ja.s.i.u
21.12.10, 19:19
Jak mówi słownik języka polskiego - elita, to grupa osób, wyróżniających się spośród innych jakimiś cechami uznanymi za ważne w danej społeczności.
Oczywiście chodzi o wyróżnianie się w sensie pozytywnym. I tak mi przyszedł do głowy pewien pomysł. Dobrze byłoby zorganizować plebiscyt na "członków częstochowskiej elity".
Jak sobie to wyobrażam - ano może pomoże gazeta, może ogłosi jakiś konkurs? Dla osób wybranych byłby dyplom i tytuł (mam nadzieję, że prezydent miasta dałby się przekonać do wręczenia) "członek częstochowskiej elity". Na co dzień mógłby być mały znaczek ze stosownym napisem, ot taki do noszenia w klapie marynarki.
Jakie warunki - przede wszystkim odrzucamy osoby publiczne, a więc lokalnych polityków, czy "samorządowców". Samorządowiec, to też polityk, tyle że w innych wyborach startujący. Członek elity mógłby posiadać dowolny zawód, ale warunkiem zakwalifikowania go do plebiscytu musi być nieposzlakowana opinia. Jeśli lekarz, to taki, który leczy pacjentów, i (proszę, nie śmiejcie się) na przykład "nie bierze". Myślę, że do plebiscytu mogliby kandydować przedsiębiorcy (doskonałe traktowanie załogi, wysokiej jakości produkt), naukowcy, oczywiście również osoby duchowne (tu ja np. widziałbym kandydaturę biskupa Długosza), a także i zwykli ludzie, którzy potrafią dużo zrobić dla innych, a ich sumienie może być wzorem dla każdego.
W dzisiejszym społeczeństwie powinniśmy wyłowić takich ludzi. Oni są miastu (a więc nam) potrzebni. Warto takie postawy promować!
Ci ludzie mogliby bardzo Częstochowie pomóc. Jako osoby o najwyższej moralności mogłyby opiniować strategiczne dla miasta decyzje, mogliby pomagać w podejmowaniu nowych inicjatyw. Ot po prostu - Częstochowa miałaby elitę z prawdziwego zdarzenia, wybraną przez jej mieszkańców.
Wszyscy ludzie potrzebują wzorców, a są i tacy, co to wzorcami chcieliby się stawać. Niektórzy, sami uzurpują sobie członkostwo w "elitach", zapisując się do różnych organizacji, choćby do Rotary Klub (zobaczcie kto tam jest z Częstochowy, www.rotary.czest.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5&Itemid=6 to wam szczęki opadną).
Mnie chodzi o ludzi, których wybierzemy sami. Ludzi naprawdę szlachetnych i wielkich, ludzi, których każdy mógłby zaakceptować jako częstochowską elitę.
Być może "gazeta" kupi temat, ja uważam, że oprócz prezydenta, radnych itd. jest sens wybrać jeszcze takie grono ludzi, którzy zorganizowani w prestiżowym klubie mogą bardzo wiele dla miasta zdziałać.