Dla niepełnosprawnych dzieci

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 18:07
Własnie w piatek ok. godziny 1000 rano idac do pracy spotkałam trzy kobiety
prowadzące trzech chłopców z widocznym upośledzeniem umysłowym,jeden z
chłopców nie radził sobie z wejściem na krawężnik a kobieta która go
prowadziła zaczęła go szarpać i popychać,i wogóle wyglądała na bardzo
niezadowoloną i wrogo nastawioną do chłopca.Kobiety które szły obok wogóle
nie interweniowały,patrzyły biernie na poczynania koleżanki.Niezauważyłam
przyjaźni ani sympatii opiekunki do chorego podopiecznego.Myślę ,że
osoby ,które zdecydowały sie na pracę z takimi dziećmi powinny cechować się
dużą cierpliwością i tolerancją .
Pełna wersja