Jazda po częstochowsku: motocyklistów lubimy cz...

13.04.11, 08:58
zamiast debatować o motocyklach w alejach lepiej trzeba by zastanowić się nad starymi BMKami i Golfami z rejestracją SKL za którymi kółkami siedzą jacyś gó...arze... to oni stanowią prawdziwe niebezpieczeństwo...
    • Gość: normalny z Cze-wy Re: Jazda po częstochowsku: motocyklistów lubimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 19:06
      I znów mądra wypowiedz ŚWIETNEGO KIEROWCY JEŻDŻĄCEGO AUTKIEM TATUSIA I MAJĄCEGO REJESTRACJE SC. Jakby to po Cze - wie nie jeździły Golfy i BMW z naklejkami na tylnej szybie PIONIER lub YORKER CLUB i rejestracjami SC lub innymi. Tak na marginesie dodam że jestem z Częstochowy i wstyd mi za te wypowiedzi które to tylko pokazują jacy ludzie z Częstochowy są tak naprawę, że poza czubkiem swojego nosa nie widzą nic innego, a jak już nie widzą wieży to sami nie wiedzą jak się na drodze zachować. A tak na marginesie dziś słyszałem że ma byc tak że tablice będą przypisane do samochodu więc co? Pewnie świetni kierowcy z Częstochowy już nie kupią samochodu z rejestracją SKL bo to obciach będzie:):) HAHAHAHHAHA
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH Z SKL, SMY, SLU ITD
    • Gość: vox populi Jazda po częstochowsku: motocyklistów nielubimy IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 21:51
      a za co ich lubić? są troche jak te święte krowy - wszędzie się wciskają - nie mogą poczekać na swoją kolej
      • Gość: pep Re: Jazda po częstochowsku: motocyklistów nielubi IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 13.04.11, 23:02
        SLU SKL ERA SCZ - wiesniaki !
        • Gość: do ćwoka! Re: Jazda po częstochowsku: motocyklistów nielubi IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 08:02
          Gość portalu: pep napisał(a):

          > SLU SKL ERA SCZ - wiesniaki !


          Lepiej być już tym wieśniakiem< niż takim jak ty:
          C W E L E M
    • rdbckm Jazda po częstochowsku: motocyklistów lubimy cz... 14.04.11, 21:35
      ambitna dyskusja.... niema co!
      Na tle buraków z Wawy, Kra, Poz, Łodz to i tak Czewiacy są kulturni- aczkolwiek i tak chamy biorąc pod uwagę inne miasta, często mniejsze, gęsto większe.

      Ja mam tylko 7 lat stażu za kółkiem nie tylko w czewie ale i na dolnym śląsku, łodzi, "ogólne pojęcie" morza , tak samo i "gór", zwiedziłem prawie cały śląsk, przemierzyłem słowacje... i mogę z ręką na sercu powiedzieć, że za pierwszym razem gdy wjechałem w okolice wyżej wymienione stawałem się taki właśnie "burakiem typu slu, skl itp" . I jak ktoś zauważył, każdy kozak ale na swoich drogach i wie gdzie kogo wpuścić i przepuścić itp. a jak wyjedzie poza granice miasta to staje się właśnie jak to częstochowianie nazywają "buraki z ... ble ble ble" .

Inne wątki na temat:
Pełna wersja