njurek7
28.09.10, 18:36
Nic nie rozumiem co się dzieje ze sportem w Częstochowie. Miasto twierdzi,że na promocję miasta przez sport nie ma pieniędzy. Zawsze wydawało mi się, że kiedy media piszą i mówią
Włókniarz Częstochowa lub AZS Częstochowa to jest promocją miasta nie tylko w Polsce czy w Europie - należałoby potrząsnąć kasą aby wspomóc te kluby , które są /czy ktoś chce czy nie/ jakąś wizytówką miasta. A u nas na nic nie ma pieniędzy.Nie ma na sport nie ma na prace archeologiczne na Starym Rynku. I dziwić się, że Częstochowa w kraju kojarzy się z jednym, a mieszkańcy miasta to medalikarze. Czy tak ma zostać ?