ja.s.i.u
17.07.10, 15:45
No właśnie, jeśli małżeństwa gejów czy lesbijek, to może Polska powinna stać
się prekursorem poligamii w Unii Europejskiej.
W większości krajów Azji i Afryki poligamia nie tylko, że nie jest
przestępstwem, ale jest tradycją w tamtych społeczeństwach. Może Polska
powinna zaproponować Unii, że przyjmie małżeństwa osób tej samej płci w
momencie, jeśli pozostałe państwa zdecydują się zaakceptować prawnie
poligamię. Przecież teraz we Francji czy w Niemczech wielu przybyszów z
południa nie może realizować swych tradycyjnych modeli rodziny, bo kraje
europejskie poligamii nie tolerują.
A przecież to jest światowa norma - wystarczy popatrzeć na mapę
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9e/Polygamy_world_map.png co
więcej, trudno stwierdzić, że poligamia jest w jakikolwiek sposób niezgodna z
naturą!
Podoba się dwóm dziewczynom ten sam chłopak, mogą się umówić i razem wyjść za
niego. Oczywiście pełne równouprawnienie - bogata kobieta również powinna mieć
prawo do męskiego haremu. Skoro ktoś uważa, że prawa homoseksualistów są
łamane (dzisiejsza parada równości), to ja chcę zauważyć, że łamane są też
prawa choćby osób o skłonnościach poligamicznych.
Od czego więc Polska powinna zacząć? W ten sposób problemu chyba jeszcze nikt
nie stawiał? Co nieszkodliwe, ma być dozwolone, czy są pewne bardziej
szczególne grupy, którym trzeba zapewnić prawną swobodę seksualnego zaspokojenia.