norto
20.12.10, 21:25
k....wa ale odkrycie!!!
budynek spółdzielni Nowe Życie (róg Warszawskiej i Kawiej)
jest od kilku lat plądrowany, rozbierany, dewastowany,
dzień i noc ekipy "zaradnych - spragnionych" wywożą z budynku dosłownie wszystko co da się spieniężyć ( ostatnio już ogrodzenie brechami rozwalają i wywożą)
ja tak myslę, że jeszcze z rok i to sie zawali
policji zero
straz miejska - czytaj. parkingowi. to już w ogóle instytucje bez sensu istnienia
i tyle na temat jakiejś tam furtki