artutitu2
05.06.10, 01:32
W artykule jest napisane, że: śledztwo umorzono, prokuratura
zabezpieczyła cztery pistolety, z których oddano strzały, a
uznano, że trzech policjantów miało prawo oddać strzał. W
takim razie nie trzeba być Sherlock'iem Holmes'em, żeby stwierdzić,
że coś tutaj się niezgadza -no chyba, że jeden policjant miał dwa
pistolety z których strzelał aczkolwiek to mało prawdopodobne biorąc
pod uwage "standardy" wyposażenia polskich policjantów.