.10, 21:53
      Dobrze, że o tym problemie "wizualnego zaśmiecania miast" chociaż się gada. Ale
      mam nieodparte wrażenie, że gada się od dawna i niewiele (nic!) z tego wynika.
      Kolejny przykład obywatelskiej bezsilności...
      i walki z wiatrakami - nikt szybko z tych pieniędzy kręcących się w polskim
      outdoorze nie zrezygnuje.
      Tylko Prawo i Egzekucja (PiE)...

      Ciekawostka od Sylwii W.:
      "Pod osłoną billboardów doszło do wielu zabójstw, napadów i kradzieży. W wielu
      wypadkach napastnicy skrywali się za billboardami, aby nagle wyskoczyć na
      niczego nie spodziewające się ofiary. Często się zdarza, że billboardy niczym
      tarcza, skrywają osoby oddające się bezprawnemu i niewłaściwemu współżyciu
      płciowemu. Są też często wykorzystywane jako wychodek przez osoby podążające za
      potrzebami natury (...)”* – tej treści oświadczenie złożył w 1911
      r. urzędnik miejski St. Louis przed sądem stanowym w Missouri, domagając się
      całkowitego zakazu reklamy zewnętrznej
      („Price”, 1959)".
    • frasia2 Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Europie 18.05.10, 12:22
      Reklamy w Polsce sa dla mnie koszmarem! Odremontowane, swiezo
      pomalowane budynki, czy tez nowowybudowane sa obwieszane tzw
      "reklama", czyli: napisy w oknach, bannery na balkonach, wielkie
      szyldy gdziekolwiek popadnie. Sciana budynku jest traktowana jak
      jedna wielka tablica czy slup reklamowy! Nie mowiac o jego dachu!
      Oczywiscie nie konczy sie na tym, kazdy wolny trawnik przy ulicy
      musi byc zajety, na kazdym skrzyzowaniu, z kazdego konta krzycza
      kolorowe napisy i obrazki. Nigdy sie do tego nie przywyczaje,
      musialabym sie wyzbyc poczucia estetyki i wrazliwosci! To jest
      polski koszmar dnia codziennego.
    • leopoldy Polskie miasta - nasze też - najbrzydsze w Europie 20.05.10, 15:45
      Mieszkam od jakiegos czasu za naszą zachodnią granicą. I dopiero
      tutaj udało mi się odetchnąć od nachalności reklam. Po obejrzeniu
      kilku części świata można się przekonać, jak nasze miasto jest
      zaściankowe i zacofane. Przypomina obrzeża dzielnic zamieszkałych
      przez kolorową ludność w znanych miastach europejskich. No, może
      jest odrobinę czyściej, ale niewiele. I nie chcę obrazić nikogo z
      mieszkańców mojego miasta, ale denerwują mnie leniwe i bez wyobraźni
      władze, które mogą to zmienić. Wolą jednak się sprzeczać o
      drobiazgki i własne korzyści, potomkowie pani Dulskiej :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja