Gość: xx IP: *.icis.pcz.pl 01.05.04, 00:10 Juz jestesmy w UNII - to historyczna chwila. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zenek Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:16 xx - pupilek unijnego koryta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EuropejczykPolski Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.d1.club-internet.fr 01.05.04, 00:25 czeka nas duzo duzo duzo duzo pracy, obysmy nie zaprzepascili i nie ulegli czarno-bialym schematom nie lekali sie codziennosci w koncu pokolenia naszych przodkow pracowali i przelewali krew wbrew tragicznym przeslaniom i proznym gadaniom: tych co czarnowidzieli, ze nas Naszgo Pokolonie Polakow nie bedzie Jestesmy Bedziemy Jesli to co tak ciezko wypracowane i to co mamy nie zmarnujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EuropejczykPolski Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.d1.club-internet.fr 01.05.04, 00:35 Panowie Czarnowidzacy Rodacy Do pracy do pracy zamiast sie jatrzyc z faktu, ktory juz jest dokonany nie piszcie o tym na forum zalozcie gazetke i sprzedawajcie pesymizm wsrod mrocznych cynizmu ugorow!!!!!! Pozdrawiam i Was Serdecznie (do pracy---tworczej---koniecznie!!!!!) Zdrowia i Pogody Ducha!!!!!!!!!!!!! Nie Was omija jaltanska ropucha.................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.icis.pcz.pl 01.05.04, 00:36 Polska bedzie Polska ale juz nie bedzie osamotniona - bedziemy wsrod innych europejskich narodow. Czeka nas strasznie duzo pracy, ale to wielka szansa. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: Juz jestesmy w UNII 01.05.04, 00:36 Nie wierze :) Jestem naprawde zadowolony i zaden pseudopatriota-idiota mi tego nie zepsuje. Kieliszek szampana byl, ale codziennosc dopadla mnie dosc szybko. 3 minuty po polnocy dostalem smsa o tresci " Dnia 22.04 wystawiono fakture na kwote xxx.xx Prosimy o wplate w terminie." :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.icis.pcz.pl 01.05.04, 00:38 Wiem skad sie bierze Twoja kolega zacieklosc - nie masz zadnych pozytywnych propozycji dla Polakow, tylko wzajemna nienawisc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn Polskiej Ziemi Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:47 Za komuny byli naganiacze do partii. Teraz widzę, że są naganiacze do uni (np. xx) - na siłę przekonują, że unia jest cacy. Dziecku można to wmówić, a kto trzeźwo myśli jest PATRIOTĄ, a nie zdrajcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.icis.pcz.pl 01.05.04, 00:52 Wiec zapropnuj cos innego dla swoich "glupich" wspolrodakow, ktorzy w takiej wiekszosci zaglosowali za Unia. Cos innego oprocz pseudo-patriotyzmu i bicia w dzwony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn Polskej Ziemi Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:56 po prostu: czy nie możemy byc wolni np. ak Szwajcarzy ???????????????? Czy musi ktoś naszą kasą wpłacaną do kasy unijnej dysponować - a wiele zeżre biurokracja? Czy sami nie umiemy gospodarzyć? Co z Ciebie za gospodarz jest xx? Daj mi swoją wypłatę, a ja będę ją zarządzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.icis.pcz.pl 01.05.04, 01:00 Swajcarzy tez beda w Unii wczesniej czy pozniej, a poza tym najpierw trzeba miec taka kase i takie polozenie geograficzne jak Szwajcarzy. A my nie mamy ani jednego ani drugiego. To stara dyskusja - sprzed referendum - na szczescie Polacy okazali sie madrzy i wybrali swoja droge na przyszlosc. Nie dali sie zwiesc pozorom i falszywym prorokom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn Polskiej Ziemi Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 01:12 więc dasz mi swoją kasiorę, abym mógł ją zarządzać? (tak samo jest z podatkiem, który płacisz, a idzie do unijnej kasy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diwo Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 12:42 Wolę żeby tą kasą zarządzała Unia niż Leszek Miller (albo Belka) Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: Juz jestesmy w UNII 01.05.04, 01:03 Wolni jak Szwajcarzy? Ja tam nie chcialbym byc tak wolny jak oni. Wole polska niewole... Odpowiedz Link Zgłoś
supaya Re: Juz jestesmy w UNII 01.05.04, 01:13 a u nas w Wielkiej Brytanii to jest fajnie:)Oby i u Was w Polsce bylo równie fajnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EuropejczykPolski Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.d1.club-internet.fr 01.05.04, 01:19 czarnowidze, czarnowidze, ciemnomowie, ciemnoslysze ciemno tutaj jest wokolo czarna cisze sieje w polu co z tej czarnej czarnej wiedzy moglby uprzasc z czarnej przedzy? chyba tylko taki t-shirt: nienawidze, nienawidze czarnoslyse czarnowidze Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXC Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.org / *.org 02.05.04, 10:24 Ależ owszem mozemy. Jeszcze w 100% klamka nie zapadła wystarczy aby Ci którem droga jest Polska wywarli nacisk na sedziów Trybunału Konstytucyjnego aby stwierdzili to co oczywiste że traktat akcesyjny jest niezgodny z konstytucją. I to w zasadzie wszystko. Potem wystrczy w wyborach głosować na środowoska narodowe. Po ich wygranej przestaniemy być maroinetką w rekach zaprzedanych UE i USA. Nareszcie bedzie mozna stworzyc własciwy ustrój dla naszego kraju - Republike Katolicko - Narodową opartą na wartościach Narodowych i Katolickich, a nie na cudach z zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 10:52 w domu sobie stwórz republike katolicko - narodową ! większość z nas chciała przystąpienia do UE, to jest fakt ! ja również ! nie sądzę żeby było to dla nas jakieś zagrożenie. jak narazie nie zauważyłem na ulicach więcej samochodów z niemieckimi tablicami niż zazwyczaj ;) a teraz proponuję Ci abyś poszedł do kościoła bo dziś mamy niedzielę a potem mozesz zadzwonić do Romka Giertycha i mu się wyżalić jaki to jesteś uciśniony odkąd jesteśmy w UE. pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxc Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.org / *.org 02.05.04, 17:51 Większość chciała? Bo zostali totalnie oszukani. Bo niedopuszczono do głosu eurosceptyków. Bo przygotowując nas do referendum systematycznie zrobiono pranie mózgu. Bo ABSOLUTNIE NIKT PROFILKTYCZNIE NIE POINFORMOWAŁ SZAREGO KOWALSKIEGO Z CZYM SIE WIĄZE UE. Że saemy sie kolonią bez własnego przemysłu bez własnego handlu (90% handlu w Polsce jest w obcych rękach że nie wspomne o bankch o enegetyce itd). Tracimy wszystko a nie zyskujemy praktyczne nic to tak jak z wesciem do NATO gdzie za enigmatyczne zapewnienia o ochronie zapłąciliśmy tym że bedziemy służyc jako mieso armatnie dla celów USA. Co do wartości katolicko - narodowych to są to jedyne wartości które pozwałały przetwać narodowi Polskiemo podczas zaborów podczas okupacji i podczas komuny pozwolą one przetrawac i teraz podczas dobrowolnie wybranch zaborów. Oby trwały one jak najkrócej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.imi.pcz.pl 02.05.04, 12:31 Chcialbym sie dowiedziec co dla mlodego czlowieka - powiedzmy studenta - maja oznaczac wartosci narodowo-katolickie ? Patriotyczne marsze i spiewanie takich ze piesni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p pozdrawiam Krajana IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 03.05.04, 10:13 Drogi XX - pozdrawiam i prosze bys sie nie denerwowal tak zwanym ssmykiem czy jak mu tam, i jemu podobnymi. Twoj glos, jakze wywazony liczy sie na forum i ma pewna sile opiniotworcza dlatego nie daj sie uwiklac w dyskusje z trolami. Jesli mozna, to z przyjemnoscia po raz kolejny odtroluje watek (oczywiscie jak mi czas, sily, zasoby finansowe i zdrowie pozwola). W Czestochowie jestes Kims, i duzo dla calej naszej spolecznosci zrobiles. Robmy wiec dalej swoje. expertum credere potes Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: Juz jestesmy w UNII 02.05.04, 20:15 Nie wdajac sie w dyskusje z cyklu "za i przeciw Unii" prosze o wyjasnienie dlaczego TK ma stwierdzic niezgodnosc z Konstytucja Traktatu akcesyjnego? Na koniec mala rymowanka: Lepiej penisa przytrzasnac rozporkiem niz byc narodowym korkiem Nad wersja dla kobiet prace trwaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxc Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.org / *.org 02.05.04, 22:21 WNIOSEK o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach i ratyfikowanego przez Prezydenta RP (Dz.U. NR 90 poz. 864 z dnia 30 kwietnia 2004 roku), oraz art.234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Wnosimy o stwierdzenie niezgodności: 1. art.1 ust.1 i ust.3 Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej oraz dostosowań w Traktatach stanowiących podstawę Unii Europejskiej, będącego integralną częścią Traktatu podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach z preambułą Konstytucji RP w części dotyczącej suwerenności Narodu Polskiego oraz art.8 ust.1, art.91 ust.3, art.188 i art.235 Konstytucji RP oraz 2. art. 234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską w części, w której nakłada obowiązek na sądy ostatniej instancji i trybunały przedstawiania pytań w sprawie ważności i interpretacji przepisów wspólnotowych także wtedy, gdy przepisy te są niezgodne z Konstytucją RP, oraz ustanawia związanie polskich sądów i trybunałów stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości WE wtedy, gdy stanowisko to wymaga wydania orzeczenia niezgodnego z Konstytucją RP z art.8 ust.1, art.174, art.178 ust.1, art.188 i art.195 ust.1 Konstytucji RP UZASADNIENIE 1. Suwerenność Narodu i niepodległość Państwa Polskiego należą do najwyższych wartości konstytucyjnych, co znajduje wyraz w preambule do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: "W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski (…) wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za ich walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, (…) zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku (…) ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa. (…) Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy aby (…) poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej." Suwerenność Narodu Polskiego zostaje przekreślona, jeśli Polska związuje się prawem organizacji ponadnarodowej, bo tak definiowana jest i taką jest Unia Europejska oraz Wspólnoty w literaturze "europejskiej" i orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (J.Barcz red.J.Barcz: Prawo Unii Europejskiej. Zagadnienia systemowe, Warszawa 2002, str.52; oraz red.R.Skubisz: Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Warszawa 2003 str.27). Ponadnarodowy - oznacza coś więcej niż "międzynarodowy", o którym mowa w art.90 ust.1 Konstytucji RP. Oznacza stojący "ponad" narodami, co jest sprzeczne z istotą pojęcia suwerenności. Suweren nie ma bowiem nad sobą już nikogo. Konstytucja RP w kilku artykułach posługuje się pojęciem "organizacja międzynarodowa" i "prawo międzynarodowe", jednak nigdzie nie mówi o organizacji "ponadnarodowej", ani przystąpienia do takiej organizacji nie przewiduje. W preambule do Konstytucji RP mowa jest o współpracy Polski ze wszystkimi krajami, co oznacza równość partnerów, nie zaś wchłonięcie jednego państwa i Narodu przez organizm supranarodowy. Rola przedmiotowa Narodu w ramach organizmu ponadnarodowego, który wprawdzie gwarantuje w niektórych wymiarach pewne wysokie standardy cywilizacyjne i kulturalne nie może zastąpić dążenia Narodu do samodzielnego osiągania tych standardów w równej współpracy z innymi suwerennymi narodami. Doświadczenie historyczne uczy, że żywotność Narodu i jego zdolność do konkurowania z innymi mają lepsze warunki rozwoju, jeśli Naród zachowuje suwerenność i w pełni suwerenny byt państwowy. Przynależność Polski do organizacji ponadnarodowej, której istotą jest przejmowanie kolejno, docelowo i nieodwracalnie suwerennych praw narodów jest sprzeczna z zasadą suwerenności Narodu Polskiego wyrażoną dobitnie w preambule Konstytucji RP. Przepisy art.1 ust.1 i 3 Traktatu dotyczącego przystąpienia Polski do UE oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia, włączając Państwo i Naród Polski w system organizacji ponadnarodowej jaką jest Unia Europejska naruszają wspomnianą zasadę. 2. Art.8 ust.1 Konstytucji RP stanowi, że "Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej". Sensu tej normy nie można zawężać tylko do prawa wewnętrznego, stanowionego przez organy RP, lecz należy rozumieć ją jako regulację dotyczącą całości prawa obowiązującego na terenie RP wiążącego jej organy i obywateli. Z normą art.8 ust.1 Konstytucji RP nie da się pogodzić zasady bezwzględnego pierwszeństwa prawa wspólnotowego przed prawem krajowym, która to zasada jest wyprowadzona pośrednio przez orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości WE (dalej: ETS) z szeregu unormowań traktatów stanowiących część składową Traktatu dotyczącego przystąpienia RP do Unii Europejskiej (dalej: Traktat akcesyjny) i które to pierwszeństwo dotyczy każdego przepisu unijnego przed każdym przepisem krajowym, w tym rangi konstytucyjnej. Zasada ta według stałej linii orzecznictwa ETS i doktryny prawa "europejskiego" obejmuje całość relacji między prawem wspólnotowym a prawem krajowym, nie wyłączając pierwszeństwa także wspólnotowego prawa pochodnego przed normami konstytucyjnymi państw członkowskich. (Por. szczególnie wyroki ETS w sprawach: 26/62 Van Gend i Loos v.Holenderska Administracja Podatkowa (1963) ECR 1; 6/64 F.Costa v.ENEL (1964) ECR 585; 14/68 Walt Wilhelm v. Federalny Urząd Kartelowy (1969) ECR 1; 11/70 Międzynarodowe Tow. Handlowe v. Einfuhr (1970) ECR 1161; 106/77 Administracja Finansów Publicznych v. Simmenthal (1978) ECR 629. W uzasadnieniach tych wyroków ETS stwierdził m.in.: "EWG stanowi porządek … na rzecz, którego państwa zredukowały … swe prawa suwerenne". "Żadne normy prawa wewnętrznego nie mogą mieć pierwszeństwa przed Traktatem…". "Prawo wynikające z Traktatu …nie może być z samej natury uchylone przez prawo wewnętrzne, niezależnie od jego rangi…". "Ważność środków Wspólnoty oraz ich skuteczność w prawie wewnętrznym nie może być podważana przez stwierdzenia, że jest ono przeciwne prawom fundamentalnym sformułowanym w konstytucji państwa członkowskiego…". "Zgodnie z zasadą prymatu prawa wspólnotowego przepisy Wspólnot wywierają w wewnętrznym porządku prawnym nie tylko taki skutek, że poprzez samo wejście w życie uniemożliwiają stosowanie każdego przepisu prawa wewnętrznego z nimi sprzecznego, lecz także, skoro stanowią one hierarchicznie wyższą część składową porządku prawnego obowiązującego na terytorium każdego państwa członkowskiego, powodują, że wejście w życie nowej normy prawa wewnętrznego jest niemożliwe w takim zakresie, w jakim byłaby ona sprzeczna z normami wspólnotowymi". Jedno z orzeczeń mówi o "absolutnym pierwszeństwie prawa wspólnotowego przed całością prawa krajowego", co oznacza też, że naruszenie praw podstawowych obywateli "nie mogą być oceniane za pomocą krajowych praw podstawowych".) Tak rozumiana zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nie da się pogodzić również z treścią art.91 ust.3 Konstytucji RP, który dopuszcza wprawdzie pierwszeństwo prawa stanowionego przez organizację międzynarodową przed prawem polskim, ale co najwyżej przed ustawą. Nie dopuszcza on jednak pierwszeństwa jakiejkolwiek formy prawa stanowionego przez taką organizację przed polską Konstytucją. Przepis art.91 ust.3 Konstytucji RP jest w tym zakresie spójny z treścią art.8 ust.1 Konstytucji. Treści art.8 ust.1 nie zmienia także art.9 Konstytucji, nakazujący Rzeczypospolitej Polskiej przestrzeganie "wiążącego ją prawa międzynarodowego". Jest bowiem oczywis Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: Juz jestesmy w UNII 02.05.04, 23:52 >co jest sprzeczne z >istotą pojęcia suwerenności. Definicji suwerennosci jest kilkanascie. Wsrod 3 najczesciej wymienianych w naukach prawno-panstwowych tylko jedna (rozumienie najbardziej restryktywne) wyklucza mozliwosc dzielenia, czy tez roznicowania suwerennosci panstwa. Druga zaklada mozliwosc dzielenia sie pewnymi kompetencjami suwerennosci, przy jednoczesnym zachowaniu jej istoty-> gdyz uprawnienie do przekazania owych uprawnien lezy wlasnie w suwerennosci panstwa i jest jej przejawem. Trzecia definicja, przyjmowana przez najdalej idacych teoretykow zaklada podzial suwerennosi na "wiazki", czy "strumienie", na ktore skladaja sie poszcz. uprawnienia. To podejscie zaklada, ze np panstwo przystepujace do UE przekazuje na jej rzecz czesc wiazek. >Oznacza stojący "ponad" narodami, co jest sprzeczne z >istotą pojęcia suwerenności. Suweren nie ma bowiem nad sobą już nikogo. To poglad z konca XVIII w. Mocno teoretyczny. Zgodnie z ta koncepcja zawierajac z Rosja umowe dot. zakupu gazu rowniez ograniczylismy swoja suwerennosc, gdyz suweren ZOBOWIAZAL sie do odbioru okreslonych ilosci gazu. podejscie szybko zarzucone, funkcjonowalo jeszcze przez czas pewien przy rozpatrywaniu suwerennosci wewnetrznej. > W preambule do Konstytucji RP mowa jest o współpracy Polski ze wszystkimi > krajami, co oznacza równość partnerów, nie zaś wchłonięcie jednego państwa i > Narodu przez organizm supranarodowy. UE jest wlasnie jak dotad najwyzszym przejawem "wspolpracy miedzynarodowej" gdyz powstala tylko i wylacznie jako jej przejaw. Zarzuty o niekonstytucyjnosc : Art. 90 1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach. 2. Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. 3. Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125. 4. Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. O ile wiem tryb ow byl zachowany. Poniewaz mamy do czynienia z normami rownej rangi (konstytucyjnej) nalezy zastosowac jedna z zasad, w tym wypadku "lex specialis derogat legi generali", czyli przepis szczegolny uchyla przepis ogolny. Normy przywolywane w skardze nalezy podciagnac pod owe przepisy ogolne, a przepis art. 90 potraktowac jako przepis szczegolny, ktory wprost mowi o sytuacji, ktora rozpatrujemy. Ponadto o ile jestem w stanie zrozumiec skarzenie z art.8 u.1, to w jaki sposob zostal naruszony art. 235 (zmiana K), 188 (kognicja TK) oraz 91 (katalog zrodel prawa)? Staralem dostrzec zwiazek, ale przeroslo mnie to. Druga czesc wniosku : art. 174 -> podobnie jak powyzej nie rozumiem jak 234TWE narusza fakt, iz sady polskie wydaja wyroki w imieniu RP? art. 178 u. 1 -> cyt. "Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom" Trick polega na tym, ze skoro K przewiduje art. 90, to sedziowie, PONIEWAZ jej podlegajac, maja obowiazek ja pomijac w okreslonych sprawach. Podobnie ma sie rzecz, jesli chodzi o zarzut niezgodnosci z art. 188 K i 195 u. 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sledzWpuszce Re: Juz jestesmy w UNII IP: *.d1.club-internet.fr 03.05.04, 23:54 jestes zupelnie zedezorientowany. nie ten watek nie ta pora. Odpowiedz Link Zgłoś
black_panther a jak sie z Unii wychodzi? 04.05.04, 04:12 Chciałbym aby ktoś mi tutaj powiedział, jak się z Unii wychodzi? Polska na zewnątrz Unii mieć się może o wiele lepiej niż w środku. Nie jest wykluczone, że Unia się rozleci, warto więc już dzisiaj wiedzieć, jak się odcina ten balast. Nie wierzę aby państwo pozbawione niepodległości mogło bronić interesów obywateli.Jesteśmy świadkami, jak nasz naród sam z własnej woli rezygnuje z prawa decydowania o własnym losie i szuka poprawy swego położenia u obcych. Otóż, jedynie państwo polskie jest w stanie zagwarantować obronę polskich interesów gospodarczych i politycznych. Interes Polski nie jest tożsamy z interesem Niemiec, Francji czy Europy jako takiej.W założeniu państwa i narody nie mają już współzawodniczyć ze sobą, lecz współdziałać na rzecz jednego europejskiego interesu.Kto ten interes będzie definiował? Ja nie mam wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
sojkas Re: a jak sie z Unii wychodzi? 04.05.04, 13:51 Kto bedzie definiowal interes Unii? Rzady panstw czlonkowskich oraz wybrani bezposrednio parlamentarzysci Parlamentu Europejskiego. Ty uwazasz, ze kto? Zydzi, masoni czy cyklisci? Poza tym Polska poza UE bylaby niczym. Chcialbys jezdzic do Niemiec z wiza? Zero argumentow, tylko spiskowa teoria dziejow? Odpowiedz Link Zgłoś
black_panther Re: a jak sie z Unii wychodzi? 04.05.04, 16:43 sojkas napisał: > Kto bedzie definiowal interes Unii? > Rzady panstw czlonkowskich oraz wybrani bezposrednio parlamentarzysci > Parlamentu Europejskiego. Ty uwazasz, ze kto? Zydzi, masoni czy cyklisci? Gdybys uwaznie przeczytal co wczesniej napisalem to moze bys zrozumial ze mialem na mysli OBCYCH ,no moze przeczytales tyle tylko ze nie zrozumiales i dlatego serwujesz zgrana melodie o Zydach ,masonach i cyklistach > Poza tym Polska poza UE bylaby niczym. Skad ta pewnosc? Sa kraje poza Unia i niezle sobie radza ktos wspomnial Szwajcarie mozna dodac Norwegie,tylko ze pewnie dla Ciebie modelem kraju ktory jest poza Unia jest Bialorus > Chcialbys jezdzic do Niemiec z wiza? wczesniej gdy nie bylismy w Unii , wszedzie w Europie moglismy jezdzic bez wiz takze po 1 maja 2004 nic sie w tej materii nie zmienilo jak sugerujesz > Zero argumentow, tylko spiskowa teoria dziejow? To raczej ja moglbym powiedziec ze Ty masz zero argumentow ,a Twoje teksty do zludzenia przypominaja nijakiego, "nieomylnego" i najlepiej poinformowanego expertum credere ktory tutaj pisze pod kilkoma nickami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: a jak sie z Unii wychodzi? IP: *.imi.pcz.pl 04.05.04, 18:43 Ad vocem: O Szwajcarii i Norwegii dyskutowalismy juz nieraz. Ale gdzie Rzym, gdzie Krym. Jakze nam daleko do poziomu tych panstw, a bez UE groziloby nam stoczenie sie do poziomu Bialorusi. Zreszta wszyscy sasiedzi wybrali UE. Chyba potrafia myslec i kalkulowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzrnoWidzTrwa Re: a jak sie z Unii wychodzi? IP: *.d1.club-internet.fr 04.05.04, 19:27 tak, cala dziesiatka nowych unijnych panstw, ktore demokratycznie zaglosowaly 'TAK' powinna sie teraz zastanawiac jak z tej Unii wyjsc?????????????????? no wiesz, ale wybacz.... i posluchaj glosow Naszych Przodkow: Konstytucja 3 Maja na przyklad..... do pracy Stary i wiecej optymizmu, a nie CzrnoWidzTwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: a jak sie z Unii wychodzi? IP: 69.156.224.* 04.05.04, 20:28 .....a czy teraz sie bedzie lepiej pracowac ? Pod innym zarzadca ?....raczej watpie...otoz to, otoz to panie dziejku. ..A mysle ze jednak TAK poniewaz wiekszosc osobnikow nie jest w stanie wyzbyc sie SYNDROMU NIEWOLNIKA. Nareszcie wszystko wrocilo do normy i znow ozwal sie swist bata o jakze mily to dzwiek kojacy niewolnicza niepewnosc. Wszystko wrocilo do normy - mamy juz system wartosci, prawo moralne, a ponad nami, znow wrocilo rozgwiezdzone jak dawniej niebo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p te, blakpantera°! IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 04.05.04, 23:10 wszedzie to sobie mogles gosciu jezdzic turystycznie na trzy miechy, zeby trwonic krajowy produkt netto. a dzingiel z Unia polega na tym ze mozesz jezdzic do pracy zakladac firme, osiedlac sie (tak, tak, osiedlac sie czyli byc kolonista, pchac zywiol polsko - narodowy na zachod bez wojen, konfliktow itp a tylko swoim wlasnym sprytem, zaradnoscia i aktywnoscia spoleczno - malzenska) i w ogole pchac kase do Polski za 15 centow przelewem a nie jak bylo do tej pory za pietnascie Euro od sztuki. A co do Szwajacarii i Norwegii; Szwajcarzy kumali sie od dawna z typami spod ciemnej gwiazdy i istnieje niepisana umowa wszystkich zeby nie ruszac tego jednego wielkiego banku bo wszyscy na tym straca. Norwegowie? Norwegowie maja fiordy (jadly Ci z reki?), lososia i co najwazniejsze plynne bloto/zloto z szelfu. Tak wiec Unia na kolanach blaga szwajcarski kapital (tajemnica bankowa juz tylko w zdaje sie w Monaco i Szwajcarii) i norweska rope by uchylili drzwi i dali sie wslizgnac do ichniego raju. A Polska ani fiordow, ani ropy ani kapitalu - jedyne bogactwo to wyksztalceni gastarbajterzy jak ja i inni. Surowiec ekologiczny i odnawialny i zawsze latwy do wydojenia. Irlandia 150 lat przed nami do przodu mierzac ta miara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXC Re: a jak sie z Unii wychodzi? IP: *.org / *.org 05.05.04, 08:03 Zgadzam się - lepiej mieć wizy do wuekszości krajów i być wolnym niż wejśc do eurokołchozu jedynie po to aby zostać wspólczesną odmianą terytorium zależnego. To znaczy w zasadzie rola którą nam przewidziano w UE jest dość prosta i jasta podobnie jak rola którą nam przewidzeli nasi "sojusznicy" z NATO (czytaj USA). W pierwszym przypadku jest to po prostu rynek zbytu i docelowo rynek taniej siły roboczej (oczywiści tu na miejscu nie ostanie się juz niedługo nic poza marketami - nasz przemysł praktyczne został wykońcazony albo jest na granicy wykończenia, nasz handel tez dogorywa - zsługa sieci handlowychz zachodu i wielkopowoierzchniowych marketów). w drugim przypadku rola tez jest prosta mamy być miesem armatnim (wystarczy popatrzec do czego słuzymy w Iraku). Dlatego recepta na to jest dośc prosta - w przypadku UE trzeba sie było albo wstrzymac z tak nachalnym pchaniem sie do UE najperw nalezało sie przyjżeć czy naszym sąsiadą przypadkiem sie UE czkawka nie odbija bo teraz to statystyczny Polak widzi wiecej szkód niz pozytku z UE bo widzi w zasadzie jedynie podwyżki cen i nic po za tym ( z kożyści uczestnictwa w NATo statystyczyny Polak nie widzi żadnych poza koniecznością uczestniczeni w po auspicjami USA w brudnej wojnie w Iraku gdzi jesteśmy nawet dość osamotnieni w pilnowaniu interesów tego panstwa bo inne panstwa jakoś nie paliły sie do pilnowania nie swojich interesów i albo w ogóle nie wizieły udzału w okupacji albo po poerwszych sydnałach alarmowych wycfały sie z bagna Irackiego. No ale ny zawsze sie pchamy w rece jakiegoś Wielkiego Brata jak nie z jednej to z drugiej strony mast pilnować własnych interesów we własnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p hgw IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 05.05.04, 09:43 stare przyslowie pszczol mowi: a ja tam wole kryzys w kraju euro.... niz gospodarczy wzrost i prosperite gdzie indziej. po prostu kasowo lepiej na tym wychodze - chociaz ceny tutaj wyzsze niz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: a jak sie z Unii wychodzi? IP: *.icis.pcz.pl 05.05.04, 11:00 Ja powiem jedno: Polacy wyciagneli wnioski z historii i zaglosowali zgodnie z racja stanu naszego narodu. Poczytalbys sobie historie Jana III Sobieskiego: wielki wodz, Polska niezalezna, ale osamotniona, rzucal sie od sciany do sciany i skonczylo sie upadkiem Polski. Dzisiaj suwerenne na swiecie to moga byc USA, Chiny, pewnie mimo wszystko Rosja i Indie. Inni musza sie jednoczyc zeby sie rozwijac. Pozdrawaim, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoly expertum crederei jego zlote mysli IP: 216.127.68.* 05.05.04, 16:39 Poczytaj mi mamo czyli expertum credere potes napisal (powiedzial): -Twoj glos, jakze wywazony liczy sie na forum i ma pewna sile opiniotworcza dlatego nie daj sie uwiklac w dyskusje z trolami. -a dzingiel z Unia polega na tym ze mozesz jezdzic do pracy zakladac firme, osiedlac sie (tak, tak, osiedlac sie czyli byc kolonista, pchac zywiol polsko - narodowy na zachod bez wojen, konfliktow itp -i w ogole pchac kase do Polski za 15 centow przelewem ,a nie jak bylo do tej pory za pietnascie Euro od sztuki. -Norwegowie maja fiordy (jadly Ci z reki?), -jedyne bogactwo to wyksztalceni gastarbajterzy jak ja i inni. Surowiec ekologiczny i odnawialny i zawsze latwy do wydojenia. -stare przyslowie pszczol mowi: -a ja tam wole kryzys w kraju euro....niz gospodarczy wzrost i prosperite gdzie indziej po prostu kasowo lepiej na tym wychodze - chociaz ceny tutaj wyzsze niz w Polsce. Czy ktos ten belkot rozumie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p witam trolu IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 05.05.04, 17:44 widzisz dla mnie watek bez trola jak ty to jak piwo bez piany, jak portfel bez pieniedzy, jak Don Kiszot (celowo pisze wg zasad polskiej pisowni) bez wiatraka, jak wesolego wypowiedzi bez sensu. dzieki Ci ze sie zjawiles, bylem pewny ze w koncu cos sie wyloni z oparow absurdu Odpowiedz Link Zgłoś