refrakcja 11.05.04, 12:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fantyk Re: Błąd czy zaniedbanie w Urzędzie? -czyli BIP 11.05.04, 15:32 Za to co ciekawe, nie ma w BIP-ie oświadczeń majątkowych ( ja nie potrafię ich znaleźć) a przepisy mówią o tym w sposób ewidentny, że prezydenci, sekretarz, skarbnik urzędnicy od decyzji administracyjnych powinni ujawnić swój majątek i oświadzcenia powinny byc umieszczone w BIP-ie. To obowiazuje od dwóch przynajmniej lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monkey Re: Błąd czy zaniedbanie w Urzędzie? -czyli BIP IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.05.04, 10:34 Jest oświadczenie majątkowe prezydenta. Wynika z niego, że ma 10 tys. zł, 3100 euro i 1100 USD oszczędności. Ale oświadczenie jest sprzed ponad roku, a co rok trzeba je chyba aktualizować? Odpowiedz Link Zgłoś
refrakcja Bardzo Interesująca Postawa -czyli BIP 11.05.04, 16:57 No więc taaak. Urzędnik uznał swoją pomyłkę i przytaczane zarządzenie pozbawił danych osobowych. na dowód źródło : czestochowa.bip-gov.pl/bip/uklad/rejestrzmian?idPodmiotu=474 Nadal nie uzyskałem odpowiedzi na interesujące mnie pytania. Nadal też nie usłyszałem od rzecznika UM p. I.Leśnikowskiego trudnego co prawda do wymuszenia słowa PRZEPRASZAM i DZIĘKUJĘ za włożony trud. Ale chyba za dużo wymagam ;)) Daliście Panowie plamę - stało się. Dobrze byłoby jednak zachować się - byle jak, bo byle jak- ale zachować. Przepraszam, jesli trochę chaotycznie piszę, ale rozglądam się pod nogami ażeby nie wdepnąć w jakiś post. Tyle się tu teraz namnożyło ujadających antyrywinowców, WM-owców , że obawiając się o swe nogawki, zaczynam wpadać w lekki stres ;))) Dość dobrze aportują, wobec czego może zasłużą na następne perełki? Pozdrawiam bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI RÓŻNICA MIĘDZY BŁĘDEM A PREMEDYTACJĄ IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 11.05.04, 17:55 Tak, to był błąd. Panią X. przeprosimy. Pana nie, bo nie widzę powodu. Błędu urzędnika publikującego w BIP-ie dokumentu nikt nie zauważył, natomiast Pan dane osobowe Pani X. upublicznił z PREMEDYTACJĄ w sposób wyraźny na forum poczytego dziennika. Nie zrobił Pan to z troski o wspomnianą czestochowiankę. Można było przecież zadzwonić i o tym powiedzieć (nawet bezpośrednio do osoby, która to "wiesza", bo jej nazwisko pojawia się przy każdym dokumencie publikowanym w BIP-e a numer telefonu łatwo w ten sam sposób znaleźć)dzięki temu błąd by naprawiono szybciej. Jak widać - lektura WSZYSTKICH zarządzeń Prezydenta jest dla Pana obowiązująca i ta czynność nie sprawiłaby żadnych trudności. Dla Pana nie było ważne dobro tej kobiety, gdyż nie wyrzucił z tekstu nazwiska częstochowianki. Motywy tego działania są bardzo widoczne dla każdego po lekturze wcześniejszych tekstów podpisywanych tym pseudonimem. Ireneusz Leśnikowski rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy Odpowiedz Link Zgłoś
refrakcja Re: Różnica między błędem a premedytacją 11.05.04, 18:09 Ciekawa postawa proszę Pana. To jeszcze ma Pan mi za złe , że nie zadzwoniłem? Proszę Pana, dlaczego miałem wyrzucać ów z cytowanego tekstu zarządzenia- opublikowanego w ni mniej nie więcej tylko w Biuletynie Publicznym Urzędu Miasta? Nie znalazłem tego na ulicy. Przecież to pracownik Urzędu Miasta miał ten obowiązek. Niech się Pan nie ośmiesza taką argumentację. Oczywiście, ze nie podniosłem tej kwestii z troski o tę Panią. Podniosłem ten temat , gdyż dla mnie jest to kwestia publicznego zaufania do urzędu który Pan reprezentuje. Na nic zdadzą się wykręty z pańskiej strony. Motywy takiego działania są bardzo widoczne dla każdego po lekturze wcześniejszych tekstów podpisywanych przez Pana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
refrakcja Re: Różnica między błędem a premedytacją 11.05.04, 18:15 Powiem więcej, lektura materiałów upublicznionych w BIP UM pozwoliła mi znaleźć kilka kolejnych perełek. Ale przypuszczam, że po kategorycznej odprawie którą od Pana otrzymałem, że nie będzie Pan oczekiwał na mój telefon Pozdrawiam Pana serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beny Re: Różnica między błędem a premedytacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:26 chłopie, opanuj maszynę, bo bredzisz, słusznie rzecznik napisał, że upubliczniłeś coś (czyjeś nazwisko), czego nikt nie widział, wystarczyło wysłać inf. do osoby wieszającej i wszyscy byliby Ci bardzo wdzięczni, ale mącisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redakcja ochrona danych IP: *.czes.gazeta.pl 13.05.04, 12:41 Refrakcjo, musieliśmy usunąć Twój wpis ponieważ zawierał szczegółowe dane osobowe mieszkanki, której dotyczyła pomyłka. W ten sposób wpis naruszał prawo. Odpowiedz Link Zgłoś