mmaly
28.12.10, 09:04
Ja księdza w tym roku mam zamiar nie przyjąć. Proboszcz miejscowej parafii wielokrotnie zresztą dał do zrozumienia, że kto ma inne od niego poglądy polityczne, jest z parafii wykluczony. Przed jedną z tur wyborów prezydenckich powiedział nawet wprost, że kto nie będzie głosował na Jarosława Kaczyńskiego, ma nie przystępować do komunii. Pozostaje mi więc zastosować się do życzenia proboszcza i oszczędzić roboty kolędującemu księdzu. Dziękuję Bogu za in vitro, a na PiS nie głosuję - za kolędę dziękuję ;-)