Gość: podróżnik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.05.04, 22:23
Nasze PKP to jedna wielka paranoja i strach przed podróżą. Drogie bilety, a
jednoczesnie brud i brak zainteresowania pasażerami. Nawet na długich i
pospiesznych trasach nikt sie nie interesuje losem podróżnych (oprócz
sprawdzania biletów) i mimo, że od lat wiadomo o złodziejaszkach wpadających
do pociągu na każdej stacji (szczególnie nocą), brak jakiejkolwiek reakcji.
Byłem swiadkiem jak kobieta w Kołobrzegu usilnie próbowała znależć, nawet z
przesiadkami , połączenie do Krakowa autobusem - byle nie jechać pociągiem.
Po prostu się bała i wcale się jej nie dziwie, bo złodzieje nie przebierają w
śrdkach, a PKP udaje ,że nie ma sprawy