zaspokojny
26.04.11, 23:58
Te przykłady, te obrazki brzydoty tandety i bezguścia, nie pozostawiają złudzeń.
Mamy to na co zasługujemy - widać nie potrafimy jako społeczność zadbać choćby o wygląd i czystość naszych przestrzeni publicznych czy też wyegzekwować prawa w sferze obowiązków właścicieli prywatnych nieruchomości.
Miejsca nieatrakcyjne - brzydkie, śmierdzące i niebezpieczne - odpychają ludzi... omijają je też, szerokim łukiem, turyści, inwestorzy i studenci...
Miasta brzydkie i brudne skazują się na marną wegetację.
Marnie to wszystko wygląda, zniechęcająco, a i perspektywy mgliste...