Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włókniarza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 00:52
Maślanka powinien ustąpić z posady prezesa bo to on jest winien za słabą
formę Włókniarza - rogrzebał stadion, nie załatwił w porę sponsora i opowiada
tylko głupoty!!!!
    • Gość: xx Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 00:54
      .... i ten Złomrex - za tego sponsora powien Maslanka odpowiedziec głową -
      przeciez to jasne że chłopaki sa w depresji z powodu tej nazwy!!gdyby sponsor
      chcial dobra włókniarza to by sie nie pchał do nazwy klubu
      • Gość: maryan manieckm glupoty piszecie oboje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 11:25
        niejaki >Wlokniarz forever< i >xx< sa tak wpuszczeni w temat ze ciezko z nimi
        polemizowac; "Maslanka winien, Maslanka to, Maslanka tamto, chlopaki w depresji
        z powodu nazwy... kasa od Zlomrexu to obciach (pewnie lepiej bez kasy)" ble,
        ble, ble; gdybyscie we dwojke mieli zajac sie polowa tego w co angazuje sie
        Maslanka to by sie wam mozgi przegrzaly, a efekt pracy bylby zerowy! jak mozna
        sie podpisywac >Wlokniarz forever< i pisac takie glupoty? >xx< nic mi nie mowi
        ale dla mnie oboje jestescie tylko biernymi obserwatorami ktorym sie wydaje ze
        maja prawo do obiektywnych osadow, a te osady sa na poziomie wykladziny; zero
        pojecia o zuzlu jako sporcie i jego organizacji! zero wyczucia! zreszta wasze
        posty mowia same za siebie a raczej za was, po co je komentowac? kazdy
        widzi "kogo" czyta; pozdrawiam, bo mam nadzieje ze te wypociny sa efektem
        waszych przejsciowych dolegliwosci.
        • Gość: kibic glupoty piszecie oboje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 23:25
          maryan manieckm to coś lepszego niz włókniarz forever? :) gdybym nazywał sie
          złomrex to nie chciałbym wyjechc na tor. juz raz tak było - ckm mial mistrza i
          spadł do II ligi. To oczywiscie nie bęzie zasługa Maslanki? pozdro
          • Gość: maryan manieckm bledna interpretacja >kibica< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 11:06
            nie chodzilo o to ze moj nick to cos lepszego czy gorszego, do diabla! do czego
            Ty sie podczepiles??? zamiast uchwycic merytoryke, Ty karmisz sie jakas
            fonetyka i jej znaczeniem! mozesz podpisac sie np. >antykibic< i jechac po
            wszystkich i wszystkim co zwiazane z CKM, ale kiedy ktos jest tak zaslepiony i
            tak bardzo rozmija sie z rzeczywistoscia w swoich ocenach, celuje jakimis
            bzdetnymi wrzutkami w CKM to dla mnie jest wypowiedz kogos pt.>Wlokniarz
            never<, a nie kogos kto "na zawsze" utozsamia sie z losami klubu i druzyny! ale
            w tym wszystkim nick nie byl najistotniejszy, lecz tresc!!! wg Twojej opinii -
            masz do niej prawo - zawodnicy Wlokniarza powinni ze wstydu (z uwagi na nazwe
            sponsora) pozostac w parkingu! mysle ze Ty powinienes z tych samych przyczyn
            pozostac w domu przed kolejnymi meczami:-) ja nie zakladam powtorki z roku
            1997!!!, a Ty czy w swoich przypuszczeniach sugerujesz ze walka Maslanki o
            finanse dla klubu, o porozumienie z miastem, protest przeciwko niekorzystnym
            przepisom regulaminowym, umowa z Polsatem, zakupy i kontrakty zawodnikow, pomoc
            sprzetowa dla nich itp. to wszystko przykrywka pod dzialanie z premedytacja
            samego prezesa, majace na celu sprowadzenie Wlokniarzy do nizszej ligi??? wiesz
            co? nie jestes blisko Wlokniarza i nie starasz sie zrozumiec pewnych spraw,
            siedzac tylkiem na lawce w sektorze egoistycznie wymagasz od zawodnikow
            poswiecen, reszte majac w dupie! zapukaj kiedys do klubu i podziel sie swoimi
            opiniami z prezesem! on chetnie wyslucha Twoich konstruktywnych rad, zapewniam!
            jesli tylko takie posiadasz to nie zwlekaj! chocby w imie ratowania Wlokniarza
            przed upadkiem:-) pozdro.
      • Gość: Angela Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:39
        Czytam, czytam i nic nie rozumiem. Od kiedy o przygotowaniu zawodników
        decydowała nazwa klubu czy słowa prezesa? Wydaje mi się, że przede wszystkim
        zależy to od formy zawodników i od tego jak przepracowali sezon zimowy. W dużym
        stopniu wszystko zależy od trenera. Czego wymaga od swoich chłopaków i czy
        potrafi podnieść ich na duchu po przegranym meczu. To, że prezes Maślanka
        potrafi zjednać zaufanie zawodników wiemy wszyscy, którzy chociaż troszeczkę
        interesują się żużlem. Zawodnicy tak krajowi jak i transferowi mówią, że jest
        dla nich jak ojciec. To przecież o czymś świadczy.
        Panie prezesie, jeśli czyta pan te wypowiedzi, to proszę nie brać sobie do
        serca tych kilku gorzkich zdań. Przecież pan robi dla tego klubu tyle dobrego,
        że nikt chyba nie potrafiłby dorównać panu w tych osiągnięciach.
        A jeśli komuś nie podoba się nazwa klubu czy stan toru, to jest proste
        rozwiązanie: nie przychodźcie na stadion i nie oglądajcie transmisji w
        telewizji. Radio przełączcie na inną stacje i wszystko już będzie OK.
    • Gość: aaa Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 11:47
      Śmiać mi się chce z Was.
      W zeszłym roku mieliście niesamowitego farta ze wszystkim i myślicie że farta
      będziecie mieć zawsze.
      A tu klops.
      Nie panikujcie bo liga jest b. wyrównana i do play of i tak moim zdaniem
      wejdziecie spokojnie.
    • Gość: tomi Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.i.czest.pl 15.04.04, 12:04
      Spokojnie nie robmy tragedii. Owszem nie ma sie z czego cieszyc ale
      przynajmniej na ten moment nie ma powodu by urzadzac polowanie na czarownice.
      Powoli powoli mysle ze nasz zespol ma charakter i pokaze jeszcze ze stac go na
      zwyciestwa. A liga sie dopiero zaczela i nie wiadomo co i gdzie sie jeszcze
      wydarzuy. Natomiast jesli chodzi o stadion i tor to mysle ze pytanie czemu
      wygladal on tak przed sezonem i wyglada nadal nie tyko trzeb pytac zarzad
      Wlokniarza ale takze Urzad Miasta ktory jesli sie nie myle jest wlascicielem
      tego obiektu co podkreslal wielokrotnie prezydent Wrona.
    • Gość: ratko Re: IP: *.inds.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 12:47
      weź ty najlepiej tez ustąp miejsca przy swoim komputerze, najlepiej komuś, kto nie pieprzy od rzeczy tak jak ty.. facet tyra jak wół, a tacy debile jak ty już się pienią, gdy coś przez chwile pójdzie nie tak. niedawno po dupie go całowałeś, a teraz już chcesz w nią kopać? ciesz się, że w ogóle sponsora załatwił..jakbyś miał trochę oleju w tej pustej pale, to byś wiedział, że włókniarzowi od lat na początku sezonu idzie jak po grudzie, a że tak się mecze ułożyły, to trudno. są dni dobre, są dni złe - nie zawsze się wygrywa i normalny kibic to rozumie, a nie żąda od razu ofiar, bo tylko kretyna z siebie robi..

      zaraz mi się wierszyk o małyszu przypomina:

      adaś skacz daleko i ląduj z wypadem
      bo jak się wywrócisz, to zatopią jadem
      wszyscy cię polacy, co cię teraz głaszczą.
      medalu nie będzie - to ci dupę schlaszczą




      Gość portalu: Włókniarz forever napisał(a):

      > Maślanka powinien ustąpić z posady prezesa bo to on jest winien za słabą
      > formę Włókniarza - rogrzebał stadion, nie załatwił w porę sponsora i opowiada
      > tylko głupoty!!!!
      • Gość: xyz tor? nie tor? IP: *.media4.pl 15.04.04, 23:12
        A mnie się wydaje, że słaba postawa Częstochowian tkwi w torze - nawierzchni
        konkretnie. Tak jest że nie ma punktu obniesienia. Silniki dopasujemy do
        swojego toru i potem dostosujemy je do innych (na jakiejs podstawie). Teraz,
        tor jest "zmienny" i nie można się dostroić. Coś takiego chyba (nie jestem
        pewien)było kiedyś we Wrocławiu, jakoś w '96 kiedy nie zdobyto mistrza (po
        trzech latach kolejnych '93-'95)postanowino wymienić czy ulepszyć tor i
        wymieniono nawierzchnię czy coś tam nasypano, (skleroza! niech to!) która była
        z każdym razem (przygotowaniem)inna i wrocławianie wtapiali wszystko na
        wyjazdach i chyba połowę meczy u siebie a potem spadli do ówczesnaj II ligi.
        W Częstochowie, może w torze tkwi problem, bo nie wierzę aby to była wina
        Maslanki czy nazwy sponsora itd, itp...
        nie zdziwiłbym się wcale gdyby RKM zdobył 2 punkty w Częstochowie ale...
        poczekajcie, po 8-9 kolejkach to Czestochowa będzie "jeździła" a inni
        bedą "stali"
    • Gość: czikolski Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.net.pl / 82.160.8.* 17.04.04, 17:58
      śmieszny jest ten pan, który powinien był przewidzieć, że za "przydługi" remont toru trzeba będzie słono zapłacić w postaci przegranych spotkań. Kwalifikuje się do dymisji, ale nie wiem czy wie co oznacza to słowo.
      • Gość: xxx Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 17:25
        Głupoty
    • Gość: Powiesić Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 18:22
      Powiesić autora tego wątku - to jakiś apatorofil ******Włókniarz rozniesie RKM
      i innych frajerów . Kase musi dać miasto na stadion i starać się o fundusze od
      województwa - Maślanka powinien dostać pieniądze a nie myśleć jak spłacać
      długi . Zobaczcie strone RKM Rybnik BENIAMINKA ( fotki wyremontowanego
      stadionu za pieniądze kur..(sory) jednak MIASTA RYBNIK notabene DZIURY a nie
      klubu ).
      • Gość: ociec Re: Rozmowa z Marianem Maślanką, prezesem Włóknia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 14:25
        Dzięki za MECZ z RKM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja