krzysztof-czewa
01.06.11, 11:10
Myślę że w tym przypadku kara powinna być niezwykle surowa. Zapłata kilkudziesieciu tyś zł za szkody przez każdego z tych śmieci była by adekwatna, do tego prace publiczne na rzecz miasta.
Swego czasu była inicjatywa internatów która domagała się wysokiej kary dla oprawców zwierząt. Może zrobić podobną akcje i tym przypadku. Domagać się stanowczego ukarania!
Przez takie bydło nie można na przystanku schronić się przed deszczem i wiatrem bo wiata nie ma szyb. Miasto i jego infrastruktura to nasze wspólne dobro i musimy o nie dbać.