czestochowa_welcome_to
15.07.11, 13:10
Jak przystało na człowieka, który z kulturą polityczną niewiele ma wspólnego,a za standardy przyjął retorykę godną choćby przewodniczącego Samoobrony, Marek Balt, tak jak były bokser Andrzej Lepper boksuje się i rzuca wściekłością niezauważenia przez nasze częstochowskie media a i przy okazji dostaje się rowerzystom, bo podobno, za mało ich jeździ po Częstochowie, więc, to jakby nie męski sport. :)
Pisze o jakiś "przybłędach" , sic.. a przecież sam prezydent Matyjaszczyk też nie jest częstochowianinem ,tylko przywędrował z takich krain jak Radomsko i przecież wiceprezydenci to też przyjezdni z Bielska-Białej i Dąbrowy Górniczej.
Cytat z wypowiedzi Marka Balta, na jednym z portali społecznościowych:
" Gazeta Wyborcza w poniedziałkowym wydaniu wolała napisać o wielkim zlocie rowerzystów w alejach, który zwołał nieudacznik Alex Kopia i na który przyjechało 6 rowerzystów w tym jego żona niż o przyjeździe Jerzego Kuleja ..."
"... No ale Alex Kopia to "faworyt" naczelnej częstochowskiej Gazety. Zastanawiałem się czemu komentatorem życia politycznego w Częstochowie w Gazecie jest jakiś przybłęda a nei np. prof politologii czy socjologii no ale obecna wyborcza pomimo wielu bardzo dobrych dziennikarzy tam pracujących spadła do poziomu brukowca. Więc myślę, że żaden szanujący się felietonista nie bardzo chce tam publikować..."
Nie zapominajmy zatem,że Marek Balt to wybitny specjalista i znawca mediów.
On sam najlepiej by pisał wszystkie artykuły w lokalnej prasie i to on we własnej i najchętniej o własnej osobie :)