Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów!

23.05.10, 20:07
Energetyk włączył prąd w sobotni wieczór, można się zabrać za sprzątanie i...
nie ma jak.
Brak środków czystości, brak rękawic i środków dezynfekujących.
A co najgorsze brak możliwości dokonania zakupu w markecie (Castorama, Tesco)
z powodu Zielonych Świątków i dnia wolnego od pracy. Czy na terenach zalanych
nie można było zrobić wyjątków?
Przecież nie od dziś wiadomo, że w sklepiku rodzinnym można kupić chleb i
napoje z procentami a nie preparaty grzybobójcze.
Sąsiedzi nie mają na czym spać (bo wszystko stracili) i nie mają możliwości
zakupu nawet materaca o łóżku nie wspominając.
Czy nie może być normalnie? Tak jak kiedyś?
    • Gość: jasiu... Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów! IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.10, 21:35
      Powodzianie to wiedzieli i kupili już wczoraj, albo czekają na jutro.

      A ty jesteś po prostu mąciwodą, choć nie brzmi to najlepiej właśnie w aspekcie
      powodzi.
      • Gość: iwo Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 23.05.10, 22:05
        Czy normalnie dla Ciebie to znaczy że ludziom nie należy się wolne nawet w święta????????????? Przez jeden dzień jeszcze nikt z głodu nie umarł
        • Gość: aaaaa Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów! IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 22:14
          Bo masz sucho w domu , na czym żarcie ugotować i dupe na czym plaszczyć . Pilot
          w łape a reszta społeczeństwa w głębokim poważaniu.
          Ale gdyby Tobie dom zalało to byś ryczał jak płaczek żydowski jełopie.
          • Gość: konrad Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:43
            aaaaaaaaaaaaa...
            Wspólczuje że Rodzice wpuścili cię w kanał
            Ja jak 97procent moich rodaków mieszkam na górce.
            Rzeka raz na jakiś czas pokazuje swoje oblicze.
            Pozwól swoim dzieciom uniknąć powodzi i przenieś ich na górke.
            • Gość: roy Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 19:18
              uważaj bo może ci się ziemia osunąć
    • Gość: Tak A to dobre... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:43
      "Czy nie może być normalnie? Tak jak kiedyś?"
      Kiedyś to znaczy kiedy? Jak nie było marketów?
      Przypomniało się w niedzielę po 20...
      Napisz jutro na czym sąsiedzi spali. Może jakoś im pomogłe(a)ś?
      • Gość: Andrzej Re: A to dobre... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 19:39
        markety powinny być otwarte bo ciężko pracując cały tydzień wtedy
        można zrobić zakupy
    • Gość: vox populi Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.chello.pl 23.05.10, 22:44
      Powódź ani się nie zaczęła wczoraj, ani się wczoraj nie skończyła,
      żeby akurat dzisiaj wybierać się na zakupy. Poza tym nie sądzę żeby
      w całej Częstochowie nie dało się kupić środków czystości. A
      wracając do rzeczy: Donald Tusk twierdzi że mamy do czynienia z
      sytuacją bez precedensu. Gdybym ja miał w ręku narzędzie jakim jest
      ustawa o stanie klęski żywiołowej użyłbym go - żaden sklep nie byłby
      dzisiaj zamknięty przed Jakimkolwiek powodzianinem.
      • Gość: Zbyszek Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 00:21
        Kompletną bzdurą jest dzisiejsze zamknięcie dużych sklepów.
        Rozumiem Boże Narodzenie czy Wielkanoc ale dzisiaj ...
        Za to uszczęśliwianie ludzi na siłę na pewno nie zagłosuje na pis
        • pluto37 Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów 24.05.10, 00:32
          Czy to przypadkiem nie wspolnota Wrony i PiS wraz z zaprzyjazniona
          Solidarnoscia i parafiami zyczyly sobie swiatecznej prohibicji
          handlowej?
          Czy sie myle?
          • Gość: do pluta Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 09:35
            Nie Wrona, tylko sejmowa koalicja PIS-LPR-Samoobrona
        • Gość: julia Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.ludowa.netcominternet.pl 24.05.10, 08:49
          A ja sie bardzo ciesze ,co 2 niedziele pracuje po 12 godzin ,a tu
          niespodzianka,jeden dzień dla rodziny .Cały czas jesteśmy wszyscy
          zabiegani , w tygodniu u dzieci szkoła,przedszkole,praca ,czasem sie
          nie widzimy cały tydzien jak mam 2 zmiane .Jak dla mnie miło jest
          czasem zjeść niedzielny obiad ,iść na spacer.Niech sie ciesza ci co
          mają sobote i niedziele wolną od pracy -nie zazdroszcze im ,ale
          wkurza mnie to (powinno być otwarte)-posadż swą szanowna na kasie na
          12 godzin w niedziele i zobacz jak to jest !!!
          • Gość: kapitan Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.rev.masterkom.pl 24.05.10, 19:26
            są setki zawodów w których się pracuje we wszystkie święta a jak ci
            nudzi siedzenie na kasie to żałuj że się nie uczyłaś
            • Gość: @ Setki Zawodów Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.2.142.7.tvksmp.pl 26.05.10, 15:26
              Dziękuję Panu za bezcenne - w Pańskim mniemaniu - informacje, Panie
              Setki Zawodów.
              Pan na tym forum, jak rozumiem, reprezentuje właścicieli marketów.
              Czy też bezinteresownie gra idiotę?
              Proszę o wymienienie tych setek zawodów, których wykonywanie m u s
              i odbywać się "we wszystkie święta", jak Pan napisał.
      • Gość: takisobiepowodzian Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 15:00
        Vox populi, piszesz:"Powódź ani się nie zaczęła wczoraj, ani się wczoraj
        nie skończyła,żeby akurat dzisiaj wybierać się na zakupy. Poza tym nie sądzę
        żeby w całej Częstochowie nie dało się kupić środków czystości".
        Ty chyba niczego nie rozumiesz. Tobie chyba nigdy się nic nie wydarzyło: pożar,
        powódź itp. Nie rozumiesz co to znaczy stracić wszystko lub prawie wszystko.
        Tutaj nie chodzi o pochodzenie sobie po galerii, czy szpanowanie po mieście
        super autem. Tutaj są sprawy o wiele poważniejsze.
        Wracasz- tak naprawdę - do niczego. I w tym momencie nie chodzi o proszek do
        prania czy mydło-bo tu masz rację, kupię w żabce. Tutaj chodzi o bardziej ostre
        detergenty (których tam nie ma)tępiące robactwo, które się zalęgło po 2 dniach
        stania wody w domu.
        Ale ty tego nie rozumiesz bo masz czysto, sucho, masz telewizor, kanapę. A inni?
        Inni się nie liczą, bo najważniejszy jest TWÓJ czubek nosa. A tragedia ludzka-
        co mnie to obchodzi- mnie jest dobrze.
        Czy ty myślisz, że jest to powrót z wakacji, gdzie po drodze mogę zrobić zakupy,
        bo w chlebaku po 2 tygodniach nic nie ma do papusiania?
        • Gość: też powodzianin Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:24
          Ale przecież to nie "vox populi" zalał Twój dom powodzią i to nie on zamknął
          wszystkie hipermarkety w Częstochowie, więc czemu zrzucasz winę nie niewinnego?
          Słusznie prawią pozostali, że winnym jest Tusk, bo gdyby wprowadził stan klęski
          żywiołowej to ośmielam się powiedzieć że pracownicy, może nie Castoramy, ale
          Leroy-Merlin przywieźli by powodzianom pod dom to co sobie zamówili. Wystarczyła
          jedna decyzja tuska...
        • Gość: vox populi Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.chello.pl 24.05.10, 23:22
          Sprzątam to mam czysto, sucho? różnie z tym ostatnio bywało,
          telewizora nie mam, kanapy też. Czy inni się nie liczą? Ośmielę się
          powiedzieć, że prawdopodobnie więcej innym w ostatnim czasie
          pomogłem niż ty! Tragedia ludzka? Uwierz mi, są gorsze rzeczy na
          świecie niż strata majątku.
    • Gość: jasiu... Niemcy to mają źle! IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.10, 11:11
      Nie dość, że w każą niedzielę wszystkie sklepy (nie tylko duże markety)
      zamknięte, to na dodatek świąt się u nich namnożyło, co niemiara.

      Wczoraj było święto, ale i dziś (poniedziałek) jest podobnie. Owszem, kupisz
      przez dwie godziny rano chleb, a po południu wybierzesz się do lodziarni, czy
      restauracji, ale o sklepach zapomnij. Jeśli coś ci jest potrzebne, musisz liczyć
      jedynie na stacje benzynowe.

      A tak w ogóle, to ci Niemcy świętują i świętują. Niedawno (czwartek 13 maja) był
      wolny, bo Wniebowstąpienia, teraz dwa dni na Zesłanie Ducha Świętego, za parę
      dni Boże Ciało. Pomyślcie, jak to biedne niemieckie społeczeństwo musi cierpieć.
      Zamiast handlować na okrągło musi wyjeżdżać za miasto, poświęcać czas dla
      rodziny, czy choćby przejść się na spacer. I żadnego tam kupowania firmowych
      skarpetek w Galerii! Zamknięte i już!

      Może właśnie przez ten nadmiar wolnych dni rodzi się coraz więcej Niemców (nie
      ważne, że często o ciemniejszym odcieniu skóry), a Polska staje się wymierającym
      narodem, z najgorszym przyrostem naturalnym w Europie? Bo przecież już dawno w
      kraju nad Wisłą udowodniono, że sens życia polega na wałęsaniu się po centrach
      handlowych. Tak się powinno przeżyć życie - w klimatyzowanych marketach,
      otwartych 24 godziny na dobę.
      • Gość: xx Re: Niemcy to mają źle! IP: *.icis.pcz.pl 24.05.10, 20:22
        W przypadku tych o ciemniejszym kolorze skory (a to oni decyduja o tym
        przyroscie) to o czym piszesz nie ma zadnego znaczenia.


        Poza tym moglbys sobie darowac opinie o Polsce jako wymierajacym narodzie - bo
        nie ma ona wiele wspolnego z rzeczywistoscia, ale nie tylko ...

        Wiadomo - w Niemczech jest wszystko najlepsze :)
        • Gość: jasiu... Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.10, 21:09
          bi.gazeta.pl/im/2/2987/m2987962.jpg
          Porównaj Polskę z Francją, czy nawet Niemcami. Wiem, że w Słowenii jest gorzej.
          Od 2004 roku te liczby wcale nie uległy poprawie. To czemu nie chcesz przyznać
          racji faktom? Przeczytaj:
          wyborcza.pl/1,76842,7291164,Dzieci__Jak_to_robia_inni.html i zastanów
          się. Nawet w Rosji za drugie dziecko płaci się niezłe pieniądze. A w Polsce?
          Czasem przeglądam i te strony, które czyta Angrusz i tak mi jakoś wyszło:
          www.prawica.net/node/1721 - coś w tym jednak jest.

          Taki z ciebie profesor, że jeśli fakty niewygodne, to wolisz swoje teorie
          tworzyć? A więc co, jesteśmy liderem w przyroście naturalnym i oczywiście masz
          na to dowody. No tak, kiedyś fachowcy z PZPR do wszystkiego potrafili przekonać.

          Jeszcze jeden drobiazg. Jak możesz zauważyć na mapce, w krajach zachodu bardzo
          dużo dzieci rodzi się poza małżeństwami. A więc to nie są dzieci emigrantów
          (Turczynki nie rodzą dzieci pozamałżeńskich), choć faktem jest, że to emigranci
          "pracują" głównie na przyrost naturalny.
      • pluto37 Re: Niemcy to mają źle! 24.05.10, 20:25
        Jasiu!
        Jest jeszcze pare krajow gdzie w niedziele i swieta nikt nie
        zabrania handlu i robienia zakupow.
        W tej LODZIARNI germanskiej tez ktos chyba pracuje. Podobnie jak w
        kilku innych miejscach lacznie ze stacjami benzynowymi.
        Tyraja niewolniczo, a przeciez mogliby dzieci robic ku chwale Reichu
        nr kolejny.
        • Gość: jasiu... Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.10, 21:16
          Pluto, nie myśl, że to wygląda tak, jak w Polsce. Wcale aż tak niewolniczo nie
          tyrają, w końcu zawsze można próbować utrzymywać się z HarzIV. Problem w tym, że
          polak musi w niedzielę kupować wszystko. A je się pytam, a czemu kupować? A nie
          mógłby w tym czasie rozpalić grilla (węglem kupionym w sobotę), upiec kiełbasę
          (z lodówki, kupioną w sobotę) i wypić całą skrzynkę kupionego w sobotę piwa?

          Czy sens życia musi polegać na kupowaniu wszystkiego w niedzielę? Czy
          rzeczywiście te sklepy muszą być otwarte, a pracujący w nich ludzie nie mogą
          ewentualnych zakupowiczów obsłużyć w inny dzień tygodnia? W końcu czasem warto
          byłoby zamiast kupować wreszcie zacząć się cieszyć tym, co się wcześniej kupiło,
          a choćby tym grillem czy flaszką.
          • Gość: ja Re: Niemcy to mają źle! IP: *.ludowa.netcominternet.pl 24.05.10, 22:47
            Bo widzisz jasiu, dla nich największe szczęscie to właśnie przełazic cały dzień
            po marketach.potem wypić napredce browara bo przecież wróciło się tuż po
            zmaknięciu marketu i wiele czasu na konsumpcje juz nie zostało;) Pozdrawiam
            • Gość: solidarny Re: Niemcy to mają źle! IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 23:09
              Dla mnie ta gadka to szmatka.Rząd Tuska nie ogłosił stanu
              wyjątkowego,bo tylko parę rzek wylało.Jak by Bałtyk zalał całą
              Polskę też by nie było .Bo arka Noego by przypłyneła.Jak ja kocham
              ten rząd .
              • Gość: wolność Re: Niemcy to mają źle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 23:31
                Każdy człowiek powinien mieć wolny wybór czy w niedziele woli zrobic
                zakupy w supermarkecie czy pospacerować po lecie czy też poleżec w
                domu przed telewizorem.a z tego co pamiętam to ograniczenia w handlu
                w niedziele wprowadził rząd Kaczynskiego
                • Gość: she Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.10, 08:35
                  No wlaśnie. Pracownicy marketow to tez ludzie i tez chcieliby miec wolny wybor
                  jak spedzic niedziele. A wyboru nie maja, bo musza siedziec w markecie.
          • pluto37 Re: Niemcy to mają źle! 25.05.10, 09:17
            Gość portalu: jasiu... napisał(a):
            > Czy sens życia musi polegać na kupowaniu wszystkiego w niedzielę?
            Czy rzeczywiście te sklepy muszą być otwarte, a pracujący w nich
            ludzie nie mogą ewentualnych zakupowiczów obsłużyć w inny dzień
            tygodnia? W końcu czasem warto byłoby zamiast kupować wreszcie
            zacząć się cieszyć tym, co się wcześniej kupiło a choćby tym grillem
            czy flaszką.

            Nie Jasiu! Nie musi, ale jesli chce, to nam obu nic do tego. Malo
            tego jesli ci co zyja z handlu chca, to tez nam nic do tego. W koncu
            tak naprawde nie ma zadnej roznicy czy kupujesz[jesli chcesz] cos w
            Aldim, czy na tankstacji:). W kawiarni, czy restauracji, czy w
            sklepie z dewocjonaliami, czy flaszke u straganiarza wyciagnieta z
            beczki z kiszonym ogorem.
            Co do mnie to mam awersje do uszczesliwiania ludzi na sile.
            jakos bardziej mi lezy wolna wola i wlasny wybor.
            • Gość: he Re: Niemcy to mają źle! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:05
              Do she :
              "No wlaśnie. Pracownicy marketow to tez ludzie i tez chcieliby miec wolny wybor
              jak spedzic niedziele. A wyboru nie maja, bo musza siedziec w markecie. "
              Pracują też pracownicy stacji benzynowych, koleji, komunikacji miejskiej,
              szpitali itd.
              Zatem idżmy dalej - dajmy wolne w Zielone świątki wszystkim.
              Niech wszyscy odpoczywają.
              Zatankować mogą przecież w sobotę, przejechać pociągiem i autobusem też w
              sobotę, do szpitala też mogą przyjechać w sobotę ...
              • Gość: kolba Re: Powodzianie nie mają gdzie zrobić zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:12
                zamknąć wszystko
              • Gość: she Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.05.10, 13:29
                "Pracują też pracownicy stacji benzynowych, koleji, komunikacji
                miejskiej,szpitali itd.
                Zatem idżmy dalej - dajmy wolne w Zielone świątki wszystkim.
                Niech wszyscy odpoczywają.
                Zatankować mogą przecież w sobotę, przejechać pociągiem i autobusem też w
                sobotę, do szpitala też mogą przyjechać w sobotę ... "

                Akurat tego wszystkiego jak i pradu, wody czy gazu nie da sie zrobic czy kupic
                wczesniej (na wyrost), co jest jak najbardziej mozliwe w przypadku zakupow.
                Kiedys sklepy zamykano w sobote o 14 czy 15 i otwierano dopiero w poniedzialek i
                jakos wszyscy zdazyli wszystko kupic. Teraz nie da rady?? Doba się skrocila??
                • Gość: jasiu... Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.10, 20:09
                  she masz świętą rację!

                  Kiedyś normą było planowanie budżetu domowego i wszystkich zakupów. Każda Pani
                  Domu wiedziała, że jeśli nie chce pożyczać pod koniec miesiąca od sąsiadki
                  "setki do pierwszego", to musi myśleć i planować ten budżet. Może w tym tkwi
                  sentyment, jaki obserwuje się u niektórych, kiedy tęsknią za "dawnymi czasami.

                  Były wczasy w FWP, ale na te wczasy trzeba było odłożyć, zaoszczędzić. Nie było
                  żywiołowego ganiania do sklepów, bo coś się przypomniało, że trzeba kupić. Każdy
                  miał w lodówce "na wszelki wypadek" jakąś flaszkę i ogórki. I wszystkie
                  sklepy były w niedzielę zamknięte
                  .

                  Co przeszkadza wrócić do tamtych zwyczajów. Robić zakupy z rozmysłem, kupować
                  tylko to, co naprawdę w domu się przyda, a nie to, co akurat jest na promocji?
                  Czemu zakupoholizm stal się polską chorobą narodową. Ja podjeżdżam pod market
                  raz w tygodniu, a czasem rzadziej i ładuję do bagażnika wszystko, co wcześniej
                  zaplanowałem, że mi jest potrzebne. Jeśli chcę kupić buty, czy koszulę, to
                  wcześniej planuję, kiedy i gdzie będę szukał tych produktów. Idę do sklepu, na
                  konkretne stoiska, oglądam, przymierzam, jak wszystko w porządku, płacę.
                  Naprawdę można to robić w każdy dzień tygodnia, niekoniecznie w niedzielę.

                  A w niedzielę wypad za miasto, jakaś wódeczka ze znajomymi, grill. Jest co
                  robić, w końcu nie jest człowiek sam na tym świecie.

                  No chyba, że dla niektórych, jak im kasjerka w Realu nie powie "dzień dobry", to
                  nikt im tego nie powie. Tylko czy to "dzień dobry" jest szczere? Osobiście wątpię.
                  • Gość: strażak Re: Niemcy to mają źle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 00:39
                    Każdy ma swoje motywy robienia zakupów w weekendy w tym w niedziele.
                    I denerwuje mnie jak ktoś mnie tego odgórnie pozbawia.
                    Jasiu widzę że tęsknisz za dawnymi czasami.
                    Tylko że wtedy półki były puste a wszystko załatwiało się wieczorem
                    spod lady.
                    Jak ktoś wcześniej napisał mnóstwo ludzi w różnych zawodach pracuje
                    w niedziele bo tego potrzebują inni.
                    A głupotą było pisowskie sztuczne ograniczenie wolności wyboru dnia
                    do tygodniowych zakupów.
                    • Gość: jasiu... Re: Niemcy to mają źle! IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.10, 17:09
                      Definicja wolności jest o wiele bogatsza, niż prawo do zakupów siedem dni w
                      tygodniu. Dlaczego akurat na te zakupy uparli się niektórzy? Czy naprawdę nie ma
                      przyjemniejszych rzeczy, które w ten wolny dzień można robić?

                      Po nickach mogę zauważyć, że część z wpisujących broni handlu w niedzielę na
                      zasadzie: "ja mam źle, niech inni mają jeszcze gorzej". Ot polska mentalność i
                      współczucie. Byle komuś tylko za dobrze nie było. A jak już jest, to zniszczyć,
                      bo każdy ma mieć źle i jeszcze na to narzekać. A to Polska właśnie, jakby
                      Wyspiański powiedział.

                      No ale jak ktoś musi w niedzielę oglądać te dobra, na które go nie stać, jeśli
                      choć w ten sposób musi poobcować z luksusem, bo na nic innego pieniędzy nie ma.
                      Bo nawet na głupi bilet do Złotego Potoku, czy Olsztyna nie jest w stanie
                      odłożyć, to pewnie. Poczuj się lepiej, wejdź w kupujące towarzystwo, niech inni
                      myślą, że stać cię na to, żeby nawet w niedzielę kupować.
                      • Gość: Ewa Re: Niemcy to mają źle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 17:22
                        pokraczne myślenie jasiu
                        wg twojego toku myślenia zabrońmy w niedziele latać samolaotem a
                        uparciuchów którzy by sie przy tym upierali nie wpuszczajmy na
                        lotnisko.
                        Piloci, stewerdesy, obsługa portu lotniczego a przede wszystkim
                        potencjalni pasażerowie wszyscy przymusowo na zieloną trawkę
                        odpoczywać.
                        Luksus latania w niedziele zabroniony - można to zrobić przecież w
                        inny dzień tygodnia.
                        Nonsens. Oczywiście jak twoje myślenie jasiu
                        • ja.s.i.u Re: Niemcy to mają źle! 26.05.10, 18:41
                          Naciągasz Ewa!

                          Na całym świecie są osoby, które muszą pracować w niedzielę. Nie tylko
                          piloci, ale i pan sprzedający cukrową watę w parku. Oni muszą pracować i co do
                          tego nie ma żadnych wątpliwości. Nawet najbardziej ortodoksyjne myślenie nie
                          spowoduje, że praca w niedzielę zostanie zlikwidowana.

                          Problem w tym, że ja uważam, że supermarkety, czy w ogóle sklepy z mydłem i
                          powidłem w niedzielę pracować nie muszą. I o ten niuans chodzi. By nie
                          zmuszać do pracy osób, których praca w tym dniu jest tak naprawdę niepotrzebna.

                          Bo nikt nie powie, że nie jest potrzebna praca lekarza, kierowcy autobusu, czy
                          choćby pani nakładającej gałki lodów dla ludzi, którzy są na rodzinnym spacerze.
                          Czym innym jest jednak praca tych ludzi, a czym innym akcja zakupowa, jaką widzi
                          się najczęściej w supermarketach. Jeśli nie zgadzasz się, ze mną, że istnieją
                          lepsze metody spędzenia czasu, niż wałęsanie się po sklepach, trudno. Możesz
                          tego nie rozumieć. Wiele osób nie rozumie i stąd te markety pełne tłumów w
                          niedzielę. Kiedyś wybierano się "na sumę", dziś pozostała w genach chęć wyjścia
                          w niedzielę. A że Polak praktyczny, to przy okazji proszek na promocji kupi, a i
                          sprzedawane na promocji majtki trafią do koszyka.

                          Cały czas jednak pozostaje problem. Lekarz musi pracować, Strażak, policjant,
                          czy kierowca również (ktoś do tego Olsztyna zawieźć musi), a czy pani w markecie
                          również musi? Czy ona, jak większość przecież ludzi w tym mieście nie może mieć
                          wolnego?

                          Bo jeśli ona musi, to czemu wolne mają urzędnicy - otworzyć w niedzielę urząd,
                          dla tych co od razu po giełdzie będą rejestrować samochód. Urząd skarbowy też
                          niech pracuje! Jakim prawem nie są w niedzielę otwarte banki. Są ludzie, którzy
                          chcą z niedzieli wpłacić utarg. Jeszcze szkoły - narzekają nauczyciele, że nie
                          ma kiedy materiału przerobić, to do szkoły w niedzielę. Za tę samą pensję co do
                          tej pory, bo w marketach tak mają! No i koniecznie pozostałe firmy, zawsze ktoś
                          komuś może swoją niedzielną pracą sprawić satysfakcję.

                          Może czy musi - warto rozróżniać znaczenie tych jakże różnych słów!
                          • Gość: bolek Re: Amerykanie'' przyszli''z pomocą powodzianom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.10, 19:31
                            My nie nadajemy na tych samych falach z tą Ameryką.Teraz potrzebna pomoc
                            powodzianom a nie rakiety , ale nasi sojusznicy wiedzą lepiej co głupi Polaczek
                            potrzebuje i przyszli z tą pomocą.
                            Rosjanie w takiej sytuacji , mogli się na nas wypiąć ale ponownie zachowali się
                            jak na prawdziwego sąsiada przystało i przyszli z prawdziwą pomocą -pompy,
                            generatory prądotwórcze i inne teraz najbardziej potrzebne rzeczy.
                            • Gość: demokrata Re: Amerykanie'' przyszli''z pomocą powodzianom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 20:11
                              warto dać ludziom wybór
                              chcecie z jakiś powodów zarobic trochę kasy - pracujcie w niedziele
                              chcecie z jakiś powodów robic zakupy w niedziele - róbcie
                              chcecie w niedziele odpoczywać - odpoczywajcie
Pełna wersja