terl_1
06.06.11, 23:15
Sprawa wydaje się prosta jednak nie jest tak do końca. Jeśli pracujesz do 18.00 to zaczyna to wyglądać nieciekawie. Raz, że nie ma kiedy poznać dziewczyny/chłopaka bo nikt nigdzie nie chodzi po 19.00 (poza piątkami i sobotami). Druga rzecz to sprawa nawiązania kontaktu np. ktoś siedzi sobie przy stoliku w barze/pubie. Złóżmy, że siedzą 2 dziewczyny i teraz: podchodzisz i pytasz czy możesz się przysiąść? No niby tak, ale jeśli to są dziewczyny, które wyszły sobie porozmawiać? to mówią, że nie. Trochę głupio tak zaczepiać kogoś tym bardziej, że jest np sporo innych ludków wokół.
Zdarzają się sytuacje w których wydaje się, że można podejść i porozmawiać, ale jak dziewczyny na to reagują ?? Czy do Cefe Belg przychodzą jakieś dziewczyny otwarte na nowe znajomości ??