woreczki na kupy dla pielgrzymów

02.08.10, 09:11
Jako, że w naszym mieście musimy sprzątać odchody po psach nie rozumiem
dlaczego pielgrzymi srają bezkarnie w okolicznych lasach.
    • dyziek_o Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów 02.08.10, 10:04
      A to akurat jest proste do wytłumaczenia.
      Bo to panie święte krowy są i jak by nie było, z kasiorką
      "na tacę" pędzą.
      A to zmienia ich status na "nietykalnych"!
      Z wyrazami........
      Wasz Dyzio.
      • Gość: Qlawy Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 10:15
        Prowokacja !!
        Pielgrzymi nie robią kup bo w czasie pielgrzymki poszczą. Robią przed i po
        pielgrzymce.
        Te kupy to zapewne prowokacja środowisk anty- kościelnych, nie ładnie !
        • e-monit Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów 02.08.10, 10:39
          W Polsce przydrożne lasy to publiczne toalety których nikt nie sprząta. Edukacja sanitarna to zadanie na najbliższe lata.A może w nowej kadencji samorządowcy zadbają o pieniądze na kibelki na parkingach i śmierdzący temat przestanie być tabu. Takie Żarki czy Janów wogóle nie mają dostępnych całą dobę publicznych toalet zresztą inne miasta gminne też. No cóż "trza za stodołę!"
          • dyziek_o Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów 02.08.10, 13:32
            Oj!- świętą prawdę Waść głosisz.
            Ale w tym kraju problem "publicznego szaletu" istnieje od zawsze.
            Nauczeni chodzenia "za stodołę" - wydziwiamy na tych, którzy usiłują pod tym
            względem wprowadzić nas do Europy co idzie z większym trudem aniżeli przekonanie
            do tolerancji dla nosicieli HIV.
            Swego czasu, podczas jazdy do Italii, nie mogłem wyjść z podziwu
            jak tym makaroniarzom opłaca się utrzymywanie tak gęstej sieci przydrożnych
            szaletów - i w dodatku czystych.
            Tym bardziej rozdziawiałem gębę, że nigdy nie widziałem żadnego
            "serwisu sprzątającego" o babce klozetowej nie wspominając.
            Zdumienie moje jest/było usprawiedliwione!
            Podczas bowiem parokrotnych wizyt w częstochowskim "makro"
            ilekroć musiałem "skorzystac", zawsze byłem zmuszony do poszukiwania czystej
            kabiny choć "serwis sprzątający" jest zobowiązany do co godzinnego przeglądu a
            raczej co godzinnego sprzątania tego przybytku.
            W zasadzie nie przepadam za makaroniarzami ponieważ uważam ich za równie jak
            my - bałaganiarzy.
            Jednak jeśli o tą sprawę chodzi, - biją nas na głowę!
            Czyżby u nich nikt nigdy za stodołę nie chodził?!
            Co za głupi naród. Tyle pieniędzy tracą na jakieś
            toalety......!
            Dyzio.
    • Gość: darek Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 10:08
      Ktoś jest chyba chory umysłowo!
      • dyziek_o Re: woreczki na kupy dla pielgrzymów 03.08.10, 13:58
        Nie - chyba tylko na pewno!
        Słuchaj "kilan"; - to nie było do ciebie.
        My wiemy, że tobie stodoła wystarczy.
        Ten post został napisany dla ludzi inteligentnych i tylko
        ich dotyczy. Ciebie na pewno nie. Więc się nie denerwuj i nie zabieraj głosu.
        Dyzio.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja