tomek_3434
20.07.11, 16:02
Przylaczam sie. Mieszkam tuz przy ulicy Lodzkiej i nie mam nic przeciwko pielgrzymka, ze sie ciesza i wogole ale.... 5 nad ranem spiewanie przez MEGAFONY to troche brak poszanowania dla innych bliznich. Doszlo do tego ze wyjezdzam z domu na okres pielgrzymkowy bo po prostu nie moge spac, a mam male dziecko i kazda godzina snu jest wazna. Nie moga po prsotu spiewac bez megafonow. Wyobrazcie sobie tak rano ze 15-20 pielgrzymek i wszystkie glosniki na max!!!