prawdziwymedalikarz
02.03.11, 04:02
Urzędnicy z jednego urzędu nie wiedzą jakie przepisy obowiązują wg innego urzędu. Klientka dokonuje zwrotu więc zgodnie z wytycznymi Urzędu Skarbowego należy w ewidencji korekt umieścić również dane osobowe nabywcy towaru żeby urzędnik skarbówki dokonujący ewentualnej kontroli mógł potwierdzić, że do zwrotu rzeczywiście doszło. I tego nie wie rzecznik praw konsumenta?! Ale co się dziwić p. Krogulec nawet nie potrafi dobrze zinterpretować ustawy o odpowiedzialności sprzedawcy za wady towaru.
Poza tym sprzedawca może zażądać wniesienia reklamacji na piśmie czy to na formularzu swoim czy napisanej przez Klienta i tam podanie danych też jest obowiązkowe.
Niezły temat GW wytrzasnęła - gratuluję :P