Kobiety które poroniły...

18.06.10, 20:58
Ja poroniłam 13 tygodni temu byłam w 10 tygodniu...nie potrafię
otrząsnąć sie po stracie...ta ciąża była dla mnie wszystkim...
    • Gość: wisniaa Re: Kobiety które poroniły... IP: 188.33.169.* 18.06.10, 22:51
      cześć
      moja Żona równiez poroniła ok 10 tyg.
      przyczyn brak, tak po prostu się dzieje-powiedzieli lekarze.
      Było ciężko ale musieliśmy normalnie żyć. To jest ludzkie i w pewnej mierze
      normalne że tak się niekiedy dzieje (choć oczywiście teraz trudno to pojąć).
      Czas i wiedza leczy rany.
      Na pewno przyjdzie Twoja kolej.
      Powodzenia i pozdrawiam!
    • Gość: ja Re: Kobiety które poroniły... IP: *.51.57.51.tvksmp.pl 18.06.10, 23:39
      Mnie to też spotkało i to dwukrotnie. Zdarzają się takie rzeczy - szkoda że
      akurat nam.Co nas nie zabije to nas wzmocni. Życzę Ci aby nastepny raz się udało.
    • wlas-ija Re: Kobiety które poroniły... 19.06.10, 10:55
      Nie mogła być dla Ciebie wszystkim... Był, jest i będzie jeszcze ktoś, dzięki komu byłaś w ciąży i pewnie jeszcze będziesz, nie zapominaj o nim, bo śpicie w jednym łóżku i jesteście (bynajmniej powinniście być) dla siebie najważniejsi, wzajemnie musicie się wspierać... Spakujcie się, jedzcie coś pozwiedzać, odpocząć, idźcie do OKF, napijcie się pysznego wina. Z czasem wszystko wróci do normy. Jesteś na pewno silną osobą i będziesz wspaniałą matką :)
      Poronienia początkowe często się zdarzają, tak jest i będzie ...
      Ja staram się zawsze wyciągać te dobre wnioski, i może to nie na miejscu, ale wiesz, że możesz zajść w ciążę ...:) Niektórzy nie mogą.
      Powodzenia! :)
      • Gość: franka Re: Kobiety które poroniły... IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 19.06.10, 13:33
        wlas -ija -----pieknie to napisalas zeby podniesc na duchu mloda
        kobiete ,dawno temu bylam w podobnej sytuacji i madra osoba
        wytlumaczyla mi w podobny sposob,podniosla na duchu,-szczeliwi
        rodzice,teraz dziadkowie,,,,,z czasem bol bedzie lagodniejszy i
        pogodzisz sie z losem --zycze ci mloda kobietko ,szczescia i z
        optymizmem pokonywania zyciowych trudow --mloda babcia
    • Gość: kobieta Re: Kobiety które poroniły... IP: *.rev.snt.net.pl 19.06.10, 11:14
      ja proponuje zajrzyj na watki "dziecko" lub inne związane z porodem(jest mnóstwo
      stron) i macierzyństwem. Tam znajdziesz wiele tematów związanych z twoim
      problem, porad i losów innych kobiet. Tutaj narazisz się na docinki i głupkowate
      wypowiedzi
      • Gość: xxx Re: Kobiety które poroniły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 12:56
        potrzebuje wsparcia?, siedząc na Forum robi wpisy pod różnymi nickami właśnie
        np. o lumpeksach. Od wspierania jest psycholog, lekarz partner, rodzina a nie
        Forum!!! Ludzie zastanówcie się zanim dacie się wciągnąć w jakąś pogawędkę i
        dawać dobre rady, które ktoś, ten z drugiej strony kompa może ignorować.
        • Gość: jasiu... xxx - piszesz bzdury! IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.10, 13:10
          Formuła forum jest otwarta i każdy ma prawo pisać takie tematy, na jakie chce
          dostać odpowiedź. Może wyjaśnisz, czemu chcesz ograniczyć tematykę tego forum? I
          do jakiej tematyki chcesz ograniczyć możliwość zakładania tematów?

          A do bellaandsophy mam pytanie - nie wiesz, że w podobnej sytuacji
          znajduje się bardzo wiele kobiet? Nie tłumaczył ci tego lekarz? Po prostu twój
          zarodek nie miał najprawdopodobniej szans na dalszy rozwój. Nie mógł
          przekształcić się w normalne, zdrowe dziecko. Coś w nim było nie tak. Tak się
          bardzo często zdarza, że natura samoistnie eliminuje nieprawidłowe zarodki.
          Najczęściej dzieje się tak bezpośrednio po zapłodnieniu, czasem dwa trzy
          tygodnie, tak że kobieta myśli, że miała "zatrzymanie miesiączki". A to są
          często właśnie takie nieudanie ciąże. Porozmawiaj z partnerem, zmieńcie styl
          życia na zdrowszy, wyjedźcie gdzieś na wakacje i zacznijcie planować następną
          ciążę. Powinno się udać. Organizm bardzo często pierwszą ciążę odrzuca,
          traktując ją jako intruza, przy drugiej już jest inaczej, choć opieka dobrego
          lekarza jest nie do przecenienia.

          Jednego możesz być pewna - nic nadzwyczajnego się nie zdarzyło.
          Przerzyj:www.forumginekologiczne.pl/txt/a,254,0,Poronienie samoistne -
          informacje dla pacjentek. Część 1 - przyczyny. i zwróć uwagę na: Poronienie
          stanowi około 10-15% przyczyn utraty ciąży. Warto jednak zaznaczyć, że procent
          ten może być znacznie wyższy ze względu na fakt, iż bardzo duża ilość poronień
          przebiega niezauważalnie.
          • Gość: goll Re: xxx - piszesz bzdury! IP: 109.243.56.* 19.06.10, 13:48
            do xxx jesli ktos kiedys pisal o lumpeksach to nie znaczy ze teraz
            nie ma innego problemu o ktorym chce napisac. To chyba logiczne.
Pełna wersja