Dodaj do ulubionych

Felieton. Ostra jazda bez trzymanki

24.01.11, 00:13
Sądząc po wystąpieniach publicznych pana LK w ostatnich kilkunastu miesiącach - prasa lokalna, TV Orion i TV regionalna... - jest to gość inteligentny, dystansujący - wiedzą, świadomością wyzwań czasu, czy zdolnościami analitycznymi - o milę dzisiejszą ekipę "władzy samorządowej" i jej otoczenie. Szydercy powiedzą zapewne to nie sztuka gdy tło takie blade. Biorąc pod uwagę nawet tę relatywizującą poprawkę myślę, że jest to gość na naszym, w istocie prowincjonalnym, podwórku. Zupełnie inną sprawą są intencje (niepoznawalne - bo deklarować można wszystko co jest ulubionym zajęciem naszych bałamutnych polityków i ich pomagierów), czyli cele do realizacji których uzyskał wpływy i moc działania. Jeśli nawet nie bezpośrednio, to pośrednio uzyskał dostęp do wiedzy/informacji, która jest podstawą władzy, kształtowania opinii czyli wpływania na ludzi i przede wszystkim uzyskał wpływ na procesy decyzyjne w zarządzaniu miastem i nie tylko.
W normalnych demokracjach kryje się za tym również odpowiedzialność, ale cóż to za odpowiedzialność doradcy...
Umówmy się cała odpowiedzialność za losy miasta od ponad miesiąca spoczywa na panu Matyjaszczyku i Radzie Miasta.
I oni, gdy odniosą w naszych oczach, oczach większości, sukces mogą liczyć na kolejną kadencję, jeśli przeciwnie, nie potrafią poprawić jakości życia w naszym mieście i jego konkurencyjności - przepadną z kretesem, jak poprzednicy, którzy zapomnieli kto jest faktycznym suwerenem - kto ma prawo do czynienia wyjątków...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka