Przyszłe i młode mamy z Częstochowy

15.12.10, 14:39
Witam wszystkie przyszłe i młode mamuśki z Częstochowy :)
Jestem w 7 miesiącu ciąży. Dwa miesiące temu przeprowadziłam się tutaj, ponieważ oboje z mężem studiujemy na AJD - ja zaocznie, on dziennie. Zdecydowałam się przenieść na zaoczne studia, ponieważ przy dziennym trybie nie wyrabiałabym się, gdy Maleństwo będzie już na świecie, a marzę np. o tym, by karmić Dziecię piersią jak najdłużej.
Można powiedzieć, że "dzięki" studiom zaocznym nie mam w ogóle kontaktu z rówieśnikami. Wszyscy z mojej grupy dojeżdżają na zjazdy z dość daleka i bardzo rzadko zdarza się, byśmy się spotykali poza zajęciami. Mieszkamy w dzielnicy, w której ciężko znaleźć rówieśników na podobnym etapie życia - młodego małżeństwa spodziewającego się dziecka.
W przyszłym roku na wiosnę na pewno nie będę narzekać na zbyt dużą ilość wolnego czasu, teraz jednak jest inaczej. Spędzam całe dnie sama w domu, zajmując się nim, i brakuje mi kontaktu z młodymi mamami, bądź mamami przyszłymi. Poza tym chciałabym poznać młode kobiety z Częstochowy - mieć z kim poplotkować, wymienić się doświadczeniami i tak dalej.
Jeśli znalazłyby się dziewczyny w wieku 20-23 lat o podobnych potrzebach, piszcie na maila: steadfastness@gazeta.pl
Pozdrawiam!
    • Gość: gosc Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy IP: *.netcominternet.pl 15.12.10, 15:56
      a co z mamami 24plus? nie odpowiadaja?
      przypuszczam ze jak urodzisz to nie bedziesz miala czasu zbytnio przez pierwsze miesiace na plotkowanie
      powodzenia
    • Gość: qwe Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.10, 19:40
      nie karm długo bo ci cyce obwisna albo wogole ci je ssaczek "zniknie"
      • Gość: xyz Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy IP: *.54.168.108.tvksmp.pl 15.12.10, 21:26
        A nie lepiej by było najpierw skończyć te byle jakie studia a potem bawić się w mamę...
    • green_eyed_girl Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy 16.12.10, 10:09
      Prawie spełniam kryteria - mam 24 lata i jestem w 9 miesiącu ciąży, więc niestety w tej chwili wyjścia już nie dla mnie :) A ze studiów szkoda, że zrezygnowałaś, ja zostałam przy dziennych, co prawda jestem na 5 roku, ale i tak w semestrze letnim mam zajęcia i będę na nie chodzić, pomimo tego, że też mam zamiar karmić piersią :)
      Co do otoczenia, to na osiedlu, na którym mieszkamy z mężem, dominują osoby starsze, więc towarzystwa też nie mamy, a Ty się lepiej naciesz błogim lenistwem, na które teraz możesz sobie pozwolić ;)
      • steadfastness Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy 16.12.10, 11:25
        Błogie lenistwo błogim lenistwem, ale ileż można sprzątać, gotować, chodzić na zakupy? Chodzić do emerytowanych sąsiadek? Jednak podziękuję :)
        Fakt, gdybym studiowała dziennie, miałabym kontakt z ludźmi, ale wiem, że nie dałabym rady opiekować się maluchem i chodzić codziennie na zajęcia, studiów (jeszcze) pierwszego stopnia. Wystarczy, że mąż studiuje dziennie, to jest już dla nas oszczędność.
        Potrzebuję towarzystwa, to dość naturalny odruch, szczególnie w nowym miejscu zamieszkania. Nie mam na myśli wychodzenia jako tako, bo i fundusze na to nie pozwalają. Szukam osoby, która chętnie spotkałaby się raz na tydzień/dwa, przy kawie, teraz. Może kiedyś mogłybyśmy sobie nawzajem pomóc przy dzieciach, doradzić. Zawsze lepiej mieć taką osobę w pobliżu :)
        • najszczesliwsza Re: Przyszłe i młode mamy z Częstochowy 16.12.10, 11:42
          Napisałam Ci maila :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja