Gość: kubańczyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.04, 15:18
Mamy plac Armstronga i promenade Niemena. Ja proponuje aby docenić wielkiego,
zmarłego przed laty zawodnika, bez którego ciężko było by sobie wyobrazić
medal MŚ. Na całym świecie nazywa się w ten sposób stadiony, a u nas są w
całym kraju stadiony miejskie przy jakichs ulicach. Nazwijmy jakiś piłkarski
stadion imieniem naszego jednego z najwybitniejszych sportowców, któremu
system polityczny uniemożliwił wielką karierę za granicą.