a-lfa
13.12.10, 06:27
Norma. Potem zapewne się okaże, iż czytniki i kasa to jednak 2 różne sprawy. Innymi słowy cała zabawa z nocnym kupowaniem i z katalogami to podpucha dla naiwnych. Klient zapłaci ile zapłaci 50% nie zorientuje się, co się stało a z pozostałej reszty 40% przełknie ślinę i machnie ręką, bo nie będzie im się chciało szarpać. A zarobi w końcu firma.