Kobiecie trudniej znaleźć pracę

09.08.10, 09:18
Wśród zarejestrowanych bezrobotnych jest 1013 kobiet i 829 mężczyzn, którzy
ukończyli studia.


Biorac pod uwage ze kobiet w czestochowie "ponoc" jest wiecej jak mezczyzn to
procentowo nie ma wiekszej roznicy - fakt jednak ze w czestochowie nie ma za
wiele pracy dla wysztalconych ludzi (mezczyzn tez) i wiele osob pracuje
ponizej kwalifikacji. Druga sprawa to zarobki w czestochowie - pracodawcy nas
nie rozpieszczaja i za ta sama prace na slasku mozna zarobic 3k a w czewie
najczesciej okolice 1,5k. Sam jezeli mialbym wybrac miedzy praca
odpowiedzialna i mniejodpowiedzialna za te same pieniadze (1500) to bym wolal
w sklepie posiedziec.
    • Gość: annamaria Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 10:19
      Rzeczywiście kobiecie jest trudniej znaleźć wartościową pracę, szczególnie
      młodej.Te super wykształcone dziewczyny muszą najczęściej obyć się bylejakim
      stanowiskiem i dopiero po kilku latach mogą mieć nadzieję na lepsza zmianę.
      • Gość: angrusz1 Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:29
        Do annymarii :

        Tak to dobrze powiedziane "mogą mieć nadzieję" .
        Mogą .
      • Gość: babcia Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.iplus.com.pl 10.08.10, 15:15
        dziewczyny to ,ze pracodawcy nie chcą przyjmowac mam ,które mają
        dzieci może byc dla was szansą .
        Musicie tylko się same zorganizwac ,pomyślec jaki rodzaj działalnośi
        możecie wykonywac wspólnie i nie bac się zacząc .
        Dla początkujących sa szkolenia w urzędzie pracy ipreferencyjne
        kredyty . Nie jest to proste ,a skąd wiem że możliwe ?
        Z autopsji.
        Powodzenia
        babcia
    • przem0_25 Kobiecie trudniej znaleźć pracę 09.08.10, 10:44
      Czytając ten artykuł dosłownie padam z krzesełka i śmieje się po pachy
      .Przecież każdy człowiek dorosły zdaje sobie sprawę że na świecie , jak i w
      Polsce , i w Częstochowskim musi być więcej kobiet niż mężczyzn.Po drugie
      jeśli teraz jest moda aby jak najwięcej osób miało wyższe wykształcenie, bo to
      daje wizerunek u pracownika , to jeśli mamy kilka set osób wykształceniem a
      tyko kilka miejsc , to wiadomo że wybiorą najlepszych . Reszta musi teraz
      wybierać między zawodami sprzedawczyni , kasjerki , murarza czy akwizytora i
      rezygnować z pracy w zawodzie . Pan Zaguła jest okropnie zabawny zamiast
      wprost powiedzieć że dzisiejsza kobieta ma za rywala jeszcze osoby
      niepełnosprawne , które też mogą pisać za biurkiem i wykonywać prace na
      komputerze a przecież od nich niema podatku . Śmieszy mnie też posłanka
      Leszczyńska na temat wykształcenia . W Częstochowie tak na prawdę są 2 szkoły
      wyższe politechnika i WSP. Gdy chodziłem do technikum w klasie miałem 3
      koleżanki.Na Studiach na specjalizacji 2. Gdzie tu jest równość? A ostatnie
      moje pytanie brzmi. Jakby nawet przy tym podniesieniu VATu któraś z dziewczyn
      zdecydowała się otworzyć lokal , to miała na tyle siłę aby co dzień, albo co
      drugi dzień w tym ulicznym piekle jeździć po towar ? chyba nie .
      • Gość: Teresa Wieczorek Kilka słów dla pani Pawłowskiej IP: *.net.stream.pl 09.08.10, 11:52
        Ma Pani rację, rodzina to szczeście i oparcie, szczególnie wtedy
        kiedy z człowieka zrobią niepotrzebną szmatę w pracy np. po prawie
        20 latach pracy w zawodzie.
        Znam dobrze ten temat, wydeptałam niejedną ścieżkę w Urzędzie
        Miasta i nie tylko...Człowiek przepłaca zdrowiem to chodzenie,
        upokarzanie się i wyjaśnianie...
        Oprócz podłości i ignorancji nie znalazłam nic więcej.



        • Gość: angrusz1 Re: Kilka słów dla pani Pawłowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:30
          Do Teresy Wieczorek :
          Tak to bardzo upokarzające ale trzeba się do tego przyzwyczaić , bo lepiej nie
          będzie .
        • Gość: soft Re: Kilka słów dla pani Pawłowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 15:27
          ale synalkowie takiej jednej "posłanki" to etaciki zaraz dostali z dobrą pensyjką
    • Gość: max Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.chello.pl 09.08.10, 11:28
      Nie dziwię się,bo pracodawca ma dość zwolnień lekarskich młodych mam na dzieci ,wcześniej w czasie kolejnych ciąż i innych kombinacji.Mając na głowie cały kodeks pracy i sąd woli jednak zatrudnić mężczyznę,chyba łatwiej jest się z nimi dogadać.Młode kobiety są zarozumiałe,faceci chyba mniej.
    • Gość: Krakoo Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.10, 11:32
      Artykuł nierzetelny. Brakło najważniejszego argumentu - pracodawcy nie chcą
      zatrudniać młodych dziewczyn, bo niedługo potem idą na macierzyńskie. Ale nie to
      jest najważniejsze. Najgorsze jest to, że na ich miejsce trzeba zatrudnić kogoś
      innego i później martwić się, co zrobić jak młoda mama zdecyduje się wrócić do
      pracy.
      Pracowałem w firmie, gdzie na 27 zatrudnionych osób 7 młodych mężatek zaraz po
      ślubie zaszła w ciążę. Teraz wracają do pracy i szef wita ich informacją, że nie
      przedłuży im umów (w sumie dziwne, bo większe jest prawdopodobieństwo, że
      bezdzietne małżeństwo będzie chciało mieć dziecko, niż małżeństwo z jednym
      dzieckiem będzie chciało drugie...). W innych (zazwyczaj dużych) firmach nie
      jest wcale inaczej, nawet kilkadziesiąt kobiet potrafi być równocześnie na
      macierzyńskim, a pracodawcy dwoją się i troją, co zrobić z wracającymi do pracy,
      gdzie na ich miejscach ktoś inny musiał przecież pracować...
      • Gość: Alexis Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 09.08.10, 12:11
        A to przepraszam, dla firmy , która daje nam najniższą krajową, lub często nie
        zatrudni nawet na cały etat jeszcze mniej, mamy zrezygnować z założenia rodziny?
        Braknie ludzi wtedy na świecie, bo inaczej się ich "nie wyhoduje" . Czy może
        prtzed zajściem w ciąże, mamy grzecznie zrezygnować z pracy i tylko za wypłatę
        męża żyć? (która w większości wynosi również ta najniższą) Aby się taki
        wielmożny dyrektor (który i tak ma zwykłych śmiertelników głęboko) się nie
        marwił co dalej będzie? Dajcie spokój! Walczmy o umowy i chodźmy rodzić. Koniec
        kropka!
        A druga sprawa. UP. W zeszłym roku się rejestrowałam około 12 było ok. Kilka dni
        temu znów sytuacja zmusiła mnie do zarejestrowania.Podjechałam chwilę po 11, a
        tu sprzęt do wyciągania numerków wyłączony i gościu mówi, że na dziś już nie
        rejestrują. Chyba jakieś leniwe baby teraz są w UP, że wtedy dawały radę, teraz
        nie. I nie mówcie, że więcej bezrobotnych!A podobno, takie pijoki rano biorą
        numerki , a później sprzedają je ludziom po 10 zł!!! To tylko w częstochowie!!!
        A co nasze władze na tę bezrobocie? Może by się wzięli za swych mieszkańców???
        Co mi, że jakiś basen zrobią czy guade mater, jak człowiek "nie ma co do garnka
        włożyć"
        • Gość: takajedna Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.net.stream.pl 09.08.10, 13:13
          Nie znam matek biorących l4 na dzieci ani nawet na siebie. Jeśli już naprawdę
          nie mogę przyjść do pracy to biorą wtedy urlop wypoczynkowy. I to jest im wtedy
          wypominane, chociaż i tak ten urlop jest do wybrania i tak, i bezdzietni wybiorą
          go w większości na odpoczynek a matka traci w dużej mierze na domowe obowiązki.
          A najwięcej psioczą chyba właśnie ci zarozumiali i korzystający albo coby
          chcieli korzystać z takich przywilejów. Nigdy nie zapomnę koleżanki co
          wypominała dziewczynie wzięty dzień urlopu na żądanie na dziecko, no bo, że wy
          dzieciate dostajecie zawsze urlopy w tym terminie co chcecie, a my musimy się
          wcześniej prosić. A potem w następnym tygodniu ona wyszła w połowie dnia pracy i
          wzięła jeszcze dwa, bo jej piesek się rozchorował.

          A w temacie. Po prostu nie łatwo o pracę taką jaka nam odpowiada. Kobiecie
          trudniej, bo bierze pod uwagę węższy zakres prac. Jest dużo ogłoszeń dla
          spawaczy, cholewkarzy, fizycznych do przyuczenia, do okien, na budowach itp itd,
          ale w takich męskich zawodach. A oferty pracy w biurze to perełki. A generalnie
          to i tak wydaje mi się że w biurach głównie kobiety pracują pomimo potencjalnych
          obaw pracodawcy o ewentualne ciąże.

          Rozumiem też pracodawców bojących się zatrudniać przyszłe matki. Czasem ledwo
          stanie się pełnowartościowym pracownikiem znika na 3 letni urlop, więc na nowo
          kogoś trzeba przyuczać na zastępstwo, a potem jak się współpraca firmy z tą
          osobą na zastępstwie super ułoży to wraca mama, którą na nowo trzeba przyuczyć.
          Ale w swoim imieniu mogę powiedzieć, że ja bym się starała, żeby mój pracodawca
          nie żałował, że mnie zatrudnił. Szkoda, że niewielu decyduje się na umożliwienie
          mamom na pracę w domu albo w nienormowanym czasie, albo po prostu na niepełny
          etat, żeby móc dograć opiekę nad dzieckiem z innymi członkami rodziny i nie
          rozstawać się z maluszkiem od razu na zbyt długo. Wiele z nas chętnie wróciłoby
          jeszcze na urlopie macierzyńskim do pracy, tylko żal na cały dzień zostawiać
          takiego maluszka z obcą osobą i jest to też często zbyt drogie. I tak zostaje
          nam wybór wszystko albo nic :-(
          • Gość: angrusz1 Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:39
            Do takiejjednej :
            Piszesz "A najwięcej psioczą chyba właśnie ci" ,pora tych singlów opodatkować .

            Państwo może opierać swój byt na normalnych rodzinach i to one winny być
            nagradzane za swój trud wychowania kolejnego pokolenia .

            jak ktoś chce żyć sam i tylko konsumować , to powinien płacić podatek większy .
            • paula.coelho Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę 10.08.10, 16:32
              Piszesz:
              > Państwo może opierać swój byt na normalnych rodzinach i to one winny być
              nagradzane za swój trud wychowania kolejnego pokolenia .

              Nie do końca z tym się zgadzam. Sama mam rodzinę, dwójkę dzieci, a więc tak
              zwany standard (chociaż ostatnio to raczej 2+1 niż 2+2 jest standardem).
              Owszem, trzeba pomagać rodzinom z dziećmi, bo każdy, kto ma dzieci, wie
              doskonale, że utrzymanie dzieci, umożliwienie im zdobycia wykształcenia i
              wychowanie na dobrych ludzi to są dość kosztowne wydatki.
              Jednak nie zgadzam się, aby dotować rodziny tylko dlatego, że mają dzieci.
              Liczby nie mogą być ważniejsze niż jakość. W rodzinie jest na przykład 6 dzieci,
              a rodzice całe życie na zasiłku. Wystarczy przeczytać tutaj:
              Skazani
              na życie na zasiłku

              Co prawda, akurat badania dotyczyły Wielkiej Brytanii, ale sądzę, że u nas
              otrzymamy porównywalne wyniki lub nawet gorsze, ponieważ ludzie przyzwyczajają
              się "do dobrego", że ktoś da (państwo, czyli Ty, ja i jeszcze sporo podatników),
              a oni w tym celu nie muszą wykazać żadnej inicjatywy. No i kwitnie cwaniactwo.
              Jaki to będzie interes dla naszego państwa? Trzeba pobudzać przedsiębiorczość i
              samodzielność obywateli. Rozdawanie zasiłków może i ładnie wygląda na papierze i
              pokazuje "jak to państwo troszczy się o obywateli", ale problemu nie rozwiązuje
              i - co więcej - sprawia, że bieda i bezrobocie rodzi biedę i bezrobocie.
              Widzę właśnie oszczędności budżetowe w tym przeciekającym jak sito systemie
              zasiłkowo-pomocowym, zwykle źle ukierunkowanym.
      • Gość: angrusz1 Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:44
        Do karakoo: nie jestem i nie byłem zwolennikiem komuny ale czy kobiety miały
        inne prawa w latach 50 - tych wtedy kiedy ja się rodziłem - czyli wyż
        demograficzny i jakoś gospodarka wytrzymała - 10 lat po wojnie !!!
        A teraz ?
        Polska ma być krajem emerytów i rencistów ?
        Jak długo ta Polska będzie krajem niepodległym ?
        • Gość: Krakoo Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: 193.138.241.* 09.08.10, 16:22
          Nie mówię, że to źle czy dobrze, tylko stwierdzam fakty. Może przydała by się
          jakaś regulacja prawna odnośnie tego?
    • Gość: angrusz1 Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:26
      Lepiej nie będzie .
      Ba !!! Donek będzie tak lawirował , aby nie przekroczyć progu ostrzegawczego
      zadłużenia do kolejnej kampanii wyborczej w 2011 r, a potem to rypnie i wtedy
      będzie tragedia .

      Dlatego radzę łapać , to co jest , byle mieć kolejny miesiąc stażu do zasiłku
      dla bezrobotnych
      • Gość: mama Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 13:38
        Łapać co się da? Jestem matką dwojga dzieciaków 5lat i 2 lata. W samym lipcu
        odmówiono mi pracy --10 razy , ze względu na dzieci. Nawet tego nie ukrywali,
        mówili wprost,że nie chcą młodych mam , bo to same kłopoty.
        I co mi pozostało? Dalej szukać i mieć nadzieję,że w końcu się uda. A póki co
        utrzymywać się z jednej pensji.
      • Gość: filon Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 15:32
        dlatego angruszu trzeba tych oszustów donkowych pozbyć się z polityki,choć
        miry,zbychy,grzechy i inne rozporki zdąża jeszcze wiele złego narobić
    • Gość: do taki_taki_i_owa Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 16:42
      Faceci to szowinistyczne swinie, wiec wiadomo ze kobiety sa pokrzywdzone.
    • Gość: bobik Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę-eeeee tam IP: *.dhcp.bluecom.no 09.08.10, 17:34
      czytając ostatnio ogłoszenia o pracę, aż roiło się w nich od ofert
      pracy dla pań, szkoda tylko że to oferty pracy w agencjach
      towarzyskich,
      a tak na serio - jaką politykę zatrudnienia prowadzi ten rząd (i
      inne też) wzgledem kobiet, względem ludzi +50, - jaką pomoc osoby
      takie mogą uzyskać od urzędu pracy?
      totalnie dziki zachód i totalnie bandyckie państwo
      • Gość: ja Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę-eeeee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 09:50
        Niestety ,to wszystko prawda
        • Gość: wnuczek emeryta Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę-eeeee tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 10:01
          Jeżeli nie buduje się żadnych fabryk w naszym mieście ,to skąd te nowe miejsca pracy mają się pojawic.
          • Gość: ja Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę-eeeee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 10:04
            A kto niby ma te fabryki budować???
            • Gość: ? Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę-eeeee tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 12:36
              Donek?
    • ati13 Kobiecie trudniej znaleźć pracę 10.08.10, 16:12
      Prawda jest jedna... pracodawcy widzą w nas maszynki do produkcji dzieciaków:/
      A to wszystko niestety przez niektóre sprytne kobietki.

      Osobiście nie toleruję dzieci i naprawdę nie mam zamiaru ich 'wytwarzać'.
      Zastanawiam się czy nie dopisać sobie tego do CV ponieważ jestem w wieku,
      który ludziom zazwyczaj kojarzy się ze ślubem i płodzeniem dzieci, lub
      niekontrolowanym poczęciem:/
      • may.qa Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę 10.08.10, 16:37
        art13 napisała:
        > Osobiście nie toleruję dzieci i naprawdę nie mam zamiaru ich 'wytwarzać'.
        > Zastanawiam się czy nie dopisać sobie tego do CV ponieważ jestem w wieku,
        > który ludziom zazwyczaj kojarzy się ze ślubem i płodzeniem dzieci, lub
        > niekontrolowanym poczęciem:/


        Ach, znałam taką, która składała wszem i wobec podobnie deklaracje jak Ty.
        Facetów najchętniej by kastrowała, nie znosiła zaczepek, alergicznie reagowała
        na komplementy, nawet ubierała się w męskim stylu.
        ...
        Minęło kilka lat, poznała kogoś i teraz jest szczęśliwą mężatką z dwójką dzieci.

        Nie zapieraj się tak. Życie zweryfikuje Twoje poglądy. I pracodawcy dobrze to
        wiedzą...
        • may.qa Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę 10.08.10, 16:37
          Sorry, powinno być: ati13.
          • ati13 Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę 11.08.10, 15:12
            may.qa :D
            Ja nie mam zamiaru nikogo kastrować:) Jestem w stałym związku, nie mam niechęci
            do facetów:P Mam po prostu niechęć do dzieci i szczerze mówiąc wiem, że nie była
            bym dobrą matką.
            Nie twierdzę, że kiedyś sposób myślenia mi się nie zmieni chociaż wolała bym
            żeby został taki jaki jest.
            • Gość: Alexis Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 12.08.10, 10:01
              Też kiedys myślałam, że nie będę chciała mieć dzieci, że za mąż nie wyjdę, nawet
              chciałam zrobić coś by być bezpłodną. Dorosłam, wyszłam za mąż i teraz myślę, że
              gdybym tak za około rok miała rodzić dziecko byłoby najlepiej.I teraz "się
              modlę" bym nie była jedną z tych par co się staraja i nie mogą... Sama teraz nie
              mam podejścia do dzieci, nie wiem co z takim dzieckiem robić, ale wiem, że jak
              będę miała swoje, to samo przyjdzie, a jak nie to lektur na ten temat jest mnóstwo!
              ale to nie na temat :)

              A powróciwszy do tematu. Idę do szkoły zaocznie. I powiem Wam, że nie mogę
              znaleźć pracy , która umożliwiłaby mi tą naukę. A tak na marginesie, nawet nie o
              cały etat chodzi. Chociaż cały bym wolała bo zjazdy są tylko co 2 weekend, ale
              są problemy z tak częstym wolnym :) paranoja!
    • sysia87 Kobiecie trudniej znaleźć pracę 13.08.10, 17:56
      www.praca-dorywcza.com/ogloszenie.php?id=83
      • Gość: Alexis Re: Kobiecie trudniej znaleźć pracę IP: *.54.174.45.tvksmp.pl 13.08.10, 21:08
        Super robota, rodzinę każda kobieta wyżywi,hehehe , a to "az z awansem
        otrzymanie telefonu, laptopa i samochodu (czarne BMW)" to CZARNE BMW juz
        pokazuje do jakich ludzi jest kierowane ogłoszenie, do jakich naiwniaków...
Pełna wersja