Koniec sądu pracy w Lublińcu

25.01.11, 00:52
To się kadrowcy ucieszą.
Teraz zapcha się sąd w Częstochowie i na wyroki zainteresowani będą dłuuuuugo czekać.
Na koniec i tak sąd sprawę umorzy bo była niewielka szkodliwość. Człowiek stracił pracę, rodzina jedyne źródło utrzymania, ale szkodliwość niewielka, najwyżej przybędzie bezdomnych, czyli bez adresu i państwo ma ich z głowy, bo zajmą się nimi jakieś organizacje społeczne. Rano, przy goleniu, taki wspaniały kadrowiec, czy też sędzia bez obrzydzenia patrzą w lustro - czyste sumienie.

Człowiekiem się jest, a nie bywa.
    • Gość: Kristof Re: Koniec sądu pracy w Lublińcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.11, 11:09
      Bzdura, w sądzie pracy spraw się nie umarza z powodu znikomej szkodliwości czynu - takie umorzenie możliwe jest w prawie karnym, ale nie pracy. Przeczytaj człowieku najpierw Kodeks postępowania cywilnego, a dopiero później komentuj artykuł.
      • wedkarz123 Re: Koniec sądu pracy w Lublińcu 25.01.11, 12:35
        To ciekawe dlaczego taki wyrok zapadł w sprawie ZW Sierpień 80 nkontra CF G SpA?
        Może oni nie znali kodeksu?
        Może nie znam do końca tej sprawy i w orzeczeniu nie było nic o umorzeniu, ale i tak zwiazki mając rację przegrały. Może to polityka, a może układy, albo jeszcze inne przypadki?
        • Gość: Kristof Re: Koniec sądu pracy w Lublińcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.11, 15:20
          Ja nie piszę, że taka sprawa nie może być umorzona, tylko że na pewno nie ze względu na niską szkodliwość czynu. Również prawo cywilne zna bowiem instytucję umorzenia postępowania, choćby w przypadku cofnięcia powództwa.
          Co do tego kto miał w sporze rację, to bez dobrej znajomości akt sprawy lepiej się nie wypowiadać. Możesz jedynie powiedzieć, że Ty uważasz, iż rację miały związki.
          A co do samych związków zawodowych - to czym miały być w założeniach, a to czym są obecnie, to dwie różne sprawy. Zwykła instytucja chroniąca swoich działaczy i nic więcej. Nie zgodzą się na nic co miałoby pomóc firmie jeśli tylko godzi to w ich interesy (czyli kasa bez świadczenia pracy). Żal po prostu.
    • Gość: znajaca temat Re: Koniec sądu pracy w Lublińcu, IP: *.aster.pl 14.03.11, 10:18

      -mieszkam w Czestochowie mialam niestety kontakt z Czestochowskim sadem czy jak to zwal
      szukalam tam sprawiedliwosci a spotkalam korupcje kretynskie decyzje i brak podstawowej widzy osob ktore maja decydowac o lasach innych
      ,podam ten bu..l do Stasburga a wam radze jakos szybko uniknac tego pseudo-sadu ktory juz jest znany w Polsce
Pełna wersja