Gość: asd
IP: 87.99.36.*
06.01.11, 13:41
Nie ma się co dziwić, że firmy nie chcą spłacać długu. Trzeba jednak mieć nadzieję, że znajdzie się w Częstochowie czy regionie jakiś dobry wujek, mecenas piłki i wyciągnie Raków z dołka.
Ech szkoda, że ten dług się ciągnie za Rakowem.