zorro20021
22.12.10, 08:46
Jestem zawodowym kierowcą Tira , jeżdżę po całej europie. W Niemczech
czy Szwecji to normalne że ludzie stosują się do znaków drogowych – u
nas w Polsce jest normą jazda jak ,,debeściak,, Nieraz widzę ,,naszych
,, kolesi w starych BMW czy Golfach za 500 euro jak udają kierowców
rajdowych i zasuwają po wsiach 150 na godzinę.
w Niemczech się nie da –bo tam wszyscy jażdża zgodnie z przepisami bo
jak ktoś się ,, zapomni ,, to na pewno zakończy się wysokim mandatem
i nawet jak go nie złapie policja, to inni kierowcy powiadamiają Policje
i policja robi swoje.
A mandaty są na zachodzie o wiele wyższe niż u nas. A kontrole
fotoradarowe są wszędzie-nie da się olewać ograniczeń prędkości –
to zawsze kończy się kara ,wysoką karą .
Pozdrawiam –wesołych świat