Standardy socjalne

22.05.11, 08:33
Do wielu ludzi - i w Polsce i w wielu innych krajach np w Grecji , Hiszpanii - nie dociera, że to Chiny i Indie wyznaczają standardy socjalne w świecie .

Bo to w tych krajach są umieszczone główne fabryki a i inne miejsca pracy np centra komputerowe itp też . I to w kosztach działalności tych fabryk i miejsc pracy zawarte są koszty socjalnych świadczeń .
Włącznie z kosztami opieki zdrowotnej i świadczeń emerytalnych .

Dlaczego to nie dociera do ludzi , także do zwolenników PiS ?
Dlaczego wyborcy , także wyborcy PiS spodziewają się, że będą rosły pensje i emerytury , skoro w Chinach i Indiach są one bardzo niskie a tam można przenieść kolejną fabrykę , instytut naukowy czy centrum księgowości ?
Skąd takie irracjonalne oczekiwania .
    • Gość: TYM Re: Standardy socjalne IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 09:50
      a co powiesz o Szwecji? lub tez Niemcy gdzie na to socjalne wiecej kazdy placi
      • Gość: dżon Re: Standardy socjalne IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 11:47
        Standardy socjalne, o których mówisz, wynikają tylko i wyłącznie z rozmiaru i bogactwa gospodarki danego kraju. Kraje Europy zachodniej, czy północnej, bogatsze są od Polski gdyż nie mają za sobą dekad komunistycznych okupacji. Praktycznie dopiero od lat 90 zaczynamy doganiać inne kraje ale i tak jesteśmy daleko, daleko w tyle, również dlatego że władzuchna usiłuje za wszelką cenę rozdać jak najwięcej socjalu, podczas gdy nie mają ku temu finansowych podstaw i powiększają dziurę budżetową, podnoszą podatki, gnębią przedsiębiorców, itd. itp. W takich Niemczech można mieć duże zasiłki, zapomogi i inne dlatego, że tam po prostu mają na to pieniądze. W Polsce ta sytuacja nie zmieni się jeszcze przez wiele lat. Chyba że pójdziemy drogą Grecką, ustalimy wysokie standardy socjalne a za 10 lat czeka nas bankructwo i większa nędza niż wcześniej.
        • mateusz572 Re: Standardy socjalne 22.05.11, 12:07
          Gość portalu: dżon napisał(a):

          > Standardy socjalne, o których mówisz, wynikają tylko i wyłącznie z rozmiaru i b
          > ogactwa gospodarki danego kraju. Kraje Europy zachodniej, czy północnej, bogats
          > ze są od Polski gdyż nie mają za sobą dekad komunistycznych okupacji. Praktyczn
          > ie dopiero od lat 90 zaczynamy doganiać inne kraje ale i tak jesteśmy daleko, d
          > aleko w tyle, również dlatego że władzuchna usiłuje za wszelką cenę rozdać jak
          > najwięcej socjalu, podczas gdy nie mają ku temu finansowych podstaw i powiększa
          > ją dziurę budżetową, podnoszą podatki, gnębią przedsiębiorców, itd. itp. W taki
          > ch Niemczech można mieć duże zasiłki, zapomogi i inne dlatego, że tam po prostu
          > mają na to pieniądze. W Polsce ta sytuacja nie zmieni się jeszcze przez wiele
          > lat. Chyba że pójdziemy drogą Grecką, ustalimy wysokie standardy socjalne a za
          > 10 lat czeka nas bankructwo i większa nędza niż wcześniej.



          Mądrze prawisz. Jednak angruszowi możesz tłumaczyc, a on i tak wie swoje.Przedsiębiorców uważa za krwiopijców, który należy dorzynac rosnącymi podatkami i parapodatkami.
          Tymczasem zasada jest prosta : im mniej państwa tym lepiej dla społeczeństwa w kraju rozwijającym się.
          • pluto37 Re: Standardy socjalne 22.05.11, 13:29
            Mateuszu!
            Toż od lat dyskutujemy tu nad fundamentalnym pytaniem ile państwa w państwie.
            Szczęśliwie możemy to sprawdzać na przykładach Grecji, Hiszpanii i innych.
            Od 20 lat jeszcze nikt nie miał poza sld takiego komfortu, żeby zmniejszyć w dużym zakresie rolę państwa w sposób zdecydowany. I jest jeszcze jeden drobiazg. Do jakiego poziomu.
          • rowan_bean Re: Standardy socjalne 22.05.11, 18:07
            Jakie to obowiązki podatkowe ponad siły nakłada państwo na pracodawców? Muszą płacić podatek dochodowy od własnych zysków, muszą się ubezpieczyć w ZUS. Wreszcie z tytułu czerpania pożytków z pracy pracownika muszą wpłacić część jego składki na ubezpieczenie! Normalne powinności każdego obywatela w cywilizowanym kraju!

            Jakie są jeszcze dodatkowe podatki dla niby-przedsiębiorców w Polsce, których gdzie indziej nie ma?
          • Gość: angrusz1 Re: Standardy socjalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 21:46
            Od dawna wypunktowałem ciebie Mateuszu , że ciemnotę wciskasz .

            Pamiętasz jak na innym wątku zapowiadałeś wysoki wzrost pkb w Polsce i poradzenie sobie z długiem przez rząd Tuska i co wyszło .
            Nic z twoich zapowiedzi . Dług rośnie nadal a deficyt budżetowy jest nadal olbrzymi , choć trochę mniejszy .
            A teraz jeszcze okazuje się, że jesteś Mateuszu takim samym manipulatorem jak dziennikarze z Głosu Cadyka .

            Pokaż gdzie ja piszę o krwiopijcach - gdzie ja używam tego słowa .

            Typowa manipulacja - wkładanie w usta dyskutanta tego , czego nie powiedział a potem dyskutowanie o tym .

            Jakież to prymitywne !!

            A co do standardów to głupoty opowiadacie . Cóż to jest niemiecka gospodarka .
            Kiedyś była jedną z pierwszych , ba trzecią a teraz ? USA jeszcze ( już niedługo ) potem Chiny potem niestety Japonia ( też chyba niedługo) , bo chyba Indie , potem za niedługo w produkcji to wyprzedzą i takie " potęgi " jak Niemcy , Francję u Brytanię . O tej ostatniej to jeden z jej ministrów wyraził się, że za bardzo jest nastawiona na działalność bankową .
            Już niedługo takiej dominacji .

            Produkcja przenosi się do innych krajów .
            A to kraje przemysłowe , te które mają przemysł a nie usługi opiekuńcze dla starych ludzi , dyktują i określają standardy socjalne . Bo to w cenie ich wyrobów musi się zmieścić koszt tych socjalów .
            Więc podsumowując .
            Sporo osób tu opowiada bzdury .
            A Mateusz już całkiem stracił wiarygodność .
        • rowan_bean Re: Standardy socjalne 22.05.11, 17:59
          Od kiedy to drobne cwaniactwo można nazywać przedsiębiorcami.
          W Niemczech dostajesz taki zasiłek na jaki zapracowałeś płacąc z każdej wypłaty podatek na ten cel!
          Nie myl kolego pojęć, bo bogactwo państwa nic do tego nie ma.
          Państwo stworzyło tylko system finansowy i pilnuje przestrzegania go!
          • Gość: Maniek Re: Standardy socjalne IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.11, 19:06
            "W Niemczech dostajesz taki zasiłek na jaki zapracowałeś płacąc z każdej wypłaty podatek na ten cel!"

            I tu jest pies pogrzebany!!! U nas wystarczy urodzić dziesięcioro dzieciaków i być alkoholikiem żeby dostać więcej niż ten co pracował pół życia i nagle stracił pracę.
            • Gość: ??? Brakuje standardów cywilizacyjno-prawnych IP: *.apus-net.pl 22.05.11, 19:22
              Brakuje standardów cywilizacyjno-prawnych. Polska mentalnie jest jedną nogą nadal w byłym bloku państw "demokracji ludowej" a drugą nogą na Zachodzie. I zaczyna do tego wychodzić jeszcze goła du.....
              cywilizacji nadal brakuje, wystarczy pójść na dworzec kolejowy, przejechać się pociągiem, spróbować coś załatwić w małym lokalnym urzędzie, gdzie niekompetencje i niedouczenie ciągle są "na fali". Kto odpowiada za błędy urzędnika w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, chyba teraz to szlachecko-hrabiowskiej?
              o prawie w tym kraju nie ma sensu pisac, każdy kto zetknął się z "wymiarem sprawiedliwości", wie o czym piszę.
              • Gość: kst666 Re: Brakuje standardów cywilizacyjno-prawnych IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 19:33
                Ależ te standardy "cywilizacyjno-prawne" jak najbardziej są !!!
                Na ich straży stoi "Nocna Zmiana" z 1992 z "Człowiekiem Honoru" z Matką Boską w klapie w roli głównej !!!
          • the-only-bodzio Re: Standardy socjalne 22.05.11, 20:02
            ty to dużego nie dostajesz .Dzieci nie masz ,zapracować nie potrafisz .Wysławiasz się tylko na jedną nutę.taki z ciebie mały bękart.Pojęcie o standartach w Polsce to dla ciebie abstrakcja.czlowieczku z kozią mordką.
            • rowan_bean Re: Standardy socjalne 23.05.11, 09:41
              the-only-bodzio napisał:

              > ty to dużego nie dostajesz .Dzieci nie masz ,zapracować nie potrafisz .Wysławia
              > sz się tylko na jedną nutę.taki z ciebie mały bękart.Pojęcie o standartach w Po
              > lsce to dla ciebie abstrakcja.czlowieczku z kozią mordką.

              Mam za to pojęcie o standardach edukacyjnych.
              Jesteś jak widać wtórnym analfabetą i chamem dodatkowo!

              Dyskutowanie z tobą jest syzyfową pracą, a raczej usuwaniem gnoju ze stajni Augiasza.
              O mój byt martwić się nie musisz, ani tym bardziej o moją rodzinę!
              Wiem po co pracuję i wiem też, że w razie problemu mam zabezpieczony byt na pewien okres na zupełnie niezłym poziomie dzięki podatkom, które płacę!
              Tłumaczenie takiemu prymitywowi jak ty, że pracując można sie doskonalić zawodowo lub mieć przyjemność z własnego hobby na nic się nie zda!
              Dla ciebie wystarcza dymanie przez 12 godzin na budowie, później fajrant z kolegami w postaci "łez traktorzysty", zwanych też nieprzypadkowo mózgo.jebem i niedzielna msza, z której nic nie rozumiesz! Sporadycznie stać cię na ekscesy stadionowe, bo bez tego nie byłbyś prawdziwym Polakiem i katolikiem!
    • Gość: jasiu... Angrusz, czy ty wierzysz w Boga? IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.11, 19:58
      A bliźniego swego jak siebie samego...

      Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
      byłem spragniony, a daliście Mi pić;
      byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;

      byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
      byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
      byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie".

      Społeczeństwo zachodnie nie wierzy w Boga, tak jak bogobojne społeczeństwo Polski. Zaprawdę trudno powiedzieć, skąd się bierze w społeczeństwach zachodnich ta troska o drugiego człowieka, który stał się potrzebującym. Na Harz IV w Niemczech nie dorobisz się niczego, ale będziesz mógł godnie mieszkać w skromnym mieszkaniu i będziesz miał co do gęby włożyć, jeśli będziesz głodny.

      Nie zlicytuje cię komornik, zabierając ci resztki człowieczeństwa, nie dostarczysz sąsiadom podłej rozrywki i chichotu, w chwili, kiedy będą cię eksmitować z mieszkania. Nie będziesz musiał grzebać po śmietnikach w poszukiwaniu spleśniałego chleba.

      Jedna z kobiet, znałem ją bardzo słabo, otworzyła kiedyś drzwi na balkon. Z wieżowca leci się dość długo. Może w czasie lotu zdążyła przeprosić Boga za swoją zuchwałość, za to, że w wieku 40 lat, po zwolnieniu jej z pracy nie widziała przed sobą żadnych perspektyw, że zamiast umierać po kawałku, tracąc kolejno coraz więcej swojego człowieczeństwa, ona po prostu zdecydowała się raz, a szybko...

      Bo Bóg nie chce, żeby stawiać osiemset sześćdziesiąty dziewiąty kościół, a przed nim pomnik papieża i ofiar katastrofy czy wojny. Dla Boga żywy człowiek się liczy najbardziej. Dla niektórych społeczeństw na tym świecie, mimo iż nie podpierają się Ewangelią również człowiek jest podmiotem, a nie przedmiotem. Czemu w Polsce jest inaczej? Czemu najważniejsze dla każdego Polaka jest to, by mógł jak najmniej oddać bliźnim, by jak najmniej oddał tym, którzy tego potrzebują naprawdę?

      Dostałeś od Boga więcej, bo dostałeś talent, który pozwala ci na życie na wyższym poziomie, niż życie tych, którzy od Boga takiego talentu nie dostali. Bóg kazał ci ten talent pomnażać, pamiętasz tekst Mt 25, 14-30?

      I nie boisz się, że kiedyś Bóg ci powie: "Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność."

      Bo dobro świadczone innym wraca. Gdyby ludzie widzieli w katolikach dobro, to odwracać się od Boga nikt by po prostu nie śmiał. A skoro co innego spada z ambony, a co innego dociera już do dziadów, którzy to mają spieprzać, to czy możemy się dziwić, że te dziady rzeczywiście spieprzają? Od Boga spieprzają niestety!

      Głodnych nakarmić.
      Spragnionych napoić.
      Nagich przyodziać.
      Podróżnych w dom przyjąć.
      Więźniów pocieszać.
      Chorych nawiedzać.
      Umarłych pogrzebać.

      Wiesz co napisałem? Pewnie wiesz, tylko że jako człowiek niewierzący, nie musisz tego przestrzegać. Tobie wystarczy szeroki uśmiech w procesji i faryzejska duma. Oj coś mi się widzi, że gdybyś żył 2000 lat temu, nie siedziałbyś z Jezusem po tej samej stronie stołu.
      • the-only-bodzio Re: Angrusz, czy ty wierzysz w Boga? 22.05.11, 20:31
        Dobrze jasiu bo mnie zmartwienie ogarnęło o fasolę ,że do gęby nie ma co włożyć.Ale na necie siedzi od rana do wieczora ,więc ktoś mu opłaca.Ja powtórzę nasz dług publiczny, z każdą sekundą zwiększa się o 3tys.zł.Rządy Platformy Obywatelskie ,czyli czteroletnie bezprawie zadłużyło nas więcej niż Edek Gierek.Ale jest jeszcze jeden fenomen ,premier i prezydent nadal utrzymują wysokie poparcie i nic do rzeczy nie ma przysłowie mądry Polak po szkodzie.Każdy normalny wysłał by Po na zieloną trawkę.Ale nie wyborcy PO.Bo ich proporcji nic nie zmieni.Najwyższe podatki ,rosnące ceny ,wysoka inflacja i bezrobocie .Nadal będą kreować mochery i watahę Kaczyńskiego na złego.Czyli kto ma hordę fanatycznych wyznawców?
    • Gość: Grożna Stefania Zachciewa się!!! IP: *.play-internet.pl 22.05.11, 21:12
      A kto to słyszał w afryce czy gdzie indziej ustanawiać standardy socjalne?. Polska to kraj trzeciego świata tylko ze w granicach rzeszy europejskiej. Ktoś musi na te standardy zarobić? Prawda. Jeśli pracownik stacji benzynowej na wyspach zarabia 10 razy więcej niż taki sam pracownik w polsce przy podobnej cenie benzyny, to ktoś tą różnice musi pokryć .Z skądś trzeba wsiąść by gdzieś dołożyć. Niemcy to największy eksporter na świecie. Oni produkują a u nas zamyka się fabryki. Socjal był tam wysoki już za Bismarka. Mimo to kraj się rozwija tak jak i Szwecja czy Finlandia Ameryka produkuje dolary nic nie warte ale których wszyscy muszą używać (bo inaczej bomby). Oczywiście można twierdzić ze wszystko przez postawę roszczeniową i ludzie powinni robić za miskę wodzianki ( co tam marzyć o ryżu - musimy być konkurencyjni)
      Świat się zmienia
Pełna wersja