znak 26.01.11, 17:27 Po jaką cholerę Unia Europejska finansuje te pieprzone gołębie ?!!! No ... chyba... że to "mam" kolejny raz pieprzy "pisząc artykuły" :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Antyznak Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie. Okra IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 18:07 Aleś ty głupi......, ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dn Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie IP: *.rev.masterkom.pl 27.01.11, 09:13 > Aleś ty głupi......, ręce opadają. Nie taki głupi... Wyraźnie jest napisane: "Mówił, że chce zamontować czujniki na gołębie finansowane przez Unię Europejską." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dn Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie IP: *.rev.masterkom.pl 27.01.11, 09:15 a właściwie należy czytać: "Mówił, że chce zamontować czujniki na gołębie finansowane przez Unię Europejską." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyznak Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 17:56 To prawda, że jest tak napisane, ale nie jest prawdą, że to Unia finansuje. Gość sciemę puścił, a znak to łyknął jako prawdę. Takiemu to tylko sprzedawać kopalnie kiślu, bo przecież napisane, że istnieją Odpowiedz Link Zgłoś
dropsar Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie. Okra 27.01.11, 10:23 a propos - są jakieś czujniki odstraszające gołębie? bądź cokolwiek odstraszającego gołębie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gondor Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie. Okra IP: *.net.stream.pl 27.01.11, 15:07 Są to czujniki emitujące wysokie dźwięki reagujące na ruch, niestety muszą działać w paśmie słyszalnym dla człowieka żeby były skuteczne. Z innych legalnych urządzeń wszelkiego rodzaju i rozmiaru kolce siatki, żele i błyskotki. Info ogólnie dostępne w internecie. Jest już sporo firm specjalizujących sie w tego rodzaju sprzęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyznak Re: Oferował czujniki odstraszające gołębie. Okra IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 18:02 Wystarczy pogonić babcie, wyrzucające tonami makaron, chleb, czy inne badziewie na trawniki. Gołebie,a raczej chyba cukrówki, to takie latające szczury, a tych jakoś nikt nie dokarmia przez okrągły rok. Tylko łatwo powiedzieć, trudno wyegzekwować, na moim osiedlu sięnie udało.Teraz muszę uważać, jak idę chodnikiem, żeby nie wdepnąć w rozgotowanego kartofla, rozmoknętą skórkę od chleba, albo gó..., do wyboru - psie albo ptasie. Odpowiedz Link Zgłoś