zastanawiam się.....

03.06.10, 09:17
....nad pewnym faktem;
Czy kandydaci na prezydenta, jak jeden mąż mają wyborców za kompletnych
idiotów?!
Chodzi bowiem o ich programy wyborcze.
Zagłosuj na mnie a ja za to załatwię........i tu podawana jest lista
bezpodstawnych obiecanek którymi dany kandydat mami swoich wyborców.
Niebezpieczne w tym jest to, ze spora część społeczeństwa w te pobożne
życzenia wierzy.
A przecież średnio inteligentny obywatel powinien zdawać sobie sprawę z
zakresu możliwości prezydenta wynikającej z jego obowiązków.
Przecież w Polsce prezydent ma co najwyżej reprezentować, dekorować
podpisywać i podejmować!
Wprawdzie pod określeniem "podpisywać" kryje się jakiś tam wpływ na
niektóre działania rządu ale bardziej kojarzy się to z
możliwością brużdżenia i wkładania kija w szprychy koalicji rządzącej
co zostało udokumentowane podczas ostatniej kadencji.
W związku z powyższym, - bracia i siostry, - nim wrzucimy kartkę do urny,
trzy razy zastanówmy się, czy aby właściwe nazwisko skreśliliśmy na onej.
Pozdrawiam,
Dyzio/walnięty.
    • rowan_bean Re: zastanawiam się..... 03.06.10, 09:53
      jednym słowem - rezydentura RP, to dla polityka taka pomostówka przed emeryturką.
      Swoim doświadczeniem powinien doradzać, łagodzić spory, być gwarantem
      demokracji, nie zaś szeryfem trzymającym ciągle kogoś na celowniku.
      Przy wykreślaniu kandydatów w czasie wyborów należy bezwzględnie o tym pamiętać.
      • Gość: jasiu... Re: zastanawiam się..... IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.10, 10:26
        Wprowadzenie do nauk politycznych, Roskin Michael , Cord Robert L., Medeiros
        James A. , Jones Walter S.

        "Polityka" to stosunek między tym, co rząd próbuje robić, a tym, co się
        naprawdę dzieje


        Rozumiesz już teraz?
      • the-only-bodzio Ja to wiem 03.06.10, 10:27
        Na pewno powinien być z Polski.I nie z tej samej partii.hehe panowie
        agitatorzy.Bo wtedy nam zostanie odmawiać zdrowaśki.Pomostówka
        ło ,doświadczenie ło.Mieliśmy już doświadczonych pięknych i
        brzydkich.A dlaczego nie na młodego ?
        • rowan_bean Re: Ja to wiem 03.06.10, 17:15
          Postaw bodzio na młodego!
          Popieram!
          Chociaż Napieralski nie ma odpowiedniej klasy, aby być prezydentem, ale z
          pewnością to jest lepszy i zdrowszy wybór dla Polski niż dr Jarosław Kaczyński!
          • the-only-bodzio Re: Ja to wiem 03.06.10, 17:43
            napewno na Napieralskiego nie.Jest taki kandydat Bogusław Ziętek
            fasolko.Ale oni wszyscy nie mają szans.Komorowski i Kaczyński ci
            będą liczyli.Zdrowiej i lepiej to widzi zagranica czyli nasza
            Polonia.A ona wręcz szaleje z Komorkiem i Tuskiem.Dobrze ,ze
            wyhamowali z tym powrotem do naszej ojczyzny.
            • Gość: jasiu... Re: Ja to wiem IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.10, 17:57
              the-only-bodzio napisał:

              Zdrowiej i lepiej to widzi zagranica czyli nasza Polonia.A ona wręcz szaleje z
              Komorkiem i Tuskiem.

              No tak, nawet sztucznego penisa Komorowski dostał. Poza tym, jako członek
              Polonii niemieckiej, to ci powiem, że chyba wybiorę się do Kolonii w tym roku,
              zagłosować w konsulacie na Kaczyńskiego. Niech wam prezydentuje jak najdłużej,
              Polska niech rośnie w siłę, a ludziom niech się pod jego rządami żyje dostatniej!
              • Gość: Oszolom Re: Ja to wiem IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.10, 18:28
                Jasiu jako wybitny przestawiciel Polonii niemieckiej możesz
                zagłosować na kogo chcesz.Oprócz Komora i Kaczora mam jeszcze parę
                rodzynków.Jest w czym wybierać.Co może zrobić prezydent nasz
                ukochany.Może naskoczyć jak mówi Jan Kobuszewski.Można też go wysłać
                na lot samobójczy do byłych radzieckich republik.Tam go już
                naprowadzą.Oczywiście jak będzie be.Narazie to Polska nie rośnie w
                siłę.Bo ludzie nasi ci dostatni wszystko negują.
                • Gość: ricardo53 A kto zastąpi Buzka ? IP: 193.138.241.* 03.06.10, 18:37
                  Nie trzeba już krzyczeć " BUZEK NA WÓZEK !!!

                  Wystarczy pamiętać, że RAK WIECZNIE ŻYWY.
              • Gość: ja Re: Ja to wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 19:29
                Gość portalu: jasiu... napisał(a):

                > Poza tym, jako członek
                > Polonii niemieckiej, to ci powiem, że chyba wybiorę się do Kolonii w tym roku,
                > zagłosować w konsulacie na Kaczyńskiego. Niech wam prezydentuje jak najdłużej,
                > Polska niech rośnie w siłę, a ludziom niech się pod jego rządami żyje dostatnie
                > j!

                To by było już totalne sukinsyństwo z twojej strony.
                • Gość: jasiu... Re: Ja to wiem IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.10, 21:15
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  To by było już totalne sukinsyństwo z twojej strony.

                  A co mi tam, Kolonia miasto ładne, mam blisko. Na sumę do katedry zajrzę,
                  Kölscha się napiję i spełnię swój obywatelski obowiązek. Oczywiście zabiorę też
                  znajomych (5 miejsc w samochodzie) i wszystko dla Polski ukochanej, choć tak
                  odległej.
                  • hr.poniemirski Re: jasiu... 04.06.10, 20:04
                    To taki rodak z Ciebie!
                    No to niech Cię kaczka kopnie!
                    Kto Ci tak dokopał w życiu, ze tak się mścisz na współplemieńcach!
                    Kochaj ty sobie tą Polskę, sprzeciwu nie ma, ale wyborów to sobie dokonuj tam
                    gdzie mieszkasz i podatki płacisz. I przestań nam tu łaskawco rzeczywistość
                    kreować, bo my w pocie i trudzie o tę ojczyznę dbamy i swoją krwawice jej
                    oddajemy, a Ty nam salon meblować chcesz? Kochasz Ty tę Polskę, to wracaj do
                    kraju, piorunem, powalcz z powodzią, posprzątaj po Smoleńsku, a nie grzej tyłka
                    na kanapie w zachodnich landach i wymądrzaj się na necie!
                    Myślałby kto, patriota wielki się znalazł!
                    Czy ja Ci wybieram kanapę do salonu, za którą Ty musisz zapłacić?!
                    Cholera! Zdenerwowałem się i mnie poniosło!
                    A niech tam, z poważaniem
                    hr. j/w
            • rowan_bean Re: Ja to wiem 03.06.10, 19:53
              bodzio - każdy głos oddany na innego kandydata niż dr Kaczyński jest głosem
              dobrym dla Polski.
              Jeśli w ostatnim momencie nie ugniesz się pod presją purpuratów i infułatów, to
              szacunek dla Ciebie. Mam też nadzieję, że w ewentualnej drugiej turze będziesz
              równie konsekwentny.
              • Gość: Stangor Re: Ja to wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 20:20
                Najlepszym i chyba jedynym z tych kandydatów jest Napieralski. To nie takie
                ważne że brak mu prezencji ale ma poukładane w głowie. Takie jest moje zdania.
              • Gość: z ławeczki Re: Ja to wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 20:23
                a Ty misiu powiedz mnie dlaczego tak mówisz? Czym jest lepszy Buc-Komorowski?
                • rowan_bean Re: Ja to wiem 03.06.10, 21:34
                  Gość portalu: z ławeczki napisał(a):

                  > a Ty misiu powiedz mnie dlaczego tak mówisz? Czym jest lepszy Buc-Komorowski?

                  jest lepszy przez fakt, że nie jest Kaczyńskim.
                  Kaczyński od początku lat 90 udowadnia, ze jest zawistny, konfliktowy i tylko
                  władza ma dla niego znaczenie!
                  • the-only-bodzio Re: Ja to wiem 03.06.10, 22:02
                    Ale się pogadało.Ateiści nie kochani.A jutro skoro świt w
                    Legnicy .Kto ma wolne tylko bezbożniki.Wiesz co fasolka ty tylko o
                    jednym .Jarek dobry nic nie mówi.A ty dalej jedziesz.Do władzy
                    trzeba się urodzić, ale Don Komorek tak wysoko nie urodzony.Jest tak
                    reklama na niestrawność czym więcej o niej mówią tym bardziej zbiera
                    mnie na rzygi.Ten be ,tam ten nie dobry przesada w tym jedzeniu
                    fasolka.Narka do soboty.,
                    • rowan_bean Re: Ja to wiem 03.06.10, 23:49
                      bodzio,a do czego urodził się dr Kaczyński?
                      Moim zdaniem tylko po to, żeby utruć innych ludzi.
                      Tylko kot i Mamusia z nim we wspólnocie potrafią przeżyć.
                    • hr.poniemirski Re: Ja to wiem 04.06.10, 17:17
                      No widzisz bodzio!
                      Ty jak zawsze, niby wszystko wiesz tylko pojąć nie możesz.Dobrze zacząłeś i
                      nawet w temacie, ale a potem Ci "zdechło"!

                      A poza tym, coś z tym kojarzeniem u Ciebie nie "teges", że nie wspomnę o
                      bełkocie, jak po dopalaczach jakiś, w temacie Legnicy, per fasolki, czy skutków
                      ubocznych leku na niestrawność.A może to wina znaków przestankowych w Twoich
                      pisemnych wypowiedziach, których to zawzięcie unikasz, że taki groch z kapustą
                      Ci "wyłazi" z tekstu./bo o fana słowotwórstwa Ojca Dyrektora, to nie śmiem Cię
                      posądzać/
                      Fakt, bluzgać to już trochę przestałeś,a i uprzejmy w porywach jesteś, szkoda,
                      że nie w każdym wątku tegoż forum.Nooo.., ale postęp cywilizacyjny w Twoim
                      rozumowaniu już zaczyna kiełkować. Jeszcze nie wiem tylko czy świadomie w tym
                      procesie uczestniczysz, ale jakiś tam zalążek Opatrzność dostrzegła i pochwalić
                      nakazała.
                      Co też niezwłocznie czynię.
                      Z poważaniem hr. j/w
                      • dyziek_o Re: Ja to wiem 04.06.10, 18:20
                        O w mordę!
                        Dyzio.
    • hr.poniemirski Re: zastanawiam się..... 04.06.10, 18:59
      Jasne, Dyziu!
      Szanujmy siebie, nie dajmy rządzić i decydować przypadkowi!
      Oby już nigdy więcej nie uszczęśliwiano nas nawiedzonymi przywódcami z charyzmą,
      bez naszego, świadomego wyboru, bo nam się tyłków z fotela nie chciało podnieść.
      Nic o nas, bez nas, i to z pełną odpowiedzialnością za oddany głos.
      Czego Tobie i sobie, i innym co światlejszym forumowiczom życzę.

      A tym mniej światłym, proponuję: zdjąć bereciki i inne chomąta, sięgnąć po
      kaganek, najlepiej oświaty i spełnić swój obywatelski obowiązek dla rozwoju
      własnego,społeczeństwa i ojczyzny, bo tu władzę świecką wybieramy, nie kościelną.
      W prostym przełożeniu, inaczej zwanym łopatologicznym, to wygląda to tak: jak
      wyborach umoczymy to, nie dość że świecka nas strzyc będzie, to jeszcze na
      zapotrzebowanie kościelnej, która to umiaru nie zna. Aparat do ściągania
      należności posiada/ta świecka znaczy/ i przy naciskach/tych kościelnych/
      skutecznie go wykorzysta. Nawet bez bezpośredniej presji.
      No, a wtedy to klękajcie narody, same spieprzające dziady z nas zostaną. I tyle.
      Z wyrazami szacunku
      hr. j/w


      • Gość: jasiu... Re: zastanawiam się..... IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.10, 20:37
        Piszesz hr.poniemirski, że same spieprzające dziady z was zostaną, otóż
        ja mam całkiem inne odczucia.

        Jak wiesz, wyraz dziad ma wiele znaczeń. Jedno z nich, to osoba nędzna, o bardzo
        ograniczonych możliwościach. Jak pamiętasz, jeden ze światłych ludzi
        wypowiedział kiedyś wspaniałe słowa: "spieprzaj dziadu".

        On to mówił do mnie i tysięcy osób, które zrozumiały to przesłanie. Zrozumiały,
        że jako dziady muszą spieprzać, o ile swojego dziadostwa chcą się pozbyć. Bo w
        Polsce, niezależnie od twoich kwalifikacji, jeśli nie masz dojść, odpowiednich
        koneksji, czy po prostu nazwiska zawsze pozostaniesz dziadem. Jeśli chcesz
        wyjeżdżać do ciepłych krajów na urlopy, chcesz jeździć w miarę nowoczesnym
        samochodem i mieć w miarę ludzkie warunki mieszkaniowe, a nie chcesz kraść,
        kombinować, oszukiwać, wykorzystywać innych, to spieprzaj dziadu!

        Ja to właśnie hr.poniemirski zrozumiałem!

        I właśnie za te święte słowa, skoro przestałem już być dziadem wybiorę się do
        konsulatu, by zagłosować. Zagłosuję na człowieka niewielkiego, bez rodziny, co
        gwarantuje, że nie będzie swych dzieci po urzędach upychał, a jego synowie na
        pomroczność jasną nie zapadną. Zagłosuję na człowieka, którego nazwisko jakże
        pomogło mi zrozumieć, kim byłem i co powinienem zrobić, by swój status życiowy
        zmienić.

        Niektórzy twierdzą, że słowo "spieprzaj" miało inne znaczenie. Słowo "spieprzyć"
        oznacza też zepsuć, zniszczyć. Można i tak to rozumieć. Może uda mi się
        spieprzyć niektórym humor, jeśli mój głos przyczyni się do pomniejszenia
        wielkiego człowieka, hrabiego z urodzenia zresztą.

        A tak w ogóle, to po wylewności rządu Węgier (Rzecznik premiera Węgier Peyer
        Szijjarto potwierdził w piątek opinię, że szanse kraju na uniknięcie greckiego
        scenariusza są nikłe - podała węgierska agencja MTI.) ja teraz czekam. Bo coś mi
        się wydaje, że skoro jest tak dobrze, jak w Polsce, to w końcu i w rządzie Tuska
        znajdzie się jeden, któremu puszczą nerwy, albo ciepła wódka zaszkodzi. Czekam
        na szczerość, ciekawe, jak długo będę czekał.
        • rowan_bean Re: zastanawiam się..... 04.06.10, 21:21
          jasiu i to pisze człowiek rzekomo mieszkający w Niemczech.
          Popatrz tutaj po krytyce prezydent opuścił z własnej woli swój fotel.
          Moje wątpliwości co do Twojego rozsądku z dnia na dzień i z wpisu na wpis na tym
          forum wzrastają.
        • hr.poniemirski Re: zastanawiam się..... 04.06.10, 22:07
          Oj jasiu..., jasiu....
          A cóż ja Ci mogę na takie dictum odpowiedzieć?!
          Współczuć Ci tylko mogę, że dopiero zachód Cię z kompleksów wyleczył, społeczną
          wartość przywrócił... Dlaczego tylko masz w pogardzie swoich rodaków, którzy tu
          Polsce z determinacją podejmują się budowy nowoczesnego państwa i światłego
          społeczeństwa?!
          To oni, za "dziadowską"wypłatę próbują ten kraj podnieść z kolan i mało tego, to
          się jeszcze im udaje! Z trudem, ale jednak,kosztem wielu wyrzeczeń,także tych w
          stylu dobrej posadki z domkiem w Helmutowie. Dla lepszej przyszłości dzieci i
          wnuków, na ziemi ojców i dziadów /nie tych którzy spieprzyli/.Po to także, by
          niektórzy wyrodni synowie jak będą chcieli, to będą mieli do czego wrócić i się
          nie będą wstydzić czy mieć kompleksy.
          Z resztą, co ja Ci tu kazania będę prawił, masz swój rozum to myśl, albo słuchaj
          swojego "wieszcza",jak twierdzisz, hrabi z urodzenia który ma podobny stosunek
          jak Ty, do takiego dziada...polskiego
          To tyle w temacie patriotyzmu w wydaniu z zagranicy!
          A teraz przyziemnie bardziej, jasiu..
          Ty ideologi do tego powiedzenia nie doprawiaj, bo my tu wszyscy wiemy w jakich
          okolicznościach padło i do jakiego człowieka.
          A może Ty etacik tv1 podłapałeś u Pospieszlskiego?
          Masz rację, siedź sobie czekaj, ale pod dzieła w ojczystym kraju się nie
          podpinaj, bo nie Twoich to rąk zasługa,że o rozumie nie wspomnę!
          A tu masz link< www.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY >
          dla odświeżenia pamięci lub sprostowania fałszywych poglądów na podstawie
          dowodów, nie mitów i po to byś za długo nie czekał.
          hr. j/w
          • the-only-bodzio Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 02:30
            Palnij sobie w makówkę.Nawet nie dostrzegą że waść zginął.Jesli
            hrabia jest prawdziwy nie ten z komuchów i ateistów ,to wie że na
            zachodzie bardzie wykształceni.Bo durnie zagranicę nie
            wyjechali.Reszta czyli tacy polaczkowie jak hrabia, rowan i paru
            ćwoków oderwanych od koryta.A uważających się za medrców judzą i
            napuszczają jednych na drugich.Nawet walniety cośck bardziej.
            opamiętały.Jak ktoś inny inaczej myśli i ma inne wartości to go
            udupić .Ośmieszyć.Nie wspomnę już o tej kozie , bo mi nie do
            śmiechu.I no z politowaniem patrzę na występy waszej trzódki.Jak to
            hrabia robi że na te większe święta wypis dostaje?
            • dyziek_o Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 03:18
              No i po co to Panu, Panie Hrabio było?!
              Nie rzuca się pereł przed wieprze jako że one z natury tego docenić nie
              potrafią........itd,itd.
              Z wyrazami szacunku pozostający - uniżony sługa
              Dyzio.
              • Gość: jasiu... Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.10, 10:48
                Widzisz Dyziek, on nawet nie zrozumiał, że tytułem hrabiowskim to ma prawo
                posługiwać się właśnie Komorowski. Kaczyński praw do tytułów nie ma.

                I prawdę pisze the-only-bodzio, że na zachodzie nie spotkasz Polaków,
                którym by się w Polsce nie udało. Widzisz, ja trochę Polaków poznałem. Jak na
                razie, to rynek pracy jest dla Polaków zamknięty, chyba że jesteś dobrym
                inżynierem, lekarzem, artystą - a to z pozwoleniem na pracę nie ma problemu.
                Również dla Polek - jeśli tylko jest pielęgniarką i chce zajmować się
                niemieckimi starcami praca się znajdzie. Ale zanim zaświta komukolwiek myśl o
                emigracji, musi sobie jeden z drugim uświadomić, że tu tylko dla fachowców jest
                miejsce. Same chęci i silne ręce nie wystarczą.

                Emigracja, to nie kontrakt, czy tzw. sezonowe roboty. Przyjadą takie
                "szparagusy", popracują miesiąc w niemieckim błotku i wydaje im się, że wszystko
                wiedzą. A tu wcale łatwo nie jest. Możesz, jako rzemieślnik założyć w Niemczech
                swój biznes (legalnie) i możesz legalnie pracować jako fryzjer, kafelkarz,
                mechanik itd. Wielu tak robi. Problem w tym, że jeśli nie masz renomy, to szybko
                interes zwiniesz. Tu każdy woli zapłacić więcej, a mieć w zamian pewność, że
                robotę ktoś wykona mu na najwyższym poziomie. Cwaniacy, udawacze, niech się
                produkują w Polsce, bo tu im się nie uda.

                Jedno tylko mnie zastanawia, skąd to hrabia wiedział. Jak wielu Częstochowian z
                urodzenia, miałem okazję Janka Pospieszalskiego poznać. On naprawdę w prywatnych
                rozmowach jest inny, niż wam się wydaje. Poza tym na gitarze gra naprawdę
                dobrze, nawet improwizując na żywo.
                • rowan_bean Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 11:08
                  drogi jasiu - jesteś jak widzę w Niemcach bardzo krótko, albo bardzo
                  krótkowzroczny jesteś, co zauważyłem już w wielu wpisach.
                  Zezwolenie na pracę dostanie każdy Polak, o ile pracodawca lub sam
                  zainteresowany uprawdopodobnią korzyść z zatrudnienia dla gospodarki
                  niemieckiej. Podstawowymi korzyśćmi są jak pewnie wiesz płacone podatki,
                  ubezpieczenia zdrowotne i społeczne, czynsze za wynajem lokalu mieszkalnego itd.
                  Oczywiście istnieje też opłata administracyjna za rozpatrzenie wniosku i wydanie
                  decyzji.
                  Jak wszędzie trzeba znać się na tym, co się robi. W Polsce jest tak samo, tylko
                  tam za dobrą pracę otrzymujesz "niby-wynagrodzenie", a tutaj godziwą pensję.
                  W Niemczech też nie brakuje firm pośredniczących w zatrudnieniu i tam z
                  wynagrodzeniem nie jest już tak słodko.
                  Całe szczęście, że tutejsi pracodawcy wolą mieć pracownika dla siebie i
                  fachowców dość szybko przejmują z firm typu Zeitarbeit.
              • the-only-bodzio Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 19:07
                Walniety.Wśród tandety lśnić jak diament.Brzydula się kłania.Jaka
                może być rzeczowa dyskusja.Primo co post to kościele.Łapy
                opadają .Sekundo o PISie i Kaczyńskim rzygać się chce.Tercjo co
                zrobileś dla Czewy walniety poza pracą na necie.Czołowe wpisy o
                paulinie i Jasnej Górze.Dołożyłeś cegiełkę.Pod jakimś nickiem .Nie
                był byś sobą jak tam nie byłeś.Nikt nie stanął w obronie naszego
                miasta b gdy hołota się wpisała.Można bezkarnie puszczać rzygi i
                jest klawo.Zadufany w sobie sobku.Myślisz że napiszesz i to jest
                fajne .Jasio w styczniu 1981 rok mózna było wyjechać z
                Polski.Samoloty czekały taka była ugoda.Nie wolno było zabrać
                nic .Ty żona , dziecko zostaje.I chłpocy polecieli.Tu z
                Sobieskiego.Monachium obóz .Póżniej Australia.Róznie się
                ukladło.Koleś po 6 latach przyjechał odebrać dziecko ,ktore matka
                wychowywała.To byli odawżniacy.Od !1980 roku bywałem w Niemczech.Z
                rożnymi przrwami.Wcześniej Węgry 5 lat.po 2001 Francja i rok w
                Islandii.I skończyły się moje podróżowanie , bo zrozumiałem że zycie
                uciekło.Polaków mozna porównać do Serbów.Ta sama kłótliwa nacja i
                jeden drugiego by utopił.Róznie jest na obczyżnie nie będę się
                rozpisywał.Ale co się wyprawia teraz u nas to można jajo znieść.I
                można pisać że czarne jest czarne , a białe to szare.Ale szaraczki
                tego nie zrozumią.Bo ja jestem mądry i wykształcony , bo ja mam
                rację , a reszta to siedzi na gnoju.
                • rowan_bean Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 19:25
                  bodzio, można jako znieść.
                  Tak było też wcześniej.
                  Ja musiałem wyjechać, bo zniszczył mnie pan, który był urzędnikiem skarbowym!
                  Niestety nie byłem w stanie dać mu pieniążków, których oczekiwał.
                  Teraz się wku....rzam, bo taki Ryszka z pisu - swołocz ostatnia z różańcem na
                  szyi, interpeluje, że tego pana w kryminale Sąd już 9 miechów trzyma. On
                  oczywiście chory, rodzina w biedzie i niewinny.
                  Koniec końców Sąd przywalił, choć pewnie pod presją Ryszków i innych prawych i
                  sprawiedliwych za kasę, trochę za mało.
                  Dlaczego mam nie pluć na pis i Kaczyńskiego?
                  Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz!
                  Nic do tych ludzi mnie nie przekona.
                  Czy ja i moja rodzina mamy inne brzuchy od prawych i sprawiedliwych?
                  Tępię i będę tępić tą hołotę (nie tylko na forum) aż do końca.
                  Mojego, albo ich.
                  Dixi!
                  • rowan_bean Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 19:26
                    jajko miało być we wstępie
                    • Gość: jasiu... Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.10, 20:22
                      rowan_bean każdy z nas miał jakiś powód, żeby wyjechać. Ale zawsze gdzieś
                      na dnie pozostawał jeden motyw. Jak długo można dawać sobą poniewierać. Jak
                      długo niedouczony głupek będzie mną pomiatał, wykorzystując przy okazji moją
                      pracę i przedstawiając ją jako własne osiągnięcia. Każdy z nas miał jeden cel -
                      szukał spokoju, którego w Polsce jakoś nie mógł znaleźć. Może nie?

                      Tak, tutejsi pracodawcy rozumieją, że firmę tworzą ludzie. Jesteś dobry, umiesz
                      zarobić dla firmy pieniądze, to i sam w zyskach firmy uczestniczysz. Tego nie ma
                      w Polsce. W Polsce niejednokrotnie słyszałem teksty ilu to na moje miejsce czeka
                      za bramą. Wyjechałem i firma się nie zawaliła. Ktoś robi moją robotę, lepiej czy
                      gorzej za podobne pieniądze.

                      Ja też robię podobną robotę choć za pieniądze diametralnie inne. Ale nie
                      pieniądze są najważniejsze. Mam wreszcie czas i spokojną głowę. Ja ma zrobić
                      swoje i iść do domu. Później mam czas dla siebie. Mam czas zauważyć, że życie
                      nie składa się tylko z tyrania.

                      Kiedyś przeglądając Talmud (tak z ciekawości) znalazłem tam zdanie: "Praca nie
                      powinna cię tak absorbować, byś ze zmęczenia zapominał o Bogu". A wcześniej Jan
                      Paweł II z Jasnej Góry (pierwsza pielgrzymka, msza dla pielgrzymów ze Śląska i
                      Zagłębia) grzmiał: Człowiek powinien być panem swojej pracy, a nie jej niewolnikiem.

                      Czemu w Polsce wszyscy zapominają o tym jakże prozaicznym fakcie? Czemu nikt nie
                      pamięta, że życie jest tylko jedno i po "Game Ower" następnego życia już nie będzie?

                      Dorobić się wszystkiego, kosztem nie wiem jakim, byle zazdrościli, że mam
                      więcej, a po co mi to? Do grobu wezmę? Ja to teraz widzę, mam czas się
                      zastanowić, jechać na urlop, coś zobaczyć. W końcu jeśli założymy, że Pan Bóg
                      istnieje, to on ten świat stworzył także dla mnie. Ja też mam prawo z tego
                      świata korzystać, a nie tylko tyrać w imię - no właśnie czego?

                      Tu trudniej, a jednak łatwiej. Nie mówię o Leitfirmach, bo do takich fachowcy
                      nie trafiają. Nie mówię o kontraktach, to dobre dla kogoś, kto chce się dorobić
                      i szpanować przed sąsiadem ze wsi. Mówię o ludziach, którzy chcą czegoś więcej,
                      niż pełny brzuch i samochód z sekwencyjnym gazem.

                      A czemu chcę głosować na Kaczyńskiego - bo chcę, by się kłócili. Jak się Tusk
                      dogada z hr. Komorowskim, to do Polski naprawdę nie będzie po co przyjeżdżać. W
                      końcu, jeśli jest tak dobrze, jak mówią elity PO, to dlaczego jest tak źle?
                      Czemu ludzie coraz więcej narzekają?

                      Fundując im pełnię władzy platformy, to dobrze zmieni się w "jeszcze lepiej".
                      Tylko czy ludzie w Polsce to wytrzymają? Mam w Polsce trochę rodziny, znajomych,
                      nie chcę dla nich źle. Wydaje mi się, że patrzenie na ręce i wojna na górze
                      będzie korzystniejsza, niż "rączka rączkę myje". Mieliśmy już jedyną partię przy
                      władzy, przez pół wieku i co z tego wyszło. Chcesz powtórki?
                      • rowan_bean Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 05.06.10, 22:04
                        PO zbierze swoje cięgi już wkrótce, nie wątpię w to. Jedno ich różni od pisu -
                        jak kradną i oszukują, to nie zasłaniają się książeczką do nabożeństwa. Niech
                        tam sie Tusk kłóci z każdym innym niż Kaczyński.
                        Chadecja w Polsce jest dla mnie formacją zakłamaną i skończoną. Nie szanują
                        nikogo, ani niczego (oprócz władzy i pieniędzy). Najwyższa pora, żeby wszyscy
                        zobaczyli jak bardzo goły jest król.
                        • hr.poniemirski Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 06.06.10, 10:58
                          Ja nie muszę się zastanawiać Drogi rowanie! /wybacz spoufalenie, ale żeś trzeźwo
                          myślący, to i za tym bliższy mej świadomości/
                          U mnie,że tak powiem, jasność w poglądach i preferencjach dawno zagościła, po
                          ściśle analitycznym przebadaniu "rynku podaży"
                          i w pełni popieram Twe "święte" i prorocze słowa:
                          <Chadecja w Polsce jest dla mnie formacją zakłamaną i skończoną. Nie szanują
                          nikogo, ani niczego (oprócz władzy i pieniędzy). Najwyższa pora, żeby wszyscy
                          zobaczyli jak bardzo goły jest król.>
                          -to raz.
                          Uprzejmie dziękuję za sprostowanie w kwestii kodeksu Boziewicza. Mea culpa!
                          Cholera mnie po prostu trafia jak czytam wypociny tej g..dworskiej,a że w
                          nerwach o pomyłkę nie trudno, no to stało się.
                          -to dwa.
                          Za to ulgę mi przyniosło spacyfikowanie przez forumowiczów naszego, rodzimego
                          Oszolomka na wątku "Pytania z Jasnej Góry...."
                          Ale to jatka jest!
                          Pewnie, zgodnie z powiedzeniem Dyzia, kocia/ a według mnie kozia/ mordka mu
                          została na "facyjacie" po tych potyczkach.
                          Nasze uwagi, na temat jego wypowiedzi, to tylko delikatne napomnienia są, w
                          porównaniu z tym, jak mu tyłek tam odstrzelono.
                          Przyjemnej lektury życzę..
                          -to trzy.
                          z wyrazami szacunku
                          hr.j/w
                      • warszawiak59 Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 06.06.10, 07:18
                        jasiu ty głąbie żyj ty w tym rajchu i od....dol się od Polski ty jesteś jak
                        gó... które przyczepi się do statki i mówi płyniemy, nie z wyrazami szacunku.
                        • Gość: jasiu... Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.10, 10:58
                          warszawiaku z Wołomina, odprasowałeś już białe skarpetki na wieczorny spacer po
                          gminie? Ja jestem już poza szambem, ty jeszcze w tym szambie się moczysz i nawet
                          twój krawat po tatusiu nie czyni cię przez to eleganckim. Bo ja mogę, a ty
                          musisz bidulku.
                          • hr.poniemirski Re: jasiu...co w Ciebie wstąpiło?! 06.06.10, 12:18
                            Ups! jasiu...
                            Co tak poziom zaniżyłeś?
                            A taki inteligentny zdawałeś się być!
                            Zagraniczny!
                            Wprost z PRL-owskiego Peweksu!
                            Argument siły, a nie siła argumentu przez Ciebie przemawia?
                            A ja domniemywałem że Ty z tych bardziej cywilizowanych interlokutorów, z którym
                            dyskusje nie pyskówki można prowadzić.
                            Toż to sama przyjemność była w wymianie poglądów z takim przeciwnikiem
                            światopoglądowym.Uzasadnienia nawet logiczne wymieniałeś z punktu swojego widzenia.
                            A tu naraz taka chała?!
                            Czy tylko puszczenie "bączka" w stylu bodzia i Oszoloma!
                            • Gość: jasiu... Re: jasiu...co w Ciebie wstąpiło?! IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.10, 14:09
                              patrz post niżej o perłach i wieprzach. Czasem trzeba niektórym w ich języku
                              przemówić.

                              I nie o szacunek chodzi, tylko zwykłą możliwość sprzedania swojej pracy za
                              godziwą cenę. Ja na każdym kroku spotykam ludzi, którzy jedno mają za złe
                              Polsce. Że nikt nie pomógł im w walce ze zwyczajnym złodziejstwem,
                              łapówkarstwem, układami. Wyjechali nie dla tego, że oczekiwali laurów za swoją
                              przeszłość. Wręcz przeciwnie, przekonując się, że w polskim społeczeństwie się
                              nie da spróbowali w innych. Wielu się udało, choć nie było łatwo. Ot cała prawda.
                          • warszawiak59 Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 08.06.10, 08:30
                            kochany jasiu.... akurat jestem z Pragi a nie z Wołomina teraz mieszkam w
                            Częstochowie widzę że cię ruszyło ,ale możesz mi ubliżać ile chcesz to świadczy
                            o tobie,ale ty skór....wysynu odpie...się od mojego ojca bo cię znajdę nawet w
                            rajchu.A wtedy nie będę rozmawiał tylko ......
                • hr.poniemirski Re: Ja bym się tam hrabio nie zastanawił. 06.06.10, 11:48
                  the-only-bodzio napisał:....
                  Duuużo napisał.
                  I wychodzi z tego, że jak nic to tu sami "kombatanci" pisują.
                  Jak nie krajowi, to zagraniczni!
                  Wszyscy swe zasługi wypominają, ciężkie i kręte ścieżki życiorysu
                  wyliczając,uznania, chwały się domagąjąc, a może docelowo jeszcze jakieś inne
                  roszczenia od ziemi ojczystej...No bo ten szacunek i pozycja wśród elit to im
                  się należy, jak psu zupa.
                  Tylko kto, do cholery, na to wszystko robić ma, bez względu na kręte ścieżki w
                  życiorysach. Mniemam, że te dziady pewnie macie w domyśle.
                  Szacunek, panowie "weterani", to się całym curriculum vitae zdobywa,czynami
                  przez potomnych docenionymi, przy zachowaniu pokory i skromności, a nie
                  pretensjami, że tak kolokwialnie powiem, na gębie, przy nie dokończonym dziele
                  żywota swego.
                  To finis coronat opus progenitura i historia ocenia.
                  Masz rację Dyziu, że te perły...przed wieprze...itd.
                  Toż mi Opatrzność pokutę zadała!
                  Taka syzyfowa praca u podstaw, jakbym ja jaki pozytywista był.
                  Jak nie jaki Oszolom się trafia, to bodzio, filozof inaczej.
                  I z kim tu ten kraj cywilizowanie budować, jak każdy tylko w pretensjach?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja