Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać

20.07.10, 09:53
Bezduszne s.......y żyjące za nasze pieniądze. Sam miałem podobny przypadek.
    • Gość: gościuuu Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 10:35
      "Nie musi to być praca zgodna z jego wykształceniem czy w zawodzie wyuczonym.
      Np. górnik cierpiący na pylicę płuc, czyli chorobę śmiertelną, faktycznie nie
      jest zdolny do pracy pod ziemią. Ale da radę sprzedawać gazety w kiosku. W tej
      sytuacji górnik, choć śmiertelnie chory, może nie dostać renty."

      To kto jest całkowicie niezdolny do pracy?! Osoba bez nóg? Ano NIE. Bo taka
      osoba też może przecież pracować. I tak i mnie powiedziano na komisji w Sosnowcu
      "nawet gdyby Pan był bez nóg to dopóki może Pan się obrócić na wózku inwalidzkim
      i podać klucz - może Pan pracować jako portier więc całkowita niezdolność do
      pracy nie występuje". W Cz-wskim ZUSie nikt mi nie wierzy że tak mi tam
      powiedziano więc chyba na komisje z dyktafonem trzeba zacząć chodzić. Chyba sam
      się w końcu zbiorę i opiszę i mój przypadek do Gazety bo też jest ciekawy. Sąd
      mi rentę przyznaje a ZUS co 2 lata próbuje ją odebrać mimo tego, że w 2006r sam
      mi ją przyznał bez żadnych sądów czy nawet odwoływania się a teraz sam podważa
      własną decyzję nie potrafiąc tego wytłumaczyć. I tak oto ZUS może uzdrowić cały
      kraj bo interpretując ich przepisy to w tym kraju nie ma osób całkowicie
      niezdolnych do pracy.
      Janusz Świtaj - proszę sobie poczytać o jego historii. Sparaliżowany od szyi w
      dół ale podjął pracę u Anny Dymnej. To co, zabrać rentę bo przecież skoro
      pracuje to całkowicie niezdolny do pracy nie jest? Paranoja! Tym przepisom
      komisja europejska się powinna przyjrzeć bo są one stworzone po to żeby ZUS
      KAŻDEGO mógł uzdrowić. Nawet człowieka bez kończyn.
      • Gość: gościuuu Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 10:39
        Nawet człowieka bez kończyn ... bo przecież taki może pracować umysłowo.
    • bezrobotny55 Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać 20.07.10, 10:41
      Rzecznik Centrali ZUS: "Bo lekarz z komisji nie sprawdza, czy osoba starająca
      się o rentę jest zdrowa czy chora. On orzeka, czy może ona wykonywać
      jakąkolwiek pracę, z której będzie się mogła sama utrzymać."
      Przy takiej interpretacji - to nikt, nawet najbardziej chory nie ma prawa do
      renty! Bo nawet taki sparaliżowany - jak pan Świtaj (który alarmował Polskę
      swego czasu swoją chęcią eutanazji) - mógł tylko lekko poruszać głową - dostał
      "pracę" w pewnej fundacji -u pani Anny D., które jej nie dawała temu Panu, do
      czasu jego pokazania w TVP. Tym sposobem to każdy, nawet człowiek na wózku,
      lub człowiek roślinka - bez rąk i nóg, bez oczu i uszu - może też wykonywać
      jakąś pracę, wymyśloną przez sprytnego orzecznika!
      • Gość: gosc Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.polskieradio.pl 20.07.10, 11:58
        bezrobotny55 napisał:
        "Tym sposobem to każdy, nawet człowiek na wózku, lub człowiek roślinka - bez rąk i nóg, bez oczu i uszu - może też wykonywać jakąś pracę, wymyśloną przez sprytnego orzecznika!"

        Nie przesadzaj... jak jesteś taki cfany to może napiszesz co takiego taki człowiek mógłby robić? Boli cię kolano-możesz pracować siedząc - nie chodząc. NIEZDOLNOŚĆ/ZDOLNOŚĆ do pracy to nie to samo co CHOROBA!!!
        • Gość: gościuuu Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 16:36
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Nie przesadzaj... jak jesteś taki cfany to może napiszesz co takiego taki człow
          > iek mógłby robić?

          A kolega czytał wszystkie wypowiedzi pod tym artykułem? Bez rąk i nóg można być
          Internetowym Analitykiem Rynku Osób Niepełnosprawnych. Przykład - Janusz Świtaj.
          A znajdź mi odważnego, co mu rentę zabierze. A przecież powinien, bo p. Janusz
          pracuje więc chory czy nie, do pracy zdolny.
          • Gość: aaaaa Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 21:21
            A co z tymi co mozna im koły w d...ie łamac, śmieją sie z komisji bo
            poszła kasa :i maja renty przyznane na stałe
            • Gość: Bock Prawo w oparciu o które działa ZUS winno być IP: 85.219.229.* 21.07.10, 08:40
              sprawdzone przez instytucje Unii Europejskiej.
    • Gość: ona Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.10, 09:11
      oczekuję w takim razie propozycji wskazania co może wykonywac osoba
      która :
      a) nie słyszy na jedno ucho w ogole, na drugie ma niedosłuch
      b) nie widzi wogóle na jedno oko
      c) ma zwyrodnienie kręgosłupa
      d) oraz wieczną egzemę na rękach, czym jej dłonie powodują odrazę u
      obcych nieświadomych, że to nie zaraża

      to proponuje rozwinąć lotność umysłu :) może jakiś orzecznik mi
      wskaże co robić zawodowo aby móc to robić w pełni sprawnie :)
      nic już nie pozostaje jak śmiech z bezsilności "nad państwem w
      państwie"
      • Gość: gościuuu Re: Orzecznik się pomylił? Możesz się odwołać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 11:17
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > oczekuję w takim razie propozycji wskazania co może wykonywac osoba
        > która :
        > a) nie słyszy na jedno ucho w ogole, na drugie ma niedosłuch
        > b) nie widzi wogóle na jedno oko
        > c) ma zwyrodnienie kręgosłupa
        > d) oraz wieczną egzemę na rękach, czym jej dłonie powodują odrazę u
        > obcych nieświadomych, że to nie zaraża

        Nie, nie, nie! ZUS tym się nie zajmuje. On mówi, że według niego ta osoba
        pracować może a gdzie, jak i czy będzie to robiła sprawnie to już nie ich
        sprawa. Osoba głucha? Uczyć się czytania z ruchu warg. Niewidoma na jedno oko?
        ZUS powie, żeby nie szerzyć defektyzmu. Nie jedno oko uszkodzone tylko drugie
        dobre. Zwyrodnienia kręgosłupa? Rehabilitować się. A egzema ... no cóż. "Jeden
        ma ryże włosy a Pan ma egzeme. Tak działa ZUS. Ja mimo wielu schorzeń zawsze
        słyszę, że przecież mogło być gorzej. No i przecież na coś umrzeć trzeba.
        • Gość: angrusz1 Skrajne przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 12:47
          zawsze wystąpią .

          Ale ... ale przecież rencistów tak mało nie jest . A pod koniec lat 90-tych było
          ich ze dwa miliony .
          Czy wszyscy wtedy byli tak chorzy ?

          A papiery ?

          Nawet tu na forum były watki jak to lekarz załatwiał jakiemuś mafiozowi papiery
          , że ten jest tak bardzo chory , że nie może iść do aresztu .
          Czy i w przypadku renty nie da się odpowiednio papierów załatwić .
          Po to jest właśnie orzecznik by samodzielnie ocenić , mając na uwagę i interes
          ZUS , czyli nasze wspólne pieniądze. Wszak do ZUS dopłaca się corocznie ok 30
          mld zł dotacji ( dla starszych , którym się zera mylą to miliard jest tyle co
          tysiąc milionów ), plus 21 mld zl jako refundacja składki , która ZUS przekazuje
          do OFE .

          Razem to ok 51 mld zl ze wspólnych podatków .

          Trudna jest rola orzecznika
          • Gość: aa Re: Skrajne przypadki IP: 212.87.240.* 21.07.10, 13:21
            moja mama jest chora na raka, jest już po naświetlaniach i po chemioterapii.
            Wystąpiła do ZUS-u o zasiłek rehabilitacyjny jednak pani orzecznik napisała że
            jest nie zdolna do pracy na okres 2 lat a zasiłek jest przyznawany tylko osobą
            które rokują wyzdrowienie w ciągu roku. O rentę mama starać się nie może bo nie
            ma przepracowane 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu. Do pracy też nie może wrócić
            bo w orzeczeniu jest niezdolna do pracy przez 2 lata. Pytanie tylko jedno: skąd
            przypuszczenie pani orzecznik że mama nie ma szans na wyzdrowienie w ciągu roku?
            Przecież to jest specjalne zagranie ZUS-u żeby lekarze nie przyznawali rent ani
            zasiłków bo nie mają pieniędzy. A po supermarketach pracują rencistki całkiem
            zdolne jeżeli mają siłę do wykładania towaru.
            • Gość: gościuuu Re: Skrajne przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 13:07
              Gość portalu: aa napisał(a):

              > Do pracy też nie może wrócić
              > bo w orzeczeniu jest niezdolna do pracy przez 2 lata.

              OCZYWIŚCIE, że może wrócić do pracy! Całkowita niezdolność do pracy nie oznacza
              zakazu pracy. W Polsce nie ma prawa/przepisu/ustawy, która by zakazywała pracy w
              takim przypadku. Niestety nie każdy o tym wie i dlatego niektórzy się ZUSu boją,
              że jak ZUS da rentę to traci się prace. BZDURA! ZUS przy okazji przesyłania
              orzeczenia o niezdolności do pracy powinien dorzucać ulotkę informującą co to
              oznacza dla osoby pracującej. Ale pewnie odpowiedzą, że pieniędzy na to nie ma
              (bo nowe budynki ZUSu wszystko pochłonęły), albo że takie informacje są
              ogólnodostępne np. w internecie. Tylko internet nie każdy ma.
    • Gość: pacjent Pomyłka wyuczona, wyreżyserowana i zaplanowana ... IP: 212.87.241.* 21.07.10, 21:06
      Ze zdrowiem jesteśmy 20 lat za Unią
      Środa, 21 lipca (07:03)
      fakty.interia.pl/prasa/news/ze-zdrowiem-jestesmy-20-lat-za-unia,1508738,16

      Jesteśmy bardziej schorowani niż obywatele krajów starej Unii
      Europejskiej - wynika z raportu o stanie zdrowia Polaków, który
      przygotowuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, a informuje o
      nim "Dziennik Gazeta Prawna". Aby to zmienić, potrzebujemy nowych
      technologii, lepszego dostępu do lekarzy i więcej pieniędzy.

      Jak wynika z raportu, statystyczny Polak żyje o 4-5 lat krócej niż
      Francuz, Niemiec czy Holender. Zdaniem cytowanych przez gazetę
      specjalistów, bez szybkiej reformy systemu leczenia nie dogonimy UE
      w tym względzie przez najbliższe 20 lat.

      Ponadto na służbę zdrowia przeznaczamy jedynie 6,2 proc. PKB,
      podczas gdy np. we Francji 11,1 proc., w Niemczech 10,6 proc., na
      Węgrzech 8,3 proc. Mniej na służbę zdrowia przeznaczają tylko Cypr,
      Litwa, Rumunia i Estonia.

      Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Pełna wersja