Felieton: Bileciki do kontroli

19.09.10, 23:14
Kultura pracowników częstochowskiego MPK jak zwykle pozostawia wiele do życzenia.
Zastanawia mnie tylko czemu nikt z pasażerów nie stanął w obronie staruszki??
A może babcia tak się spieszyła, żeby zająć wolne miejsce, że zapomniała skasować bileciku -nie chcę myśleć stereotypowo ale z obserwacji coraz częściej można dostrzec jak starsze osoby "walczą" (w zasadzie to cudzysłów jest tu niepotrzebny) o miejsce w tramwaju lub autobusie. Często tak jest, że ludzie wymagają kultury od innych -zapominając, że najpierw trzeba zacząć od siebie wymagać...
    • Gość: ja Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.rev.masterkom.pl 20.09.10, 09:16
      "kultura" MPK- nigdzie indziej na świecie nie spotkałam się z takim traktowaniem pasażera. Proponuję szkolenia z komunikacji wewnętrznej, może one coś zmienią.
    • Gość: Gość Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.10, 09:30
      Kontroler pracujący na linii 24 jest szczególnie bezwzględny - wypisuje mandat za nieprzyłożenie ważnego imiennego biletu miesięcznego do czytnika jak za brak biletu. A to jest wbrew regulaminowi MPK, bo nie ma takiej możliwości w cenniku opłat i kar. Poluje na uczniów dojeżdżających do szkoły i krzyczy na nich w autobusie za taką bzdurę.
      • Gość: pasazer Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.netcominternet.pl 20.09.10, 09:59
        pewnie ten stary Pryk z nr 191 jak go widze to na wymioty mnie bierze podejrzewam ze to na gorszy kontroler w mpk z niektorymi kotrolerami da sie pogadac i sa wyrozumiali
        • Gość: Hoop Cola ktoś tą robote musi wykonywać IP: *.51.57.114.tvksmp.pl 20.09.10, 10:07
          ktoś tą robote musi wykonywać a tak po za tym to wiecie co z nim zrobić jak to mówi Peja hehehe
    • Gość: bonanza Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.netcominternet.pl 20.09.10, 10:15
      wiadomo ze ktos to musi robic ale niebierzmy wszyskich gapowiczow za zlodzieji
    • Gość: gracjan Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.netcominternet.pl 20.09.10, 10:19
      ludzie tez do swietych nienaleza oszukuja jak sie da np pojdzie do sklepu i zrobi zakupy nieplacac za nie to jest to samo zmpk tez trzeba zaplacic za przejazd, ja tez duzo kozystam z pks-u tam bez biletu zaden niepojedzie i tez tak powinno byc w mpk tylko i wylacznie pierwsze drzwi
    • Gość: jasiu... Nie kolekcjonujmy biletów! IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.10, 10:32
      A jeśli ktoś upiera się, że kolekcję biletów sobie stworzy, niech robi to w domu, a nie w kieszeniach. W końcu w bałaganie naprawdę trudno znaleźć ten właściwy bilet, a wartość takiej kolekcji papierków w kieszeni jest wątpliwa. Każdy kij ma dwa końce. Bałaganiarstwo babci, jej zapchanie kieszenie to również jest powód jej problemów.

      Na marginesie - od pewnego wieku emeryci mogą jeździć za darmo. Warto to upowszechnić!
      • Gość: hartson Re: Nie kolekcjonujmy biletów! IP: *.strefa.com 20.09.10, 11:39
        to prawda , że mięśniakom się daruje.ja takowym jestem i kilkakrotnie jechałem na trefnym bilecie i zawsze mi się upiekło.
      • bluegrazyna Re: Nie kolekcjonujmy biletów! 20.09.10, 12:56
        Gość portalu: jasiu... napisał(a):

        > A jeśli ktoś upiera się, że kolekcję biletów sobie stworzy, niech robi to w dom
        > u, a nie w kieszeniach. W końcu w bałaganie naprawdę trudno znaleźć ten właściw
        > y bilet, a wartość takiej kolekcji papierków w kieszeni jest wątpliwa. Każdy ki
        > j ma dwa końce. Bałaganiarstwo babci, jej zapchanie kieszenie to również jest p
        > owód jej problemów.

        No to odpowiedziałeś jasiu z iśie katolicką życzliwoscią
        Gratuluje !!!

        >
        > Na marginesie - od pewnego wieku emeryci mogą jeździć za darmo. Warto to upowsz
        > echnić!
      • Gość: WildChild Re: Nie kolekcjonujmy biletów! IP: *.chello.pl 29.09.10, 21:41
        stary, nie pieprz w tym momencie głupot, jeśli miała bilet to mógł ją wiesz w co cmoknąć. i nie widziałem w regulaminie czy w prawie przewozowym że jest jakiś limit czasu na znalezienie i okazanie biletu. a druga sprawa, że częstochowskie mpk, a dokładniej uprawnienia kanarów to przysłowiowe "państwo w państwie", przepisy prawa przewozowego twierdzą co innego, a mpk co innego. tak jest m.in. w kwestii czy kontroler ma prawo kogoś zatrzymać siłą w pojeździe. otóż według prawa NIE MA takiej możliwości bez względu na to czy pasażer bilet miał czy nie, czy pokazał dokumenty czy nie. pasażer nie ma też obowiązku się przed kanarem legitymować, ale u nas jak zawsze prawo działa "inaczej" niż w reszcie kraju.
    • bluegrazyna Re: Felieton: Bileciki do kontroli 20.09.10, 13:10
      W arykule wyczytałam :

      Typowy damski bokser: silniejszemu nie podskoczy, ale nad słabszym się poznęca. Fizycznie mu nie wolno, to spróbuje psychicznie

      Ale kontrolerzy biletów zwani inczej "kanarami " według prezesa mają prawo użyc siły fizycznie ,aby wyegzekwowac bilet ,mogą pasażera siłą zatrzymac w tramwaju , mogą siłą
      przetrzymywac na portierni MPK .
      Miałam taki przypadek ,który szczegółowo opisałam na forum w ubiegłym roku !!
      Zrezygnowałam wtedy z dochodzenia w sądzie z odszkodowania za pobiecie przez kanarkę z
      MPK .. i prztrzymywanie na portierni MPk
      Ale sprawa jeszcze się nie przedawniła jeszcze mogę to zrobic .
      A swoją drogą może pan prezes wyśle swoich kanarów na przeszkolenie do GZK w Rędzinach,
      tam się nauczą kultury !!!
      I ,aby było jasne od wielu lat mam ciągle załadowaną kartę miejską i wtedy .też miałam skasowaną kartę.
      Jest jeszcze jedna rzecz ,której boją sie kanary !
      Wystarczy zrobic im fotkę ,to można bezkarnie ,nie można tylko tych zdjęc umieścic w internecie !!


    • Gość: u-u nie tylko mięśniacy IP: *.net.stream.pl 20.09.10, 13:38
      Kanary wchodzą do autobusu, jedzie trzech nieletnich łebków, żaden nie ma biletu. Mówią, że nie mają dokumentów. Podają ustnie imiona, nazwiska, adresy, imię ojca. Dostają świstki, kanary wysiadają. Łebki drą mandaty na strzępy i przez kolejne 3 przystanki śmieją się ze swoich nowych tożsamości.

      Więc? Nie tylko na mięśniaków nie ma sposobu. Gimnazjaliści też są cwani.
    • monicasd Felieton: Bileciki do kontroli 20.09.10, 15:22
      Obrońcy Babć!
      Czytamy: - Widzieliśmy, jak kasowała bilet - przekonywali kontrolera.
      A skąd pewność, że kasowała bilet po raz pierwszy? Jeżeli wzrok nie ten to powinna po wyjściu z autobusu wyrzucić bilet (a nie zbierać ich kolekcję), to pozwoli na przyszłość uniknąć nieporozumień. Niestety, starsi ludzie myślą, że wszystko im się należy, a młodzi są źle wychowani. A jaki przykład nam daje starsze pokolenie...?
    • Gość: guerilla chamstwo chamstwem, ale który z pasażerów IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.10, 16:13
      siedział u babci w kieszeni, albo na kasowniku i widział co ona kasowała?
      niestety jeśli ktoś zmęczony do nieprzytomności wracając po długiej dniówce na hucie skasował bilet, ale był przy tym tak okrutnie głodny że nieświadomie go zjadł, to niestety - jest to jazda bez ważnego biletu.

    • zawodowy_biegacz Felieton: Bileciki do kontroli 20.09.10, 17:13
      Taa pierwsze drzwi weź je sobie wsadź gdzie powinieneś. To, że Ty jeździsz Peskami, bo nie masz wyjścia to nie znaczy, że w MPK trzeba przenieść wiejskie zwyczaje. Chyba zapomniałeś, że do Peksa bilety są jedynie drukowane przez kierowcę, a MPK kiosk, karta. Znam różne historie z kanarami, czy to jak wtedy gdy kanar nie dał dojść gościowi do kierowcy kupić bilet, czy jak kanar srał w gacie, gdy cyganie na niego nawrzucali. Są tacy, którzy nie blokują kasowników, wolą gdy ktoś skasuje bilet, czy jedna dziewczyna nie miała np. legitymacji, którą nie od wszystkich wymagał kontroler odpuścił i że nie ma co się przejmować. Są Ci źli i dobrzy, z chamstwem jeszcze się jakoś nie spotkałem. A najlepsza metoda na niezapłacenie mandatu, to znać jakiś język, ale nie popularny, angielski, tylko np. Bułgarski. :)
    • czarniak123 Felieton: Bileciki do kontroli 20.09.10, 18:01
      Ostatnio po raz pierwszy zostałem złapany za jazde bez biletu. Zastanowiła mnie jedna rzecz, że kontroler nie mial napisane na swoim identyfikatorze imienia i nazwiska. Było na nim tylko jego zdjecie i numer kontrolera. Uważam, że powinno byc tam napisane imie i nazwisko tej osoby. Nie twierdze ze jest to nie zgodne z prawem, ale policjant jak wypisuje mandat zawsze przedstawiajac sie mowi swoj stopien, imie i nazwisko. Po za tym na mandacie ktory otrzymalem w miejscu podpis jest napisany tylko jego numer. Nie podpisał sie pod tym mandatem. Czy wobec tego ten mandat jest ważny, gdyż nie wiadomo kto go wystawił?
      • Gość: Miś Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 18:17
        Mnie interesuje inna sprawa .MPK jest płatnikiem podatku VAT to dlaczego sprzedaje w autobusach i tramwajach bilety z nadrukiem niefiskalny. Można to rozumieć że dochód z biletów MPK rozlicza według własnych potrzeb
        • Gość: Kuba Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: 193.138.241.* 21.09.10, 11:44
          A może to jest taka strategia podróżowania. Mieć dużo skasowanych biletów i niech "kanar" się martwi
          • Gość: zoolooq Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.net.stream.pl 21.09.10, 18:49
            A , ja nie wiem ,czy to są prawdziwi kontrolerzy , czy przebierańcy - czy w pojazdach mpk są gdzieś wzory legitymacji jakimi się maja posługiwać....nie widziałem,więc jak dla mnie nie istnieją.
            pozdr.
        • Gość: domisia Re: Felieton: Bileciki do kontroli IP: *.iplus.com.pl 22.09.10, 09:28
          : Miś napisał(a):

          > Mnie interesuje inna sprawa .MPK jest płatnikiem podatku VAT to dlaczego sprz
          > edaje w autobusach i tramwajach bilety z nadrukiem niefiskalny. Można to rozumi
          > eć że dochód z biletów MPK rozlicza według własnych potrzeb

          Ciekawe ,czy wykupując sieciówkę będę mogła dostac fakture VAT?
          Jezeli spólka rzeczywiście jest płatnikiem VAT.
          Ostatniego sprawdzę !!


Inne wątki na temat:
Pełna wersja