4dagome1 Ostre starcia w świętym miejscu 12.07.11, 23:59 Uderzył w twarz .Po co tam nieproszeni goście .wielokrotnie widziałem jak latali reporterzy z kamerą i szczuli ludzi ,żeby coś złego powiedzieli na ojca tranzystora. MY wam do bużnicy nie chodzimy .szkoda ,że nic nie wspomniała o antysemityżmie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona137 Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.net.stream.pl 13.07.11, 11:11 I tak mają się zachowywać ludzie wierzący ?? Tylko pytam się w kogo wierzący, bo chyba nie w Boga... Skoro jakiś tam Pan atakuje Panią redaktor... Czy tego uczy nas Bóg i do tego namawia??... A ten cały Rydzyk czy jak mu tam sam nie jest lepszy... Sam sieje nienawiść. Normalnie jakiś poj...b z niego jest. A te mocherowe berety jak te ślepe kury słuchają co on piep...y. No i żeby w tym wieku tak się zachowywać... Nie ładnie, nie ładnie. Jaki Wy przykład dajecie nam, młodym??? .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luron40 Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.play-internet.pl 13.07.11, 11:36 dlaczego nie szukacie róznych zrodeł informacji na np ten temat tylko poddajecie sie ideowej propagandzie jednej gazety? i gdzie jest dyskusja ? gdzie pytania i dociekliwosc w szukaniu faktów? chcecie prawdy czy tylko wyrzucenia żółci na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dakota Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.net.stream.pl 13.07.11, 20:16 Tyle tu pogardy i nienawiści do drugiego człowieka (aż miałam problem, w którym wątku się dopisać), więc nie dziwcie się, że uczestnicy pielgrzymki radia Maryja to wyczuwają i spoglądają czasem krzywym okiem na obcych. Zastanówcie się raczej nad swoją tolerancją. Ps. Nie, nie popieram przemocy, nie usprawiedliwiam w żadnym razie. Czarna owca zawsze się znajdzie w każdym środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikny lolo Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.54.169.185.tvksmp.pl 13.07.11, 21:21 a ja uwielbiam łojca dyrektora . P.S. biorę silne leki . Odpowiedz Link Zgłoś
zemstanietoperza.4 Re: Ostre starcia w świętym miejscu 13.07.11, 21:32 \ jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na manowce: 1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim. 2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty. 3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać. 4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją. 5. Nie zagłuszaj. 6. Nie cudzosłysz. 7. Nie przestrajaj. 8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej. 9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego. 10. Ani żadnej kasy, która Jego jest. Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 08:08 religia.onet.pl/racjonalisci,39/ludobojstwo-w-imie-chrystusa,391.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DYPLOMATOLEK Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 21:45 Dakota napisała: uczestnicy pielgrzymki radia Maryja to wyczuwają i spoglądają czasem krzywym okiem na obcych Tu nie chodzi o patrzenie krzywym okiem, tylko o minimum kultury, świadomość, że jeśli ludzie się gromadzą w miejscu świętym na modlitwie, to nie wypada nachalnie namawiać ich na wywiad ani tym bardziej nagrywać ich ukrytym mikrofonem czy kamerą. Naprawdę nie jest obowiązkiem pielgrzyma przyglądać się, jak manipulator ustawił kamerę, czy ujmuje osoby z prezbiterium czy pielgrzymów z najbliższego otoczenia. Sądząc po wpisach na forum, staczamy się jako naród na samo dno, jeśli tyle osób twierdzi, że polsatowcy mieli prawo zakłócać uroczystość. Liczę się z tym, że niektórzy piszą pod kilkoma ksywkami, więc jeśli takich głosów jest około 60, to faktycznie osób może być 10-15. Odpowiedz Link Zgłoś
nirelle Ostre starcia w świętym miejscu 14.07.11, 00:07 Dziennikarka nie miała akredytacji, była personą non grata. Trzeba było pójśc na stanowisko dla mediów, z dobrym sprzętem, teleobiektywami, które dobrze pokazałyby zmęczonych po nieprzespanej nocy, przemoczonych ludzi bo w nocy padał deszcz. W czasie modlite nie robi się wywiadów. Gdybym była tak mocno wierzaca jak ci ludzie,i była tam, to w tej sytuacji pewnie oberwałaby ode mnie parasolką. Albo nie umie wykonywać swojego zawodu albo chodziło jej o prowokację, żeby pokazać jakie to straszne są te mohery. Ta cała dyskusja nie ma sensu, i tak zareagowała policja.Wzieła dziennikarkę i pielgrzyma, spisała zeznania i po sprawie. Chociaż sprawę powinna mieć dziennikarka za nieprofesjonalne zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzeci666 Ostre starcia w świętym miejscu 14.07.11, 11:06 Przekażcie sobie znak pokoju... do tego nawołuje się z ołtarza... a wygląda jak wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
wska13 Co za dzicz ! watachy zdziczałych z nienawisci ... 14.07.11, 15:40 PISOMATOŁÓW ! DZIWI MNIE TYLKO, ZE TO JEST ZACHOWANIE RZEKOMO SCHORZAŁYCH EMERYTÓW I RENCISTÓW W BERETACH ! SKĄD W NICH TYLE SIŁY, NIENAWIŚCI I POGARDY DLA OBOWIĄZUJĄCYCH NORM SPOŁECZNYCH !? WSTYD ! ALE... NIE DZIWI MNIE TO ! JAK SIĘ MA TAKIE WZORCE JAK TATUŚ TADZIO, CZY JARO HAAKASZWILI... ORAZ ZIOBRO I INNI ZBOCZEŃCY Z TEJ SEKTY TO ICH ZACHOWANIE JAK PRZYSTAŁO NA PISIAKÓW JEST "NORMALNE" ! WSTYD I TRAGEDIA ! Odpowiedz Link Zgłoś
oghana7 Ostre starcia w świętym miejscu 15.07.11, 18:47 te seanse nienawisci beda sie powtarzaly w roznych miejscach w miare zblizania sie do wyborow .na razie jasna gora jest trybuna ludu moherowego -prawdziwie nienawistnego odlamu chrzescijanstwa stosowanego .moze im -pisowskiemu kosciolowi nasz sekciarski kosciol dal jakas nowa ewangelie ,ze moga szczuc ,pluc ,insynuowac i obrazac INNYCH ,a nawet bic ? kto wie ? bylo tam wielu biskupow ,wiec promuja ten antychrzescijanski ruch . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny_robol Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 21:55 TO JEST SEKTA A SEKTY SIĘ TĘPI !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rosefinder Ostre starcia w świętym miejscu 16.07.11, 01:31 Nawiązując do posta o krucjacie: gdyby Radio Maryja zorganizowałoby krucjatę to odbiłoby Ziemię Świętą w tydzień, likwidując przy okazji problem Izraela i Palestyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CREDO Re: Zamieszanie w prawdzie IP: 31.42.2.* 16.07.11, 13:40 Nie będę się tu powtarzał, ale patrząc obiektywnie na to co się stało to zapewne Wysoki Sąd zapyta ekipę POLSATU o tą nieszczęsną akredytację i co w tedy? A co do rękoczynów pąntników i nie zbyt dobrego nagrania POLSATU , pozostały jeszcze nagrania z telefonów komórkowych uczestników tej Mszy Świętej. Z tego co na chwilę obecną ustalono jest ich więcej niż uczestników POLSATU, Gdyby , kiedykolwiek RADIO MARYJA i TELEWIZJA TRWAM podały nieprawdę , pomówiły , ubliżyły to z Wysokiego Sądu by nie wyszły a i straciły by licencję zapewne. Obojętnie jak ma się nazywać radio i telewizja , która podaje , wytyka błędy rządzącym to dobra demokracja, a my polacy powinnyśmy tego wszystkiego wysłuchać zobaczyć i w nadchodzących wyborach samorządowych czy też do parlamentu odpowiednio zagłosować. Odpowiedz Link Zgłoś
qpek2 Ostre starcia w świętym miejscu 17.07.11, 14:48 Ludzie, nic nie poradzimy na takie sytuacje. Zakazać takich "spotkań" jest raczej niemożliwe. Musimy cierpliwie poczekać, aż babcie i dziadki, fanatyczki i fanatycy pójdą do ziemi. Młodzież coraz mniej "integruje się" z kościołami. Będzie dobrze, musimy tylko poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Prośba dla moderatorów - pilnujcie prawa! IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.11, 19:24 ROZDZIAŁ XXIV Przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania Art. 194. Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Art. 195. § 1. Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.§ 2. Tej samej karze podlega, kto złośliwie przeszkadza pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym. Art. 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tak na wszelki wypadek zacytowałem kodeks karny, bo niektóre wypowiedzi na tym forum pod Art. 196 się jak najbardziej kwalifikują. A że to forum jest moderowane, stąd proponuję, by ktoś sprawdził wypowiedzi w niektórych wątkach, czy z powyższym przepisem nie kolidują. W Częstochowie już był ewenement, że ścigano forumowiczów z oskarżenia prywatnego, jednego z byłych miejskich prominentów. Tu również, w wielu wypadkach mamy do czynienia z ewidentnym łamaniem prawa, za które grozi konkretny wymiar kary. Nie chciałbym, żeby częstochowskie forum, jako pierwsze, zostało użyte do przypomnienia, co grozi tym, którzy lekceważą sobie kodeks karny. A że z dzieciakami trudno dyskutować, stąd zwracam się do moderatorów. Weźcie się do roboty, nie tylko w interesie kościoła. W interesie osób, które w specyficzny sposób prowadzą walkę z kościołem również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Do Jasia IP: *.apus-net.pl 18.07.11, 22:37 A przeczytałeś Jasiu paragrafy o sektach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Do Jasia IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.11, 16:24 Widzisz, ja naprawdę nie chcę tylko, żeby jeden z drugim miał kłopoty, bo wydaje mu się, że internet jest anonimowy. Naprawdę, w tym momencie, chodzi mi tylko o przestrzeganie prawa. jest wiele przepisów, z którymi mógłbym polemizować, ale muszę ich przestrzegać, bo takie jest prawo. To samo prawo, wracając do kościołów (nie tylko katolickiego), traktuje kościoły inaczej, niż sekty. I jeszcze raz powtarzam, jeśli ci się nie podoba, to zbierz wystarczającą liczbę osób, która tak zagłosuje w wyborach do sejmu, że te paragrafy, które ci się nie podobają zostaną zmienione. Masz pełne prawo tak zrobić, bo prawo stanowi większość. Skoro jednak, na dzień dzisiejszy, większość sejmowa utrzymuje obowiązujące prawo, to musisz się tamu podporządkować, albo świadomie prawo łamiąc, zgadzasz się na sankcje, jakie za to łamanie prawa ci grożą. Gdybyś chciał jeździć z prędkością 70 km/h, w obszarze zabudowanym (zamiast pięćdziesiątki), to również możesz to robić, ale najpierw połowa posłów musi to przegłosować. To dotyczy każdej dziedziny prawa. Najpierw zmiana prawa, a później możesz, zgodnie z poprawionym prawem, z tego korzystać. Na dzień dzisiejszy wielu bardzo młodych - podejrzewam - ludzi, odreagowuje poprzez wypisywanie różnych rzeczy na forach. Powinni wiedzieć, co jest dozwolone, a co jest łamaniem prawa. To dla ich dobra. Wracając do sekt. W Polsce nie ma prawa, które by się bezpośrednio do sekt odnosiło. Każdy może założyć swój kościół, o ile ma 15 wyznawców. By założyć związek wyznaniowy wystarczy przedstawienie przez 15 osób w Departamencie ds Wyznań URM deklaracji o wpis do Rejestru Kościołów i Innych Związków Wyznaniowych. Jeśli w postanowieniach deklaracji nie ma nic sprzecznego z ustawami chroniącymi bezpieczeństwo publiczne, porządek, zdrowie, moralność publiczną i podstawowe prawa i wolności innych osób, to związek zostaje zarejestrowany. Prawo do złożenia deklaracji może przysługiwać też osobom wcześniej karanym i chorym psychicznie. Pytałeś - odpowiedziałem. W Polsce działa legalnie wiele sekt, które są zdelegalizowane na zachodzie. Dlaczego - ano to proste. BO TAKIE MAMY PRAWO. Nie podoba ci się, że sąsiad może założyć (z 14 kolesiami od kieliszka) kościół czcicieli pokrzyw i łopianów - znów apel. Zbierz ponad połowę posłów w sejmie i prawo zmień. Bo jeśli chcesz cokolwiek zrobić, to rób to mądrze, korzystaj z argumentów, przekonuj ludzi, a rzucanie bluzgów na forach może się skończyć jedynie tym, że mamusia będzie musiała wydać kupę pieniędzy na adwokata. O to ci chodzi? Stąd właśnie mój apel do moderatorów. Ich obowiązkiem jest po pierwsze pilnowanie prawa, regulamin jest ważny, ale prawo najważniejsze, stąd właśnie mój wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Do Jasia IP: *.apus-net.pl 19.07.11, 22:39 Dobrze, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Tylko po co przytaczałeś wcześniejsze paragrafy?, co chcesz nam powiedzieć? Nie wierzę, że chcesz -"aby jeden z drugim..........". I jeszcze jedno z paragrafów - Wolność wypowiedzi, jak to mierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Do Jasia IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.11, 17:48 Wolność wypowiedzi nie oznacza bezkarności w ubliżaniu. I są na to różne artykuły. Kościół chroni cytowany Art. 196 i pozostałe przytoczone w pierwszym poście. Ale nie tylko kościół jest pod podobną ochroną. Wolność słowa nie polega na tym, że jeśli masz ochotę na kogoś, bądź coś sobie bluznąć, to bluzgasz. Nie wolno ci więc ubliżać kościołowi, ale również np. nielubianej sąsiadce. A na forum coraz więcej jest pomówień, uogólnień, zwykłych pyskówek, które wcale dyskusją wcale nie są. Ot wyobraź sobie, że ktoś, powołując się na wolność wypowiedzi ubliża komuś, lub czemuś, co ty akurat szanujesz. Bo pewnie jest coś, co i dla ciebie jest jakimś ideałem. Idea wolności słowa nie pozwala, by ktoś twoją dziewczynę-żonę wyzywał np. od dziwek. Z tym się pewnie zgadzasz. Właśnie dlatego istnieją przepisy, które bronią przed lżeniem kościół. Tak jak dla ciebie, twoja ukochana, jest godna ochrony przez nieodpowiedzialnymi wypowiedziami, tak być może dla twojej babci, stworzono przepis, który chroni to, co dla twojej babci jest warte takiej ochrony. czym innym jest rzeczowa dyskusja na tematy związane z kościołem, czym innym jest, poparta konkretnymi przykładami, nawet głęboka krytyka kościoła, a czym innym zwykłe wylewanie pomyj. Przykładem tego jest artykuł. Dziennikarz może napisać o zdarzeniu, podać jego przebieg, skomentować i to nie jest działanie przeciwko Art. 196. Tutaj wolność słowa jest zachowana. Jednak na forach jest wiele wpisów, w których występują choćby poniżające określenia. Już tylko to wystarczy, by taki wpis zakwalifikować jako łamiący Art. 196 KK. Tam jasno stoi: znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. I właśnie nie o rzeczową dyskusję, ale o taki bełkot mi chodzi. Zwracam uwagę, by moderatorzy przyjrzeli się właśnie takim, nic nie wnoszącym w temat postom, których jedynym zadaniem jest pokazanie, jakim to bezbożnikiem jest ich autor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: Prośba dla moderatorów - pilnujcie prawa! IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.11, 11:36 rekami i nogami bedziesz sie bronic zacofańcze. Klapki na oczach masz i to tobie nie da sie nic wytlumaczyc. Czcij sobie bożka jezeli chcesz ale w swoim domku a nie zebym ja nic innego nie slyszal na ulicy tylko wasze maryjne bełkotanie. Jak sie wypniesz na mlodych to kto ci bedzie swieczki zapalal ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Prośba dla moderatorów - pilnujcie prawa! IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.11, 14:29 Nie ty, młody. Ja będę miał swoją płytkę, gdzieś na spokojnym cmentarzu i wcale nie zabiegam, by moje resztki ściągali do Polski. Po co? Poza tym twoja świeczka naprawdę nie jest mi potrzebna. Obejdzie się! Widzisz młody, my oboje wierzymy. Ani ja nie mam dowodów, że Bóg jest, ani ty nie masz dowodów, że Boga nie ma. Zarówno Katolicyzm, jak i ateizm opiera się tylko na przypuszczeniach. Jeden z nas racji nie ma, to pewne. Chciałbyś pewnie mieć stuprocentową pewność, który? I jeszcze ci anegdotę opowiem. Jeden rolnik przez wszystkie niedziele na wiosnę zajmował się przygotowaniem pola i siewem. Przez wszystkie niedziele lata, zajmował się plewieniem i pielęgnacją płodów. A przez niedziele jesieni zbierał swoje plony. I okazało się, że zebrał nawet więcej, niż ci, którzy, kiedy on pracował, się modlili, chodzili do kościoła. Wiesz jaki z tego wniosek? Ano tylko taki, że Pan Bóg, jeśli jest, to nie rozlicza się na jesień. Więcej tolerancji młody. Ateizm, to tolerancja, a nie bezbożnictwo i walka z kościołem. Stajesz się taki sam, jak te niektóre, agresywne babcie radiomaryjne, tylko ty zająłeś miejsce z drugiej strony. Czy dewocja, czy antydewocja, wychodzi na to samo. Jeden i drugi sposób walki z inaczej myślącymi jest po prostu żałosny. A prawa przestrzegać trzeba. Pamiętaj o tym młody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.11, 11:33 Powinni ci starsi ludzie miec na uwadze ze spinaja sie bo poczuli kostuche na plecach. Mysla ze jak pod koniec zycia pokaza jacy z nich wielcy katolicy to cos ich czeka po smierci. Dlugo czekac nie bedziecie. Mlodzi sie przez was odrwacaja od kosciola ! Wymrzecie i religia razem z wami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CREDO Re: Ostre starcia w świętym miejscu IP: 31.42.2.* 23.07.11, 18:21 Prawdą jest nie od dziś ,że są ludzie w klerze jak i w świeckim tabunie dla idei i są dla mamony. Po co to wszystko robić na pokaz przed sąsiadami, znajomymi , rodziną Dlatego po co Chrzcić posyłać do I-szej Komunii Świętej robić Śluby z Mszą Rzymską czy też wypaśne pochówki. Tylko ludzie słabego charakteru i bojący się wszystkich i wszystkiego poruszają się na tym padole jak chorągiewki na wietrze. A ta religia miała wiele zawirowań w stronę złą jak i dobrą ale jest i będzie do puki istnieć życie ludzkie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś