Zabawki przy ul. Rakowskiej znów są do zabawy

12.08.10, 22:35
no tak wszystko pięknie ładnie ale nawet przy takich nowych i
ładnych zabawkach nasze dzieci nie są bezpieczne.
Dzisiaj podczas zabawy zaczepił moja siedmioletnią córke zboczeniec,
który w jednej ręce trzymał rower a w drugiej "walił sobie konia" i
spytał jej czy ma ładnego siuraka.
Szkoda, że policja nie zaspecjalnie rzuciła się w pogoń za świrem,
ale mogliby częściej doglądać ten nasz piekny i nowy plac zabaw, bo
jak widać to nie wystarczy by nasze pociechy były bezpieczne.
Mam nadzieje,że już się to nie powtórzy a rodziece dzięki mojemu
wpisowi będą bardziej ostrożniejsi i dorwią gada.
    • Gość: acotopo Re: Zabawki przy ul. Rakowskiej znów są do zabawy IP: 193.138.240.* 12.08.10, 23:39
      Jaka policja???
      A co żaden sąsiad nie widział?

      Przecież z tego co się orientuje ten plac zabaw jest pomiędzy dwoma blokami...
      Sam chętnie bym mu dop....ł

      Tak jest zawsze sąsiedzi widzą tylko to co nie trzeba
    • Gość: Gienek emeryt Re: Zabawki przy ul. Rakowskiej znów są do zabawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 09:14
      Gady żyjące na Rakowie zapewne i tak to wszystko zaraz zniszczą...
    • kiju8 Zabawki przy ul. Rakowskiej znów są do zabawy 13.08.10, 18:10
      Jakie osiedle taki plac.
      Zapraszam Pana prezesa spółdzielni Hutnik na osiedle Północ, gdzie można
      zobaczyć jak powinny wyglądać place zabaw.
    • rosefinder Zabawki przy ul. Rakowskiej znów są do zabawy 13.08.10, 21:25
      Ze zdziwieniem przeczytałam ten hymn pochwalny... przepraszam - artykuł. Wytłumaczę łopatologicznie, o co mi chodzi: jeżeli ktoś ma popsutego zęba to co powinien zrobić? Wyleczyć u stomatologa czy pomalować lakierem do paznokci? Bardzo się chwali panu Bieńkowskiemu, że odmalowanie zlecił, by z daleka nie straszyło. Ale warstwa farby na rdzy się szybko złuszczy... Rdzę widać pod zjeżdżalnią, ale na zdjęciu już nie :)
      Reasumując - właściwie nikt się nowoczesnych sprzętów do zabawy nie spodziewał, nie od spółdzielni. Ale wiecznej prowizorki nie powinno się tak chwalić, jest ona niezbędnym minimum i jako taka na pozytywny artykuł nie zasługuje.
      A dzieciom zwykła kałuża na parkingu potrafi dostarczyć lepszej rozrywki niż te "zabawki".


      Pozdrawiam,
      jedna z matek :)
Pełna wersja